Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: znalezione nie kradzione  (Przeczytany 4849 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
jakkolwiek
Użytkownik roku 2008
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6404


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Sierpień 09, 2008, 11:56:46 »

Jak po raz pierwszy w te wakacje biegałam znalazłam 2 zł. Stwierdziłam, że bieganie się opłaca. Niestety, więcej już nie znalazłam żadnej kasy.
Wcześniej nonety- papierka nie znalazłam chyba nigdy.
Zapisane

Ostatnio trochę OTuję o penisie!
paradies
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1246


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Sierpień 11, 2008, 13:23:43 »

Cytat: "jakkolwiek"
Jak po raz pierwszy w te wakacje biegałam znalazłam 2 zł.


w sam raz na butelkę wody Język
Zapisane

"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
xbartxxx
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 352


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Październik 02, 2008, 12:51:55 »

sporadycznie mi sie udaje cos znalezc
Zapisane

paradies
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1246


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Październik 02, 2008, 15:45:29 »

Cytat: "xbartxxx"
sporadycznie mi sie udaje cos znalezc

np co?
Zapisane

"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wyda
AgnesNagy
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 42


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #19 : Grudzień 15, 2011, 09:24:18 »

też jakoś mi się nie zdarza...mamy kryzys ludzie bardziej swojego pilnują najwyraźniej Uśmiech)
Zapisane

salomonka
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : Styczeń 08, 2012, 22:02:18 »

mi się czasami zdarza znalesc 1 grosz
innych sukcesów w tej kwestii nie odnotowałam Smutny
Zapisane

ja właśnie płakałem. Nie po wierzchu. Czułem coś takiego, jakby z drugiej strony moich oczu łzy do wewnątrz mnie spływały. Doświadczył pan może takiego płaczu?
Nerdek
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 05, 2012, 15:38:51 »

znalazłem smartfona z dotykowym ekranem. Odszukałem numeru w książce, zadzwoniłem do właściciela i oddałem. W zamian dostałem czekoladę i kwiatka.
Czegoś takiego nie chciałbym mieć, bo obsługa dotykowa to jakiś koszmar.
Zapisane

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: