|
Darn
|
 |
« : Listopad 16, 2007, 19:20:46 » |
|
Czy Wasi rodzice mają pojęcie co robicie gdy jesteście sam na sam ze swoim partnerem? Czy Wy informujecie sowich rodziców, że już rozpoczeliście życie seksualne, czy może dajecie im pewne oznaki licząc, że sami się domyślą? Czy może skrzętnie to przed nimi ukrywacie?
Temat zaczerpnięty z innego forum.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Silni, cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami.[/color]
|
|
|
|
Elektroniczna
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2007, 19:32:27 » |
|
Czy Wasi rodzice mają pojęcie co robicie gdy jesteście sam na sam ze swoim partnerem? Myślę, że nawet gdybym o tym nie powiedziała to mieliby świadomość tego, że mając 24 lata i powiedzmy śpiąc w jednym łóżku z moim partnerem nie ogranicza się to jedynie do snu...bądźmy realistami oni też kiedyś rozpoczęli współżycie, więc powinni mieć tego świadomość. Czy Wy informujecie sowich rodziców, że już rozpoczeliście życie seksualne, czy może dajecie im pewne oznaki licząc, że sami się domyślą? Nie robię żadnych podchodów czy innych śmiesznych akcji żeby się dowiedzieli, nie mam też oporów żeby o tym powiedzieć...dla mnie nie jest to jakiś temat tabu....i dla nich też nie z tego co zauważyłam więc nie mam problemów jeśli chodzi o komunikację na tej płaszczyźnie...oczywiście wiadomo, że nie zwierzam się ze wszystkiego...nie należy też popadać w taką skrajność...ale wiedzieć wiedzą. Czy może skrzętnie to przed nimi ukrywacie? Nie ukrywam przed nimi tego faktu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
|
|
|
|
Peggy Sue
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 16, 2007, 20:07:29 » |
|
Nie mam obecnie nikogo, ale wiem doskonale, że mogę z mamą porozmawiać szczerze na ten temat. Zresztą nie raz już o tym rozmawiałyśmy. Nia mam zamiaru chwalić się mamie oznajmiając jej z uśmiechem na twarzy: "Mamo, nie jestem już dziewicą!", ale na pewno nie będę czuła potrzeby w jakiś sposób tego ukrywać. Ale mama i tak uprzedziła mnie, że wiele mi w tym temacie nie doradzi, jeśli np. chodzi o antykoncepcje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
|
|
|
|
Żelowa
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 16, 2007, 22:09:12 » |
|
...bądźmy realistami oni też kiedyś rozpoczęli współżycie, więc powinni mieć tego świadomość. To prawda, ale czasami im ciężko się pogodzić, ze ich "mała, słodka córeczka" uprawia sex.. ;] Myślę, ze u mnie będzie raczej problem z oznajmianiem takiego czegoś. Chociaż niczego nie mogę być pewna. Mam to szczęście, że mam starszego brata i to on będzie tym"królikiem doświadczalnym". Ale to zawsze chlopak, wiec sprawa też jest inna. Już teraz zaczynam ich tak troszkę wprowadzać w ten temat.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć". Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
|
|
|
|
Elektroniczna
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 16, 2007, 22:31:25 » |
|
...bądźmy realistami oni też kiedyś rozpoczęli współżycie, więc powinni mieć tego świadomość. To prawda, ale czasami im ciężko się pogodzić, ze ich "mała, słodka córeczka" uprawia sex.. ;] Pogodzenie się a świadomość to wydaje mi się dwie odrębne sprawy...jasne niektórzy nie mają takiego szczęścia i ich rodzice z ciężkim sercem jeśli nie negatywnie przyjęliby taką wiadomość.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 16, 2007, 22:33:37 » |
|
Za każdym razem, kiedy rodzice dowiadują się o jakimś nowym, bliższym kuledze zaczynają gadki, żebym się zabezpieczała, chociaż jak wpadnę to mnie nie zabiją. Wiem, że to jest pół żartem pól serio, ale chyba nie są specjalnie skorzy, żeby ingerować w tą sferę mojego życia. Mama mogłaby mieć pretekst, żeby przeprowadzić ze mną rozmowę na ten temat, ale nie skorzystała.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 17, 2007, 15:27:45 » |
|
Czy Wasi rodzice mają pojęcie co robicie gdy jesteście sam na sam ze swoim partnerem? Myślę, że moja mama się domyśla- ostatnio jak wychodziłam, prosiła mnie żebyśmy byli grzeczni  Czy Wy informujecie sowich rodziców, że już rozpoczeliście życie seksualne, czy może dajecie im pewne oznaki licząc, że sami się domyślą? Czy może skrzętnie to przed nimi ukrywacie?
