|
paradies
|
 |
« : Sierpień 28, 2008, 19:32:10 » |
|
jakie przetwory lubicie najbardziej? co wam najlepiej smakuje zima prosto ze słoika? robicie sami czy pomagaja wam rodzice badz wy pomagacie im?  P.S ja dzis robilam dżem ze śliwek i kompoty...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
|
|
|
|
Darn
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 28, 2008, 19:41:20 » |
|
W moim domu nie robi się przetworów. Kiedyś składało się ogórki, buraczki itp. Teraz już nikomu się nie chce, rodzice wolą iść kupić, czasu też brak. Zawsze uwielbiałam jak babcia składała surówki z ogórkiem, marchewką i czymś tam jeszcze (przyznam się, że nie pamiętam z czym).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Silni, cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami.[/color]
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 28, 2008, 19:55:37 » |
|
Nie robi sie u mnie przetworów, kiedyś mama robiła jakieś słoiki ale nikt tego nie jadł, wiec teraz ewentualnie kisi ogórki i kapustę.
Boże czy ty umiesz o czymś innym mówić niż jedzenie??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kamiluska
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 28, 2008, 19:57:39 » |
|
U mnie moja babcia wszystko robi. Moja mama zawozi do niej warzywa itp, a babcia robi wszystko jak trzeba, bo nikt u nas w rodzinie nie robi lepszych przetworów niz babcia:D
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
paradies
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 28, 2008, 20:02:20 » |
|
Boże czy ty umiesz o czymś innym mówić niż jedzenie?? umiem,ale spodobała mi sie kategoria KULINARIA.To chyba nic zlego,prawda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 28, 2008, 20:11:17 » |
|
To chyba nic zlego,prawda? Nie, nic złego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
paradies
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 28, 2008, 20:28:10 » |
|
paradies napisał/a: To chyba nic zlego,prawda?
Nie, nic złego. no własnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
|
|
|
|
jakkolwiek
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 28, 2008, 20:37:42 » |
|
Pani Admin, a takie offtopy robi. Moja babcia robi przetwory. Najbardziej lubię sok pomidorowy, ogórki kiszone, dzem wisniowy i troskawkowy. I grzybki marynowane. I jeszcze czereśnie. I sok wiśniowy. Wszystko lubię!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
|
|
|
|
paradies
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 28, 2008, 20:44:19 » |
|
Wszystko lubię! to podobnie jak ja,a najbardziej : -dzemy(z czarnej porzeczki i jabłkowy). -grzybki ( w tym roku chyba w ogole nie bedzie). -ogórki korniszony. -czerwone buraczki. -czereśnie. -brzoskwinie. -cebulka w zalewie i papryka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
|
|
|
|
Miyako
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 28, 2008, 23:01:33 » |
|
U mnie w domu już się nie robi, bo nie ma na to czasu ani chęci. Ale moja babcia robi pyszne grzyby marynowane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
You're never fully dressed without a smile.
|
|
|
|
alisa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 29, 2008, 23:20:28 » |
|
Moja mama sporo robi przetworów. np. ogórki kiszone i karniszone, rózne dżemy i soki, sałatki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 30, 2008, 08:15:33 » |
|
Kiedyś dziadkowie robili zajebiste przetwory. Sok malinowy, dżem morelowy i kiszone ogórki były po prostu hitem. Teraz lata już nie te, więc najwyżej pojawia się kilka słoiczków jakiegoś dżemu/powideł lub grzybków marynowanych. I jeszcze śliwki/gruszki w occie. Są to jednak ilości śladowe i zazwyczaj lądują na stole w święta lub jakieś ważne okazje. Drudzy dziadkowie czasami robią kiszone ogórki i marynowane warzywa (papryka mi głównie podchodzi). U mnie w domu nie robi się przetworów, bo jesteśmy zbyt leniwi na stanie przy garnkach, jeśli wystarczy przejść 10 metrów w byle którą stronę i mam dżem, na przykład.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 30, 2008, 16:45:54 » |
|
(papryka mi głównie podchodzi). Nie smakuje mi marynowana papryka, jak dla mnie w ogóle, wsadzona do octu, traci smak. Mama robiła kiedyś grzyby i ogórki - korniszony, jak jej się chciało. Pamiętam, że uwielbiałam maślaki i opieńki, wszystkie obślizgłe. I przywoziliśmy czasem od ciotki z działki sok malinowy, czy czereśniowy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
meteor
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 07, 2011, 23:09:57 » |
|
ostatnio bardzo mi posmakowały przetwory z czereśni. Najlepsze w nalesnikach:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|