|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #33 : Sierpień 10, 2008, 00:17:05 » |
|
Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia: - Jasiu masz może pieska? - Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować. - Jasiu to straszne, a kotka nie masz? - Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować. - Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą! - Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.
W liście z kolonii Jasiu pisze do rodziców: - Tutaj jest pięknie, jestem bardzo zadowolony, dużo leżę i odpoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie. PS. Co to jest epidemia?
Na przyjęciu Jasio krzyczy do mamy: -Mamo sikać mi sie chce!!!! Mama na to -Jasiu nie mów tak brzydko przy gościach od tej pory mów gwizdać! Po przyjęciu Jasio spał z ciocią. Budzi się i krzyczy -Ciociu gwizdać mi sie chce! Na to ciocia -nie gwiżdż bo wszystkich pobudzisz -Ale mi sie tak bardzo, ale to bardzo chce! -Nie gwiżdż bo wszystkich pobudzisz -Ale mi sie tak bardzo, ale to bardzo, ale to bardzo chce sie gwizdać! -no dobrze, gwizdnij mi do ucha...
Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie: - "Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!" - "To jest niemożliwe" - mówi mama. "Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę." Idą na róg, policjant stoi. Mama pokazuje na Jasia: - "Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!" - "Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!"
|