Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Małżeństwa  (Przeczytany 3877 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Admin
Administrator
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3830



Zobacz profil WWW
« : Kwiecień 17, 2005, 20:18:45 »

- Ty wiesz, moja droga - oznajmia bakteriolog żonie - że jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wirusa! Kiedy go odkryję i opiszę, możesz być pewna, że nazwę go twoim imieniem.
=====================================================
Spotyka się dwóch facetów:
- Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał.
- No, ale tym razem to był uraz czaszki.
- Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.
=====================================================[/color
Zapisane

Pamietaj
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
ahnnellis
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 21, 2005, 14:50:45 »

Na 30 rocznice ślubu mąż wybrał się z żoną do miasta, żeby jej coś kupić. Weszli do sklepu z ubraniami, gdzie żonie strasznie spodobały się delikatne koronkowe majteczki. Na to mąż:
- Coś ty Zośka, masz dupę, jak młockarnia, przecież w nie nie wejdziesz.
Żona się obraziła i powiedziała, że nic nie chce. Wrócili do domu położyli się spać, a mężowi zachciało się pieszczot. Na to żona:
- Co ja dla jednej słomki mam uruchamiać całą młockarnię ?!
Zapisane
Daniel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1541


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Sierpień 13, 2005, 18:17:26 »

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dziś pan to zgłasza?
- Nie wierzyłem szczęściu!

-----------------------------------------------------------------------------------

- To nie w porządku, że przez całe życie wszystkich naciągamy - mówi żona do męża.
- Moja matka płaci za nas czynsz, ciotka kupuje nam ubrania, siostra płaci za jedzenie. Wstyd mi. że nie potrafimy sami dawać sobie rady w życiu.
- Istotnie, powinnaś się wstydzić - odpowiada mąż.
- Ale za to, że masz jeszcze dwóch wujków, którzy dotąd nie przysłali nam nigdy złamanego grosza!
Zapisane
Nynka
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5031


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Sierpień 26, 2006, 10:04:55 »

Po zabawie nowożeńców młoda para udaje sie so pokoju w hotelu. Panna młoda po wykonaniu wszystkich czynności w toalecie wychodzi i widzi swojego już męża klęczącego przy łóżku i gorliwie modlącego się
- Co robisz - spytała pani młoda
- Modlę się o powodzenie w naszym związku - odpowiedział pan młody
- Ja się o to już zatroszczę! - odpowiedziała. Modl się lepiej o przetrwanie!!
Zapisane
Monisia
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 675



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Lipiec 06, 2007, 12:20:39 »

Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
- 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki....
A pozostałe 80%?
- No cóż, ubierają się i wracają do domu.
Zapisane

Serce człowieka to cmentarz pogrzebanych nadziei.
Peter Sirius
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 24, 2007, 13:36:46 »

W wieczór poprzedzający dwudziestą rocznicę ślubu, małżeństwo leży w łóżku.
żona myśli: "Ciekawe co mi kupił na tą rocznicę... Może pierścionek z brylantem? Może futro?"
Mąż myśli: "Jakbym zabił tą cholerę zaraz po ślubie, to właśnie wychodziłbym z więzienia..."
Chichot
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Daniel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1541


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 17, 2007, 19:23:35 »

Francuzka przygotowując wystawną kolację wysłała męża po ślimaki. Mąż posłusznie poszedł ale po drodze spotkał kumpla i poszli na wino. Zabalowali. Rano wraca, na progu wysypuje ślimaki, dzwoni i po otwarciu drzwi przez żonę głośno stwierdza:
- No, ale te to się naprawdę wloką!
Zapisane
Charming
Administrator
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11304



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Sierpień 04, 2008, 23:46:10 »

Wróżka do klientki:

- mąż panią zdradza.

- Chyba pani odwrotnie ułożyła karty.
Zapisane

Delfin_ka
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 69



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Sierpień 06, 2008, 11:30:47 »

Upojna czerwcowa noc, para matematyków, świece, wino. On do niej namiętnym szeptem:
- Kochanie, myślisz o tym co ja?
- Taaak!
- I ile ci wyszło?
Zapisane
Moniczek
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 70



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Listopad 12, 2008, 06:03:27 »

W domu dzwoni telefon, żona podchodzi odebrać, a mąż woła z drugiego pokoju:
- Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
- Niestety mąż jest w domu - i odkłada słuchawkę.
- Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie...
Zapisane
Moni
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Listopad 29, 2009, 22:35:55 »

Po miłym obiedzie dwie pary wstają od stołu. Kobiety poszły do kuchni, a mężczyźni do pokoju gościnnego. Jeden mówi do drugiego:
- Myślę, że to wspaniale, że cały czas mówisz do swojej żony "słoneczko", "dzióbku", "cukiereczku".
Ten na to:
- Prawdę mówiąc, cztery lata temu zapomniałem, jak ma na imię.
Zapisane
Fajny Nick
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Listopad 30, 2009, 17:39:56 »

Jaka jest różnica między żoną, a kochanką?
- 30 kg.
A między mężem, a kochankiem?
- 30 minut.
Zapisane
fobia
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5737


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Grudzień 25, 2009, 14:29:46 »

Jaka jest różnica między żoną, a kochanką?
- 30 kg.
A między mężem, a kochankiem?
- 30 minut.
Kiepskie.
Zapisane

Northern wind take my song up high
To the Hall of glory in the sky
So its gates shall greet me open wide
When my time has come to die
cytryna86
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 21, 2010, 14:58:21 »

Na autostradzie facet jedzie sobie porsche. Nagle widzi w lusterku "koguta". Uśmiechnął się lekko i dał po gazie. Niestety, po chwili stwierdził, że policja cały czas siedzi mu na ogonie.
-Widać wreszcie dostali coś porządnego - pomyślał kierowca i stanął na poboczu.
Podchodzi znudzony policjant i mówi:
-Panie kierowco! Jechał pan przed chwilą 260 kilometrów na godzinę. Zgodnie z przepisami musiałbym zabrać panu prawo jazdy, pisać protokół, skierować sprawę do sądu... A tu koniec służby, w domu czeka na mnie żona, dzieci. Jak mi pan poda przekonujący powód, dlaczego pan przed nami uciekał, to puszczę pana wolno.
-Wie pan, panie władzo! W ubiegłym tygodniu moja żona uciekła z policjantem. Myślałem, że gonicie mnie, żeby mi ją zwrócić...
Zapisane
Fajny Nick
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 57


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 23, 2010, 23:38:23 »

- Halina dawaj miskę będę rzygał!
- Józek nie rozrabiaj, spać
- Halina dawaj miskę będę rzygał!
- Józek, do spania!
- Dawaj miskę, bo źle będzie!
Żona zdesperowana biegnie po miskę, bo widzi, że już już naprawdę jest źle,
- Halina stop, zmiana planów - narobiłem w gacie.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: