Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor W±tek: O religii/ko¶ciele. Kawa³y ofkors.  (Przeczytany 7262 razy)
0 u¿ytkowników i 3 Go¶ci przegl±da ten w±tek.
Ceemka
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 6584



Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Maj 07, 2007, 16:00:22 »

Cytat: "fobia"
je¶li da³aby mi kobieta, to bym sie z tym jako¶ pogodzi³.

No chyba, ¿e tak.

Cytat: "fobia"
Dlaczego ko¶ció³ zabrania seksu na pieska?

Bo to niezgodne z Bibli±.
Zapisane

i_d_i_o
ankaaaa
*
*
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 180



Zobacz profil
« Odpowiedz #31 : Maj 13, 2007, 19:20:03 »

Dzwoni telefon na komendzie:
- Ratunku! Tu matka prze³o¿ona od Urszulanek! W naszym klasztorze zdarzy³ siê gwa³t!
- Rety, a kto zosta³ zgwa³cony?!
- Listonosz...
Zapisane
wronka
*******
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 2532


Zobacz profil
« Odpowiedz #32 : Sierpieñ 30, 2007, 18:05:33 »

Ksi±dz i siostra zakonna wracaj± z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Poniewa¿ awaria jest powa¿na, zdani oni s± na nocowanie w przydro¿nym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje ma³y problem.
KSI¡DZ: Siostro, wydaje mi siê ze w obecnym przypadku Pan nie bêdzie mia³ nam za z³e je¶li spêdzimy noc w tym samym pokoju. Ja prze¶piê siê na pod³odze, siostra we¼mie ³ó¿ko...
SIOSTRA: my¶lê ¿e to bêdzie w porz±dku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSI¡DZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut pó¼niej...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSI¡DZ: No dobrze, podam Siostrze nastêpny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie s±dzê aby w tym wypadku Pan mia³ nam za z³e aby¶my zachowali siê jak m±¿ i ¿ona w t± jedyn± noc...
KSI¡DZ: masz racjê..... wstawaj i sama we¼ sobie ten cholerny koc.
Zapisane
Alan
**
**
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 340



Zobacz profil
« Odpowiedz #33 : Sierpieñ 30, 2007, 23:07:21 »

Cytat: "wroneczka"
Ksi±dz i siostra zakonna wracaj± z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Poniewa¿ awaria jest powa¿na, zdani oni s± na nocowanie w przydro¿nym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje ma³y problem.
KSI¡DZ: Siostro, wydaje mi siê ze w obecnym przypadku Pan nie bêdzie mia³ nam za z³e je¶li spêdzimy noc w tym samym pokoju. Ja prze¶piê siê na pod³odze, siostra we¼mie ³ó¿ko...
SIOSTRA: my¶lê ¿e to bêdzie w porz±dku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSI¡DZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut pó¼niej...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSI¡DZ: No dobrze, podam Siostrze nastêpny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie s±dzê aby w tym wypadku Pan mia³ nam za z³e aby¶my zachowali siê jak m±¿ i ¿ona w t± jedyn± noc...

hohoh ale ¶mieszny dowcip, dowcipas
pierwszy raz go czyta³em


le¿± dwie zakonnice w ³ozkach
jedna patrzy przez okno i mówi do drugiej
- My to jewste¶my jak te gwiazdy
-Czemu ?
- Bo one ¶wiec± i my ¶wiec±

koniec
Zapisane
Moniczek
*
*
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 70



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #34 : Listopad 12, 2008, 06:10:08 »

Spotykaj± siê dwa dwa dresy
i jeden do drugiego mowi
te, co robisz w sylwestra ?
- a drugi : biceps i tricceps
Zapisane
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do: