Strony: 1 ... 7 8 [9]
  Drukuj  
Autor Wątek: Od czego jesteś uzależniony?  (Przeczytany 8592 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #120 : Luty 24, 2009, 17:01:15 »

Od Miyako.
Od muzyki.
Od ludzi z którymi się zadaje.
Od internetu.

W tej kolejności.
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
DirtyThings^^
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 4



Zobacz profil
« Odpowiedz #121 : Luty 25, 2009, 13:21:57 »

Od muzyki.
Od przesiadywania z przyjaciółmi.
Od fajek.
Zapisane

Sorry, I Can't Be Perfect...
wentz
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1476



Zobacz profil
« Odpowiedz #122 : Luty 25, 2009, 13:58:40 »

Fajki.
Muzyka.
Kawa.
Coca - cola. ;d
Zapisane

takin' me higer!
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #123 : Marzec 02, 2009, 00:33:37 »

Ostatnio jeszcze uzależniłem się od Chupa-Chupsów.
Chuck moim idolem ;o
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
wentz
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1476



Zobacz profil
« Odpowiedz #124 : Marzec 02, 2009, 14:54:54 »

Od wody żywca jabłkowej ;d.
Od spania do południa.
Zapisane

takin' me higer!
legalna
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2722



Zobacz profil
« Odpowiedz #125 : Marzec 19, 2009, 11:14:22 »

od K., od baletów, od fajek, od spotykania się z moja paczką, od muzyki, od piwa.
Zapisane

Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej.
megrim
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #126 : Marzec 19, 2009, 22:48:41 »

fajki, jazda samochodem i spotkania ze znajomymi

co do samochodu= to codziennie musze jezdzic, chociazby  przez chwile (ofkoz jako kierowca). Pomaga mi to, rozluznia

a co do spotkan- w piatek, sobote i niedziele musze gdzies wyjsc, chociazby na kilka godzin co by tylko pogadac i papierosa zapalic. W tygodniu rowniez, ale rzadziej
jak bylem w ten weekend chory i w sobote siedzialem w domu to myslalem, ze ocip.ieje i wreszcie wyszedlem z domu po polnocy
Zapisane
Strony: 1 ... 7 8 [9]
  Drukuj  
 
Skocz do: