Strony: [1] 2 3 ... 6
  Drukuj  
Autor Wątek: używki a rodzice  (Przeczytany 7503 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Rafu
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


Zobacz profil
« : Styczeń 26, 2007, 16:57:38 »

jak wasi starsi podchodzą do tematu uzywek :?:
Zapisane
Michaś
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4665



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 26, 2007, 17:01:28 »

Zależy o co idzie, jeżeli o napoje z % raczej nie mają nic przeciwko, wszelkie używci wciągane w płuca i w formie tabletek - absolutnie nie...
Zapisane

all we got to do is tell the story right
juna
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3212



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Styczeń 26, 2007, 17:03:52 »

Moi ze względu na to ze kiedyś miałam pewne problemy z uzywkami to a dośc surowi, tzn. moge sobie wypic piwo, dwa,ale wiem że gdybym sie upiła mocniej to by mogli zareagowac ostrzej, przez to ze swojego czasu mieli ze mna problemy.Ostatnio nawet poprosilimojego chłopaka żeby mnie przypilnował na imprezie co znaczy ze jednak nie odzyskałam ich zaufania do konca.. Narkotyki to dla nich abstrakcja,więc nie zaczynają tych tematów.
Zapisane
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 26, 2007, 17:05:51 »

Zależy.
Narkotyki, papierosy - nie.
Alkohol - tatuś mi kupuje Chichot
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
malinkaaa
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3486



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Styczeń 26, 2007, 18:02:42 »

Jeśli chodzi o narkotyki i papierosy to - NIE.
Ale np. jedno piwo, lampka wina czy szampana przy jakiejś okazji to chyba bez problemu.
Tzn ogólnie alkoholu mi nie wolno.
Ale czasami jak idę na piwo to mówię do mamy np. ostatnio:
"Mamo idę opijać moje "niedostateczne" na półrocze" ... ona się śamiała i tyle:P
Zapisane
Little_m
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 459



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Styczeń 26, 2007, 18:28:49 »

Cytat: "malinkaaa"
Jeśli chodzi o narkotyki i papierosy to - NIE.


u mnie tak samo, a jezeli chodzi o alkohol to moja mama wie, ze jestem do niego zrazona i duzo nie wypije, ufa mi
Zapisane

Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Styczeń 26, 2007, 18:44:46 »

Alkochol - nie ma żadnego problemu, bo nie maja do tego powodów.
Papierosy - udają ze nic nie widzą, bo nigdy nie palę w domu.
Narkotyki - boja się ich jak ognia, ale ja zresztą też, więc nie ma problemu.
Zapisane
vievia
Przyjaciel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1931


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Styczeń 26, 2007, 18:50:09 »

Alkohol- tata nic na to nie mówi

papierosy i narkotyki? te nałogi mnie nie dotyczą
Zapisane

nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
Koff
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 197


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Styczeń 26, 2007, 19:44:27 »

Ostatnio w nocy rozmawiałam z mamą na temat picia alkoholu w moim wieku.. niestety nic nie pamiętam
Zapisane
dygresja
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 241



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Styczeń 26, 2007, 20:45:53 »

eh..ja mam w tej kwestii troche ciezko z rodzicami, a najbardziej z Tata..
jestem taka 'coreczka Tatusia':/
przewaznie jak ide na impreze to slysze 'zadnego alkoholu, narkotykow i seksu'.
yhyy Tato, to nie czekajcie na mnie ze sniadaniem.
nie pilnuja mnie jakos wybitnie, ale nigdy po prostu nigdy nie mialam zadnego przypalu z alkoholem-przewaznie mowie,ze po imprezie bede nocowac gdzies u znajomych czy mojego chlopca). oni by w zyciu nie pomysleli,ze ich coreczka nie raz nie dwa przeholowala z wodka. ;P
Jakby sie dowiedzieli o alkoholu to pewnie bym miala szlaban na imprezy.
Papierosy-moi rodzice sa niepalacy i nie znosza smrodu fajek, a w szczegolnosci tego, ze u palaczy ten smrod stale sie utrzymuje w domu:/. Moj Tata kiedys stwierdzil,ze jak bede palic to bede mieszkac na balkonie. ;P
Narkotyki- tym razem juz wlasciwie typuja,ze jestem na to zbyt madra. Wiem,ze jezeli bym byla uzalezniona to na bank wyrzucili by mnie z domu dla mojego wlasnego dobra.

Podsumowujac, moi rodzice uzywkom mowia NIE.
Zapisane

Ten na drzewach snieg jest tak samo zimny jak ten we mnie..
alter ego
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6405



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Styczeń 26, 2007, 21:48:07 »

Dygresja,a ile Ty masz lat?

Jestem miła, sympatyczna, grzeczna i wypróbowana. Nawet nie wiem co oznacza słowo "używki". Ale moi rodzice chyba wiedzą.


Zreszta my w Moszkwie mamy inną używkową kulturę.
Zapisane
nelia
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1061



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Styczeń 26, 2007, 22:26:25 »

Absolutne, kategoryczne, rygorystycze NIE!!
Zapisane

Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Michaś
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4665



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 26, 2007, 22:27:09 »

Cytat: "nelia"
Absolutne, kategoryczne, rygorystycze NIE!!

Toż to brutalne.. Język
Zapisane

all we got to do is tell the story right
nelia
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1061



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Styczeń 26, 2007, 23:01:26 »

Cytat: "3M"
Toż to brutalne..

nawet nie wiesz jak bardzo.
kiedys zostalam oskarzona o handlowanie narkotykami, bo mialam podkrazone oczy po nieprzespanej nocy. yeah.
Zapisane

Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Michaś
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4665



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 26, 2007, 23:32:19 »

Cytat: "nelia"
Cytat: "3M"
Toż to brutalne..

nawet nie wiesz jak bardzo.
kiedys zostalam oskarzona o handlowanie narkotykami, bo mialam podkrazone oczy po nieprzespanej nocy. yeah.

Troszczą się o Ciebie Język
Zapisane

all we got to do is tell the story right
Strony: [1] 2 3 ... 6
  Drukuj  
 
Skocz do: