|
alter ego
|
 |
« : Styczeń 28, 2007, 23:13:17 » |
|
Podczas synchronicznej kontemplacji z mysterm Bonckym doszliśmy do błyskotliwego wniosku, iż kompleks nazwiskowy jest niezwykle destrukcyjny.
Otóż, czy forumowicze cierpią na kompleks nazwiskowy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 28, 2007, 23:14:42 » |
|
Nie mam kompleksu nazwiskowego. Ba, bardzo lubię moje nazwisko i nie mam zamiaru się z nim rozstawać, nawet jeśli kiedykolwiek wyjdę za mąż.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
alter ego
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 28, 2007, 23:16:04 » |
|
A jaką literę masz nazwisko? Na jaką?
A ile ma liter?
Opowiedz coś więcej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lucky
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 28, 2007, 23:16:59 » |
|
A ja mam dwa ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"It matters not how strait the gate, How charged with punishments the scroll, I am the Master of my fate, I am the Captain of my soul."
|
|
|
|
alter ego
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 28, 2007, 23:18:24 » |
|
Ja też mam dwa! Ha. Obecne nazwisko mojego rodu. I byłe, które zostało kiedyś zmienione. Wszakze, one jest we mnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lucky
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 28, 2007, 23:20:01 » |
|
Jesteśmy joł ! ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"It matters not how strait the gate, How charged with punishments the scroll, I am the Master of my fate, I am the Captain of my soul."
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 28, 2007, 23:20:19 » |
|
Nazwisko na literę "D", składa się z dziewięciu liter. Z badań genelaogicznych przeprowadzonych przez kilku osobników mojej rodziny wynika, iż pojawiło się ono jakieś 600 lat temu, ale musiałabym zapytać ojca dokładnie. W tym czasie uległo pewnym modyfikacjom. Kiedyś dawno moim nazwiskiem nazwana była wiocha na Ukrainie, pewnie należała do kogoś z rodziny. Mam nawet herb ;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lucky
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 28, 2007, 23:20:59 » |
|
Poka herb ! Poka !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"It matters not how strait the gate, How charged with punishments the scroll, I am the Master of my fate, I am the Captain of my soul."
|
|
|
|
alter ego
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 28, 2007, 23:21:49 » |
|
A może opowiecie o traumatycznych przeżyciach związanych z obrzydliwym pomylenio-przekręceniem waszych czcigodnych nazwisk?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
markiza
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 28, 2007, 23:53:25 » |
|
też mam herb, ale nie lubię swojego nazwiska.może słowo kompleks to za dużo, ale jedna litera inna w tym nazwisku i staje się całkiem zabawne:/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 29, 2007, 02:03:34 » |
|
Nie mam nic przeciwko swojemu nazwisku. Mogło byc gorzej. Zaczyna się na B i ma 8 liter. A i herb gdzieś widziałem, ale miałem chyba 5 lat.
Są ludzie którym nazwiska współczuję. Taki np. Pan Kutasiński.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 29, 2007, 08:27:45 » |
|
Moi koledzy raz dzwonili do pana, który nazywa się "Fiut" i proponowali mu rolę w filmie porno 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
alter ego
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 29, 2007, 09:38:02 » |
|
Ja znam Człowieka o Literackim Nazwisku. To mój nieformalny idol. Wszakże często chodzimy razem do bibliotekowni i w inne godne uwagi miejsca. A jakże.
Również i wy polubcie Człowieka o Literackim Nazwisku. Powiadam Wam tu i teraz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kreska
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 29, 2007, 10:16:17 » |
|
Nazwisko jedyne wswoim rodzaju, rzadkie, każdy z tym nazwiskiem jest moja bliższą lub dalsza rodziną. Na literę Ś na 7 liter. Nie cierpię na kompleks nazwiskowy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|