Zamierzam wkrótce poprosić o pieniądze na tabletki- myślę, że moja mama nie chce niańczyć naszych ewentualnych dzieci, a i my sami się do tego nie spieszymy  Mama zna mojego faceta, lubią się i mu ufa- jak na jej nieufność co do facetów- kontakt mają super. To prawda, ale czasami im ciężko się pogodzić, ze ich "mała, słodka córeczka" uprawia sex.. ;] Seks jest obrzydliwy i należy się go wstydzić... :]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Twoja Stara
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 17, 2007, 15:42:10 » |
|
hmm... moim rodzicom nic do tego. z reguły o istnieniu moich dziewczyn dowiadywali się z kilkumiesięcznym opóźnieniem. więc co dopiero o jakichś "szczegółach" (których zresztą nie było)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
caessa
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 17, 2007, 16:07:24 » |
|
Czy Wasi rodzice mają pojęcie co robicie gdy jesteście sam na sam ze swoim partnerem? i co ja mogę powiedzieć... raczej wiedzą, bo z braku partnera nic się nie dzieje. ogólnie wiem, że moja mama pewnie i tak by się wszystkiego domyśliła. na pewno nie poszłabym i oznajmiła jej z uśmiechem na twarzy: "Mamo, nie jestem już dziewicą!" . ale nie miałabym żadnych moralizujących gadek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 17, 2007, 17:59:38 » |
|
Czy Wasi rodzice mają pojęcie co robicie gdy jesteście sam na sam ze swoim partnerem? No teraz juz tak. Po pierwsze dlatego, ze z Nim mieszkam, po drugie dlatego, ze mi wykupuje ona czasem tableki jak jej daje recepte i dlatego, ze sama na mnie wymownie spoglada jak raz na kwartal zdarza mi sie chciec zjesc sledzie  Czy Wy informujecie sowich rodziców, że już rozpoczeliście życie seksualne, czy może dajecie im pewne oznaki licząc, że sami się domyślą? Nie, nie informowalam mojej mmy na bierzaca. Z uwagi na to, ze miala dosc niestabilny poglad na cala sprawe i raz mowila, ze tak ona popiera a drugi ze nie wolno[tak tu szlo o pozwolenia] mi sie spieszyc, mimo, ze pierwszego powaznego partnera mialam w wieku 20 lat.. Dowiedziala sie nie ode mnie ale wlasnie od tego goscia ktory w akcie frustacji, ze osmielilam sie z nim zerwac zadzwonil do mojej madre i wylewajac na nia waidro pomyj, ze to ona mnie musiala namowic na zerwanie z nim [tak, chyba uznal, ze nie mam mozgu i ktos musi mi mowic co czuje] i jej pwiedzial, ze nie jestem juz dziewica. Mnie nie bylo wtedy w kraju. Bylam tysiace kilometrow od domu. Jak wrocilam to temat toche sie rozeszld po kosciach i jakos dosc naturalnie przeszla z tym, ze tak robie ale nigdy nie pyta o nic poza czy nam sie uklada bo ja to peszy. Nie jest typemz ktorym moge o tym pogadac bo Ona nie umie o tym rozmawiac po prostu. Czy może skrzętnie to przed nimi ukrywacie? Tak. Ukrywalam to przed nia przez okolo rok. Teraz juz nie widze w tym sensu bo zaczelam proawdzic wlasne zycie i podnsze odpowiedzialnosc za swoje decyzje i czyny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Żelowa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 17, 2007, 20:34:48 » |
|
Tak. Ukrywalam to przed nia przez okolo rok. Nieźle. Najgorzej jest to oznajmić. Boimy się morałów itd.. ale niestety trzeba to kiedyś zrobić.. ;| Ja wolałabym, zeby to samo jakoś tak "łagodnie" wyniknęło.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć". Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 17, 2007, 20:44:04 » |
|
Po co to "oznajmiać"? Przecież to naturalna kolej rzeczy- moja mama, kiedy idę do chłopaka, chyba nie myśli naiwnie, że całą noc oglądamy filmy albo jego kolekcję znaczków. O_o
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 17, 2007, 20:44:59 » |
|
Nie pokazuje Ci swojej kolekcji płyt? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 17, 2007, 20:49:36 » |
|
Nie pokazuje Ci swojej kolekcji płyt?  Ani nawet zielnika. Wczoraj w nocy pisaliśmy po ścianach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Leany
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 18, 2007, 01:22:41 » |
|
Za każdym razem, kiedy rodzice dowiadują się o jakimś nowym, bliższym kuledze zaczynają gadki, żebym się zabezpieczała Moja mama tak samo  Jak tylko poznam kogoś nowego, to od razu o antykoncepcji zaczyna mi mówić  Póki co nie wyobrażam sobie, że miałabym powiedzieć rodzicom kiedy to by się stało... chociaż bardzo chciałabym być z nimi szczera. Ale jeszcze nie potrafię... hmm... moim rodzicom nic do tego. z reguły o istnieniu moich dziewczyn dowiadywali się z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Wkurza mnie coś takiego! :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
|
|
|
|