Strony: 1 [2] 3 4 ... 9
  Drukuj  
Autor Wątek: Ciekawe Jedzenie  (Przeczytany 8661 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
izolda
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Październik 25, 2006, 12:59:45 »

oj ja uwielbiam ser zapiekany z zurawinka,pychota:)ale sushi to moja pasja,jak widac:)na tej stronce http://www.knorrnudle.pl/ znalazlam te fajna ikonke,polecam sushi:)
Zapisane
vievia
Przyjaciel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1931


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Październik 25, 2006, 18:09:05 »

a ja uwielbiam po prostu potrawkę z kurczaka <pycha> Uśmiech i spagetti według przepisu mojego byłego (to dopiero smakowało mmmmmm) Mrugnięcie
Zapisane

nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
sledz
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 199



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Listopad 11, 2006, 11:47:52 »

Ja uwielbiam udka z kurczaka  Język
Zapisane

Dziś Pokój Jest Możliwy A Jeśli Pokój Jest Możliwy Pokój Jest Obowiązkiem                                              Jan Paweł II
Nie pytaj świata dokąd zmierza bo niedaj Boże prawdę powie.
soniami_
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 574



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Listopad 12, 2006, 01:00:25 »

Gołąbki mmmm...Ale tu chodzi o ciekawe potrawy...Właściwie to gołąbki chyba należą do tych ciekawszych...
Zapisane

"Kiedy sie czegoś mocno pragnie to cały wszechświat działa potajemnie na naszą korzyść"

"To Zasada Przychylności, szczęście początkującego...Bo los chce żebyś spełnił swoja własną legendę..."
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Listopad 12, 2006, 01:04:11 »

Ciekawe są np pieczone szarańcze. Jadł ktoś? Albo ryż z masalą z kotła na ulicy jakiegoś indyjskiego miasta.
Zapisane

Didek
Gość
« Odpowiedz #20 : Listopad 12, 2006, 01:05:33 »

Dobrze że mi przypomnieliście o kawiorze od Władimira.
Zapisane
soniami_
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 574



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Listopad 12, 2006, 01:16:22 »

Cytat: "Gabi"
Ciekawe są np pieczone szarańcze. Jadł ktoś? Albo ryż z masalą z kotła na ulicy jakiegoś indyjskiego miasta.
No to moje gołąbki wypadły marnie. To może lazania jaka podali nam na wyjeździe , w której różne "ciekawe" rzeczy można było znaleźć?
Zapisane

"Kiedy sie czegoś mocno pragnie to cały wszechświat działa potajemnie na naszą korzyść"

"To Zasada Przychylności, szczęście początkującego...Bo los chce żebyś spełnił swoja własną legendę..."
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Listopad 12, 2006, 01:24:40 »

O mniam, lasagne. A paelle ktoś jadł?
Zjadłabym też prawdziwego tureckiego kebaba. Bo to co podają w Krakowie nijak ma się do kebaba tureckiego.
Zapisane

soniami_
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 574



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Listopad 12, 2006, 01:34:12 »

To może Włoskie prosciutto, albo nadziewaną paprykę...ehehe...to chyba tyle moich ciekawszych doświadczeń kulinarnych...a nie jeszcze było winko austriackie...takie domowej roboty  Mrugnięcie
Zapisane

"Kiedy sie czegoś mocno pragnie to cały wszechświat działa potajemnie na naszą korzyść"

"To Zasada Przychylności, szczęście początkującego...Bo los chce żebyś spełnił swoja własną legendę..."
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Listopad 12, 2006, 01:44:27 »

Nadziewana papryka- pycha- to chyba z kuchni bułgarskiej- oni szaleją z papryką i bakłażanem. Kocham bakłażany pod wszelka postacią.
Jadłam pyyyszną szynkę parmeńską. Rzadka. I dość droga.
I próbowałam sporo serów- gorgonzoli i innych "blekitnych" będąc we Francji.
A całkiem niedawno byłam z siostra w knajpie indyjskiej na zupie z pomaranczowej soczewicy i takich klopsikach z wołowiny z sosem curry- kurkumowym. I na napoju indyjskim- woda mineralna + pieprz + mięta + inne przyprawy- pyszne to było.
Prawie że przepaliło mi wtedy przełyk.
Zapisane

agusia2202
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 501



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Listopad 12, 2006, 08:22:04 »

a ja uwielbiam lasagne Chichot
Zapisane

Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
soniami_
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 574



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Listopad 12, 2006, 14:13:38 »

Cytat: "Gabi"
Nadziewana papryka- pycha- to chyba z kuchni bułgarskiej
greckiej Gabi...Ale widzę,że znasz się na kuchni,albo kawał świata zwiedziłaś...
Cytat: "Gabi"
I na napoju indyjskim- woda mineralna + pieprz + mięta + inne przyprawy- pyszne to było.
o...to mnie ciekawi ...bardzo
Zapisane

"Kiedy sie czegoś mocno pragnie to cały wszechświat działa potajemnie na naszą korzyść"

"To Zasada Przychylności, szczęście początkującego...Bo los chce żebyś spełnił swoja własną legendę..."
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Listopad 12, 2006, 14:19:52 »

Cytat: "soniami_"
o...to mnie ciekawi ...bardzo

Nie brałam przepisu, niestety. Ale wszystko jest do znalezienia na google Chichot
 W poniedzialek mama zrobi mi taka zupe z soczewicy na obiad.
A co do kuchni, tak- interesuje sie tym troche Uśmiech Lubie czytac o jedzeniu i sama mam nadzieje ze kiedys bede taka damską wersją Makłowicza- tylko że będę o tym pisać. Bo sama gotowac raczej nie lubie- malo rzeczy mi wychodzi i nie mam cierpliwosci. Liczy sie efekt Chichot
Byłam tylko we Francji i w Portugalii. Jednym z dań głównych w Portugalii jest smażony zielony banan z dorszem. To i tak jedno z lżejszych tam dań. Możliwe, że brzmi tak sobie, ale dobrze się to razem komponuje.
Zapisane

alter ego
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6405



Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : Listopad 12, 2006, 14:21:46 »

Cytat: "Gabi"
bede taka damską wersją Makłowicza- tylko że będę o tym pisać


On też pisze. Całkiem nieźlemu to wychodzi.   Mrugnięcie
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : Listopad 12, 2006, 14:24:49 »

Wiem wiem, dalej do Wprost, czy cos sie zmieniło? Wprost nie kupuje. Wolę jak o tym opowiada. I sam przy tym gotuje. Moja siostra jechała z nim kiedys w jednym przedziale do Krakowa Uśmiech

[ Dodano: 12 Lis 2006 01:26 pm ]
A, przypomnialo mi sie ze czytałam jego ksiazke, bodajże "CK kuchnia" i jakis przewodnik po restauracjach napisany do spolki z Bikontem. Faktycznie, pyszne ksiazki.
Zapisane

Strony: 1 [2] 3 4 ... 9
  Drukuj  
 
Skocz do: