|
Daniel
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 13, 2006, 10:17:53 » |
|
Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk: - Zajączku, co piszesz? - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami! - Ja ci zaraz! I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź: - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Charming
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 07, 2006, 07:30:41 » |
|
Siedzi krowa na pastwisku i obok niej przechodzi zajączek z papierosem. Krowa do niego: -Taki mały a pali. Na to zajączek: -Taka duża a nie nosi stanika!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Fiona :P
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 12, 2007, 18:50:45 » |
|
Przychodzi zajączek (albo króliczek) do sklepu i pyta: - Są zgnite warzywa? - Nie ma. Przez kilka kolejnych dni to samo. W końcy sprzedawca sie zdenerwował i załatwił zgnite warzywa dla zajączka (króliczka). - Są zgnite warzywa? - Są - odpowiada zadowolony. - A to peszek. Kontrola sanepidu!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To szaleńcy wymyślili miłość...
|
|
|
|
Bartek123
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 21, 2007, 12:43:41 » |
|
siedzi blondynka w barze i płacze.podchodzi do niej chlopak i muwi: -co się stało? -wszystkie kawały som o mnie. -nie przejmuj się, spujrz na tom brunetke, choć podejdziemy do niej -ok. -e, brunetka , idz do domu sprawdz czy cie nie ma -o, już lece.hahaha.bardzo smieszne -ale ona glupia, ja bym zadzwonila. :okulary:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ankaaaa
*
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 24, 2007, 23:17:20 » |
|
Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet. Kanar się pyta: - A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki? Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi: - Zdjęcie przyjaciela. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
SaNdRuSiA
Nowy użytkownik
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 19, 2007, 16:23:01 » |
|
Siedzą dwa psy na pagórku i wyją do księżyca. W końcu jeden sie pyta: -czy tam na księżycu w ogóle ktoś jest?? Na to drugi odpowiada: -no pewnie- przecież tam ciągle pali się światło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kamilel
*
Offline
Wiadomości: 172
|
 |
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 21, 2007, 02:35:43 » |
|
Kogut: Nie ma co kur... zwlekac. Wynosze sie jutro rano do innej wioski. Tutaj nie ma ziarna, nie ma kur, nic kur... nie ma. Nie ma po kim deptac. Kot: Ja tez stad ide! Nie ma ziarna, nie ma gryzoni. Nie ma krowy, nie ma mleka. Pies: A ja jeszcze zaczekam parę dni. Kogut i Kot chorem: A tobie, co? Oszalales? Pies: Wczoraj wieczorem słyszałem, jak gospodarz mowil do gospodyni: Jeszcze parę dni takiego głodu i będziemy chyba ch... ssac Szarikowi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wronka
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 08, 2007, 08:39:20 » |
|
Idzie zajączek przez las i mówi: -Porąbane misie, porąbane misie Wychodzi niedźwiedź i mówi: -Coś powiedział? A zajączek na to: -Porąbało misię, porąbało misię
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Daniel
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 23, 2007, 12:12:20 » |
|
Tata królik uczy syna jak się bzyka: - Widzisz synku, jesteśmy małe zwierzątka, wszyscy nas chcą zjeść, dlatego musimy wszystko robić szybko. Oto cztery królicze dziewczynki. To się robi tak, przyglądaj się: - Razdwatrzycztery! Zrozumiałeś? To powtórz! - Raz, dwa, trzy, cztery! - Nie! Razdwatrzycztery! Powtórz! - Raz, dwa, trzy, cztery. - NIE! Patrz uważnie: razdwatrzycztery. Powtórz! - Razdwatrzyczterypięć. Oj, przepraszam tato!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wronka
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 24, 2007, 08:45:36 » |
|
Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta: - Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach? - Nic takiego, motylka... - Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź. Zajączek otwiera łapki i powiada: - Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Rajan
|
 |
« Odpowiedz #25 : Grudzień 29, 2007, 20:05:56 » |
|
Zając po pijaku idzie przez las, potyka się i zasypia. Zaraz podchodzą do niego dwa wilki i zaczynają się o niego bić (ten kto wygra zje zająca). Niestety obaj się pozabijali. Zając się budzi, patrzy na wilki i mówi: Ja to po pijaku kiedyś cały las roz*****le!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #26 : Marzec 17, 2008, 20:38:19 » |
|
O sarence. Biega sarenka przez las i podśpiewuje: "Jestem dziewicą, jestem dziewicą...". Podchodzi niedźwiedź i gwałci sarenkę. Sarenka idzie do leśnego lekarza - zajączka, żeby ją zaszył z powrotem. Zajączek szyje sarenkę, która po chwili znów biega po lesie śpiewając, że jest dziewicą. Przychodzi żubr, gwałci sarenkę, a sarenka znów idzie do zajączka, który ją zszywa. Sarenka znów biega po lesie, śpiewa tę samą piosenkę i znów zostaje zgwałcona. Idzie do zajączka i prosi, żeby ją zaszył, na co zajączek odpowiada: "Gdybym wiedział, że jesteś taką kurwą to wszyłbym ci zasuwak". 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Rajan
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 03, 2008, 08:03:04 » |
|
Zajączek spotyka wilka i mówi: - Cześć wilku.. - Spier*.* Historia powtórzyła się kilka razy, ale zajączek umówił się z wilkiem, ze jak będzie szedł z dziewczyną to wilk mu odpowie.. Idzie zajączek z dziewczyną i spotkali wilka, wilk mówi: - Cześć zajączku.. - Spier*.*
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Moniczek
|
 |
« Odpowiedz #28 : Listopad 12, 2008, 06:06:54 » |
|
Idzie zając lasem i wrzeszczy: - Przeleciałem lwicę!... Spotyka wilka: - Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy. Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej. - Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę! Spotyka niedźwiedzia: - Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy. Zając idzie dalej i drze się: - Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!Przeleciałem lwi... Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa,rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi: - W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|