|
harlequin
|
 |
« : Lipiec 28, 2007, 21:08:31 » |
|
Właśnie spożywam kanapkę na bazie chleba kołodziej, masło-margaryny Masmix, sera masdamer, pieczarki i pomidora oraz dodatków soli, pieprzu i majonezu Winiary. Dręczy mnie pytanie czy jest to potrawa, czy może przekąska? Argumenty potwierdzające pierwszą tezę są mocne i bardzo przekonujące (jest to mój ostatni posiłek dnia dzisiejszego jak i jutrzejszego i pojutrzejszego, ponadto jest on, tak na wypadek wątpliwości, bardzo sycący). Aczkolwiek przełykając kolejne kęsy mojej przepysznej doprawdy kanapki, czuję swoisty wewnętrzny bunt, wszak czymże jest posiłek, jeśli nie daniem, które dzięki sile grawitacji i ruchom perystaltycznym trafia w głąb mego organizmu i jest odczuwany przeze mnie jako spełnienie potrzeb fizjologicznych? Czy kanapka jest w stanie w ten sposób mnie zaspokoić?! Myślę, że tak naprawdę kanapka pełni rolę gradientu pomiędzy przekąską a potrawą! Nie próbujcie zaszufladkować jej do którejś z powyższych kategorii, gdyż na tym etapie rozważań granice między owymi dwiema definicjami zacierają się! Dodatkowo mierzi mnie nieścisłość definicji kanapki na Wikipedii i pragnę nadmienić, iż może być ona w równej mierze przyrządzona na bazie chleba, jak i krakersa! W XXI w. pojęcie "krakers" nie jest chyba komukolwiek obce. No proszę! Czyżbym w tak szanującej się encyklopedii, jaką, jak mniemam, jest Wikipedia, nie uświadczyła definicji KRAKERSA? Iście bulwersujące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 28, 2007, 21:12:33 » |
|
przekąska chyba 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
madziutka39
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 31, 2007, 11:48:32 » |
|
zdecydowanie przekąska
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przemuś;*
|
|
|
|
I3ziko
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 31, 2007, 14:52:23 » |
|
Dręczy mnie pytanie czy jest to potrawa, czy może przekąska? to chyba zależy od wielkości kanapki... jak tez jej zaawansowania kulinarnego, slowo przekąska kojarzy mi sie z czymś do wódki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
|
|
|
|
caessa
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 31, 2007, 21:51:18 » |
|
to zależy od człowieka. jeden się naje kanapką i jest to dla niego potrawą. a inny musi zjeść takich kanapek 5, żeby nie być głodnym, wtedy to jest przekąska.
osobiście twierdzę, ze jest to w pewnym sensie potrawa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
|
|
|
|
harlequin
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 31, 2007, 21:57:36 » |
|
Wieczorami nachodzą mnie dziwne stany, że zakładam takie tematy. Roztrząsamy tu kwestie niemal egzystencjalne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wronka
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 01, 2007, 08:35:02 » |
|
zdecydowanie przekąska
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
master_snake
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 01, 2007, 22:27:45 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 gramofonohaszolagoholik
|
|
|
|
Kamiluska
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 01, 2007, 22:30:15 » |
|
jak dla mnie kanapka jest to bardziej potrawa.przeważnie na śniadanie jem kanapki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 01, 2007, 23:49:40 » |
|
Raczej potrawa, bo można sie nią najeść np na kolacje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
madziutka39
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 02, 2007, 09:49:25 » |
|
jak zje się jedną kanapkę to jest przekąska, ale jak zje się ich z 5 to potrawa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przemuś;*
|
|
|
|
Darn
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 02, 2007, 11:31:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Silni, cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami.[/color]
|
|
|
god-am
*
Offline
Wiadomości: 116
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 02, 2007, 13:21:42 » |
|
Przekąska kojarzy mi się z krakersem, a potrawa z dwudaniowym obiadem. Ja kanapki traktuję jako posiłek sam w sobie. Ale rzadko jadam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
just let me and i swear it will not be like before.
|
|
|
|
WaveCeptor
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 02, 2007, 13:55:13 » |
|
Wieczorami nachodzą mnie dziwne stany, że zakładam takie tematy. Roztrząsamy tu kwestie niemal egzystencjalne  "Noc, a nocą gdy nie śpię..." 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę grzeczny 
|
|
|
|
harlequin
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 02, 2007, 15:19:34 » |
|
"Noc, a nocą gdy nie śpię..."  W porządku zespół, a tamta płyta w szczególności  Ciekawe czy w trasie koncertowej, jedząc kanapki, zastanawiają się nad ich istotą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|