|
kleopatra2
|
 |
« Odpowiedz #45 : Sierpień 19, 2007, 16:55:40 » |
|
Gdy córka miała 18 lat mama jej mówi: -córcia jak będziesz szukała chłopaka to żeby był oszczędny,troche taki przygłupawy no i wiesz świeży tam....żeby z inną nic nie tego... no i minęło pól roku i córka mówi do mamy: -mamo chyba mam no i mama sie pyta: -no i jak oszczędny ?? -mamo jaki oszczedny zamiast dwuosobowy pokoj to wziął jednoosobowy -a to oszczędny,a przygłupawy?? -mamo jaki przygłupawy,poduszke zamiast pod głowe to mi pod dupcie podłożył a mama mówi: -no a tam jak? świezy?? -mamo jaki świeży,jak wyciągnął małego to jeszcze w folijce był 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
milena234
|
 |
« Odpowiedz #46 : Sierpień 23, 2007, 21:46:14 » |
|
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i, zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem. Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie: Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest na%!!#na. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała...powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd., aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 7 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika... Mama zemdlała..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wronka
|
 |
« Odpowiedz #47 : Sierpień 30, 2007, 17:59:13 » |
|
Ojciec natrafia na artykuł: "Pół miliona dolarów za kontrakt piłkarski". Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna: - Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki? Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko piłkę pokopać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Daniel
|
 |
« Odpowiedz #48 : Styczeń 14, 2008, 11:10:17 » |
|
Gienek ukradł przepychacz do WC i robi stęple na ścianie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
I3ziko
|
 |
« Odpowiedz #49 : Marzec 17, 2008, 17:42:16 » |
|
Lodowka zrobila impreze. Wszyscy bawia sie swietnie: odkurzacz cos wciagnal, kaloryfer juz rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka sie rozkreca, w lazience wiatrak dmucha suszarke, impreza na calego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki. Patrzy a pod sciana stoi smutny Trabant. Podchodzi do niego i mówi: -Ej trabant, a co Ty taki smutny stoisz i sie nie bawisz? Masz tu seteczke walnij sobie to sie od razu rozruszasz. Atrabant na to: -Nie moge jestem samochodem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
|
|
|
|
Rajan
|
 |
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 03, 2008, 08:07:04 » |
|
Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy: - Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir. - To jeszcze nic. W Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Verba
*
Offline
Wiadomości: 133
|
 |
« Odpowiedz #51 : Październik 13, 2008, 13:02:18 » |
|
spotykaja sie dwj batmani ; amerykanski i czeski, amerykanski batman mowi"I'm batman" a czeski odpowiada" ja sem nietoperek" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Verba volant scripta manet
|
|
|
|
Daniel
|
 |
« Odpowiedz #52 : Wrzesień 24, 2009, 15:47:42 » |
|
Autor sztuki pyta znanego krytyka: - Co by pan zmienił w moim dramacie? - Główny bohater powinien się zastrzelić, nie wieszać? - Ależ dlaczego? - Wystrzał obudzi uśpionych widzów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
niegrzeczna:*
*
Offline
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #53 : Wrzesień 24, 2009, 22:08:58 » |
|
co zrobi Anglik, gdy wyłysieje? kupi perukę, a co zrobi Szkot? sprzeda grzebień.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"..czasami najpiękniejsza prawda, to szaleństwo.."
|
|
|
|
Francik
|
 |
« Odpowiedz #54 : Listopad 29, 2009, 22:26:20 » |
|
Pewna dziewczyna miała piersi różnej wielkości. Wzięła udział w konkursie mokrego podkoszulka... zajęła pierwsze i trzecie miejsce!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Moni
|
 |
« Odpowiedz #55 : Listopad 29, 2009, 22:34:24 » |
|
Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła: - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Fajny Nick
|
 |
« Odpowiedz #56 : Listopad 30, 2009, 17:41:04 » |
|
Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto? - Wzięłabym połowę i cię zostawiła! - Ok, trafiłem trójkę, masz tu 5 zeta i wypier***aj!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #57 : Grudzień 25, 2009, 14:29:21 » |
|
Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto? - Wzięłabym połowę i cię zostawiła! - Ok, trafiłem trójkę, masz tu 5 zeta i wypier***aj!
Kiepskie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|