Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Książki, na których polegliście  (Przeczytany 2685 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« : Lipiec 18, 2008, 13:51:32 »

Czy są takie książki których nie dokończyliście czytać?
Z jakiego powodu?

Ja zazwyczaj nie mogę zakończyć  lektur.. Streszczenie czytam na siłę.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 18, 2008, 17:35:29 »

Co do lektur, to dopiero od wieku XIX zaczyna się w historii literatury okres, z którego książki pochłaniałam jednym tchem.
Zwykle pożyczam takie książki, które czytam od deski do deski, związane z interesującą mnie tematyką.
Ostatnio rzadko czytam książki fabularne.
Zapisane

Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 18, 2008, 20:51:00 »

"Dudni kamień, dudni..." - moja pierwsza węgierska porażka. Nudne jak flaki z olejem.
A tak naprawdę poległam przy "Faraonie" i "Quo vadis" - no nie mogłam przez to przejść, nie mogłam. Bulszyt.
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Lipiec 18, 2008, 21:04:07 »

Nie przebrnęłam przez Marzenia i Koszmary Kinga. Dostałam tą książkę na święta od M., więc tym bardziej chciałam ją przeczytać, niestety. BEZNADZIEJA.
W sumie mam jeszcze cichą nadzieje, że kiedyś uda mi się dokończyć ten szajs, bo nie lubię zostawiać nieprzeczytanych książek. Ogółem: nie polecam.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Lipiec 18, 2008, 21:38:20 »

Cytat: "Alicja"
poległam przy "Faraonie"


Alicjo jak możesz grzeszysz dziewczyno. Faraon to była druga lektura która mi się podobała (co prawda słuchałam nagrania, a nie czytałem, bo kiedyś byłam naprawdę anty czytająca, ale to nie zmienia faktu).

Z lektur tak na całego to poległam na "Hobbicie", "Kamienie na Szaniec" i "Panu Tadeuszu", mimo szczerych chęci nie dałam rady przeczytać w całości.

Z książek czytanych dla przyjemności to nie mogę sobie teraz nic przypomnieć, bo raczej jak już coś wybieram to świadomie. A nie Grocholi jakąś książkę kiedyś odłożyłam bo była tak nudna, ale tytułu nie pamięta, wiem że matka mi poleciła i było to zupełnie nie w moim guście.
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Lipiec 18, 2008, 21:48:28 »

Cytat: "dkf"
"Kamienie na Szaniec"

Grzeszysz dziewczyno.
Mimo mojego stosunku do górnolotnego patriotyzmu, pełnego krwi, potu, łez i walki za ojczyznę do ostatniego tchu, była to książka, którą przeczytałam w całości i jeszcze się przy niej poryczałam.
Ale może byłam młodsza i głupsza i gdybym przeczytała ją teraz, moje odczucia byłyby inne.
Zapisane

dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Lipiec 18, 2008, 22:01:18 »

Cytat: "Gabi"
Ale może byłam młodsza i głupsza i gdybym przeczytała ją teraz


...to niewykluczone ze nawet by mi się spodobała. W czasach gimnazjum to mnie  można było przegonić jak wampira krzyżykiem, a wszystko co było lektura było fuj. Dopiero później zaczęłam lubić czytać i potrafiłam docenić nawet co niektóre lektury.
Zapisane
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 19, 2008, 11:24:56 »

Cytat: "dkf"
Alicjo jak możesz grzeszysz dziewczyno. Faraon to była druga lektura która mi się podobała (co prawda słuchałam nagrania, a nie czytałem, bo kiedyś byłam naprawdę anty czytająca, ale to nie zmienia faktu).


Powiedz mi co w tym jest fajnego i co może sprawić, że nudny styl w jakim została napisana ta książka może stać się ciekawy i skłaniający do czytania.
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Schiza009
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2934


Najbardziej obciachowy avatar na forum!


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Lipiec 19, 2008, 12:41:36 »

"Komu bije dzwon" Hemingwaya.
Zostało mi 90 stron i nie mogę się za to zabrać.
Muszę ją dokończyć.
Co to jest 90 stron w porównaniu do tych 410, które ju przeczytałam.
Zapisane

WRÓCIŁAM
Source
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1397


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Lipiec 19, 2008, 12:48:17 »

Cytat: "Alicja"
Powiedz mi co w tym jest fajnego i co może sprawić, że nudny styl w jakim została napisana ta książka może stać się ciekawy i skłaniający do czytania.


Nie wyobrażam sobie tekstu nudniejszego, bardziej akademicko napisanego niż Studium Struktury Subiektywnych Doświadczeń. Pierwsze 100-150 stron musiałem rozłożyć na blisko dwa tygodnie. Na pewno bez wpływu nie pozostało to, iż blisko cała książka mówiła o tym, o czym już wiedziałem. Zacisnąłem zęby i przebrnąłem przez resztę w jeden wieczór.

Pozdrawiam
Source.
Zapisane

dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Lipiec 19, 2008, 15:27:04 »

Cytat: "Alicja"
Powiedz mi co w tym jest fajnego i co może sprawić, że nudny styl w jakim została napisana ta książka może stać się ciekawy i skłaniający do czytania.


Nie wiem co w niej takiego fajnego, ale mi się zwyczajnie podobała, a w szczególności jej treść. Nie od dziś też wiadomo że ja mam dziwny i specyficzny gust.
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Sierpień 23, 2008, 11:56:55 »

"Kolekcja" Gioi Diliberto- przeczytałam do końca tylko dlatego, że pisałam recenzję tej książki.
Nie mogłam strawić też pierwszej części "Klaudyny" Colette, mówię o "Domu Klaudyny" - strasznie pretensjonalnie napisane.
Zapisane

harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Sierpień 29, 2008, 13:42:29 »

Za pierwszym razem poległam przy "Sklepach cynamonowych" Schulza.
Niedawno przeczytałam całe i teraz dziwię się, jak mogłam wtedy nie dokończyć, bo książka wspaniała.

Trudno też jest znieść Sienkiewicza. Jego książki są okropnie nudne zarówno jeśli chodzi o samą fabułę, jak i o styl pisania.
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Grudzień 13, 2008, 18:11:25 »

Kilka razy podchodziłam do "Listów do brata" van Gogha.
Zapisane

Ein
user miesiąca
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 470


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Grudzień 13, 2008, 19:24:14 »

Jedyna na jakiej poległem to "Chłopi" Reymonta
Zapisane

wyjebka z wyczesem
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do: