Strony: 1 ... 4 5 [6]
  Drukuj  
Autor Wątek: używki a rodzice  (Przeczytany 7503 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Source
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1397


Zobacz profil
« Odpowiedz #75 : Kwiecień 12, 2008, 11:39:08 »

Cytat: "Elektroniczna"
bo znów zobaczę tekst z cyklu "nie traktuj mnie jak jajko" Uśmiech


Wredny jestem i lubię się sprzeczać, droczyć, dyskutować. W dodatku jestem na tyle arogancki, że podchodzę do wielu dyskusji z lekką nonszalancją. Chamski bo kocham prowokować. Wszystko to zostaje popsute zbyt dużą dawką kultury i "ciepła".

Pozdrawiam
Source.
Zapisane

harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #76 : Kwiecień 12, 2008, 17:09:34 »

Moim rodzicom nie przyszłoby do głowy, że ja mogłabym coś brać.

Czasem aż się tak z nimi droczę.

Mama: na co ty wydałaś wszystkie pieniądze, które ci dałam?
Ja: jak to na co, na narkotyki
Mama: ach, weź przestań

ALBO

(Ja nabijam bongo)
Mama: co robisz?!
Ja: o co chodzi?
Mama: co TO jest?
Ja: no fajka wodna
Mama: (ulga) acha...

Moja mama wie tylko o istnieniu fajki wodnej-shishy, w której pali się powidła Język
I pomimo, że widziała, że nabijam coś suchego i zielonego, odebrała moje słowa dobrze.

Czasem specjalnie mówię jej prawdę, a ona myśli, że to kiepskie żarty Mrugnięcie
Zapisane
Kaspian
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 120



Zobacz profil
« Odpowiedz #77 : Kwiecień 12, 2008, 19:30:43 »

moi sa radykalni. jak wrocilem w sylwestra wciety to teraz kontroluja mnie nonstop. moj brat też ma za to przerombane bo mial mnie pilnować  Mrugnięcie  
przypuszczam że do 18 legalnie sie nie napije   Chichot
Zapisane

GOD - gold, oil, drugs
leisure
******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2023



Zobacz profil
« Odpowiedz #78 : Kwiecień 12, 2008, 21:06:45 »

Cytat: "Kaspian"
przypuszczam że do 18 legalnie sie nie napije
Przypuszczam, że po 18. też ^^
Zapisane
Kaspian
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 120



Zobacz profil
« Odpowiedz #79 : Kwiecień 13, 2008, 14:00:58 »

wtedy nie bedą mieli nic do gadania  Chichot
a z drugiej strony nie ciagnie mnie wcale do tego
Zapisane

GOD - gold, oil, drugs
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #80 : Kwiecień 13, 2008, 15:19:51 »

Cytuj
wtedy nie bedą mieli nic do gadania Chichot


Jak się wyprowadzisz i zaczniesz na siebie zarabiać, to może i owszem.
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Kaspian
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 120



Zobacz profil
« Odpowiedz #81 : Kwiecień 13, 2008, 16:46:11 »

Cytuj
Jak się wyprowadzisz i zaczniesz na siebie zarabiać, to może i owszem.


a wtedy to juz wogole nic nie bedą mieli do gadania  Chichot  Chichot
Zapisane

GOD - gold, oil, drugs
harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #82 : Sierpień 18, 2008, 11:40:25 »

Cytat: "harlequin"
Czasem specjalnie mówię jej prawdę, a ona myśli, że to kiepskie żarty Mrugnięcie
No i ostatecznie powiedziałam jej prawdę, wytłumaczyłam, że to, co od czasu do czasu "biorę", to nie są narkotyki. Objaśniłam mamie, czym jest Salvia Divinorum, do jakich celów mi służy oraz co dzięki niej do tej pory zyskałam. Przeczytałam jej, co napisałam koledze o moim dzisiejszym doświadczeniu i niezwykle ją to zafascynowało, po czym rzekła "też chciałabym spróbować, ale się boję".
Oczywiście nie dam jej, ponieważ nic z tego nie będzie miała. Zbyt mocno trzyma się gruntu i zniszczyłaby sobie wszystko ciągłą negacją.
Zapisane
master_snake
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1466



Zobacz profil
« Odpowiedz #83 : Sierpień 18, 2008, 12:59:31 »

Cytat: "harlequin"
Objaśniłam mamie, czym jest Salvia Divinorum,

Też wiem. Niezła sprawa Chichot No moja mama mniej więcej wie co robie na paleniu marihuany też mnie kiedyś przyłapała i zaczęła wyzywać od ćpuna ale jak jej tylko powiedziałem że nie jest szkodliwa i nie szkodzi tak jak papierosy to dała mi spokój.
Zapisane

gramofonohaszolagoholik
harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #84 : Sierpień 18, 2008, 13:59:38 »

Niezła sprawa, jeśli nie używasz jej dla "niezłej fazy" albo "spoko tripa". To kompletny brak szacunku.
Zapisane
master_snake
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1466



Zobacz profil
« Odpowiedz #85 : Sierpień 18, 2008, 17:48:45 »

Cytat: "harlequin"
jeśli nie używasz jej dla "niezłej fazy" albo "spoko tripa"

No raczej to drugie.
 
Cytat: "harlequin"
To kompletny brak szacunku.

Z jednej strony racja ale taka już moja natura więc nic nie poradzę.
Zapisane

gramofonohaszolagoholik
harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #86 : Sierpień 18, 2008, 17:57:01 »

Darzona odpowiednim szacunkiem i bojaźnią, Salvia, jeśli dodać do tego jeszcze umiar, niełączenie z alkoholem, czy innymi shitami, może być bardzo łaskawa ; )
Zapisane
master_snake
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1466



Zobacz profil
« Odpowiedz #87 : Sierpień 18, 2008, 18:51:14 »

Cytat: "harlequin"
Darzona odpowiednim szacunkiem i bojaźnią, Salvia, jeśli dodać do tego jeszcze umiar, niełączenie z alkoholem, czy innymi shitami, może być bardzo łaskawa ; )

Niestety ja tak głęboko nie zagłębiałem.
Zapisane

gramofonohaszolagoholik
xbartxxx
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 352


Zobacz profil
« Odpowiedz #88 : Wrzesień 14, 2008, 11:22:52 »

nie pytalem ich nigdy o to jaki maja stosunek do uzywek poniewaz nie mialem takiej potrzeby ze wzgledu na to ze nie pale nie cpam a ze czasami wypije sobie jakis % to nic im chyba nie przeszkadzalo
Zapisane

Sava
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #89 : Wrzesień 29, 2011, 20:56:00 »

Dokładnie, u mnie jest tak samo. Problem nie istnieje.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2012, 19:47:10 wysłane przez Admin » Zapisane
Strony: 1 ... 4 5 [6]
  Drukuj  
 
Skocz do: