Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kolega z klasy  (Przeczytany 1745 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nieznajoma00
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


Zobacz profil
« : Listopad 13, 2008, 15:25:04 »

Witam...
Mam problem i licze na to ze ktos mi pomoze...
Tydzień temu kolega z klasy z ktorym mam bardzo dobry kontakt dowiedzial sie ze mi sie podoba...
Zareagowal normalnie..Usmiechnal sie a pozniej co jakis czas zagadywal...Wydawalo sie ze lepiej byc nie moze gdyby nie jego pytanie "Chcesz by Ci przeszlo?" a ja nie wiedzac co odpowiedziec przytaknelam...no to nie odzywajmy sie do siebie... i wytrzymalismy 5 minut i znowu zaczelismy ze soba gadac zartowac...dosyc blisko ze soba przebywac...
Zartuje usmiecha sie jest mily...Ale co mam zrobic by ON zaczal cos dzialac...Skoro juz TO wie ... Jak go do siebie zachecic??
Jest pare zastanawiajacych znakow...Ukratkowe usmiechy przypadkowe zlapanie za reke..Ale tak jest juz z miesiac i nic sie z tym nie dzieje...mimo ze wie .... Czy robic sobie nadzieje? ... wolalabym nie dawac sobie "spokoju" bo mi na nim zalezy...Smutny

Czekam na rady i dziekuje jesli ktos sie podejmie jego rozwiazania :*
Zapisane
DawidLonely
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 50



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Listopad 13, 2008, 16:32:36 »

moze kolega sam jeszcze nie wiem co zrobic z tą sytuacją. nie potrafi sie odnaleźć a tym bardziej podjąc własciwej decyzji. podejrzewam ze mogł sie domyslac nieco wczesniej z uwagi na to ze sie  Toba blizej zainteresował. Myśle ze najlepszym rozwiązaniem bedzie szczera rozmowa, bez ciagniecia za jezyk i podejmowania decyzji. Przedstaw jak sprawa wyglada. Powiedz mu co czujesz osobiscie
Zapisane
dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 13, 2008, 16:35:58 »

Cytat: "nieznajoma00"
"Chcesz by Ci przeszlo?" a ja nie wiedzac co odpowiedziec przytaknelam...


Kurde przecież mu w prost powiedziałaś że nie masz zamiaru z nim kręcić, więc teraz nie licz na to że on zrobi pierwszy krok.Byłaś w idealnej sytuacji i to spieprzyłaś, więc jeśli ci zależy to musisz z nim pogadać i odkręcić to co powiedziałaś. Powodzenia.
Zapisane
nieznajoma00
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Listopad 14, 2008, 15:00:43 »

Cytat: "dkf"
Cytat: "nieznajoma00"
"Chcesz by Ci przeszlo?" a ja nie wiedzac co odpowiedziec przytaknelam...


Kurde przecież mu w prost powiedziałaś że nie masz zamiaru z nim kręcić, więc teraz nie licz na to że on zrobi pierwszy krok.Byłaś w idealnej sytuacji i to spieprzyłaś, więc jeśli ci zależy to musisz z nim pogadać i odkręcić to co powiedziałaś. Powodzenia.

Wiem Smutny( Ale nie moge z nim pogadac...Dla mnie to dosyc dziwne rozmawiac o czym czego formalnie nie ma.....Zreszta bardzoo sie tego boje...
Wracamy razem do domu gadamy smiejemy sie...ale zupelnie nie wiem czy to nie jest jak do kolezanki..czy wrecz kumpla...
Czasami widze jak wpatruje sie w moje oczy dekolt...ale czasem potrafi powiedziec
"wezme Cie do TESCO i zwaze Twoja glowe na tej wadze do warzyw...i wyskoczy BURAK"
i sie smieje...Ja naprawde znam sie na zartach...nie obrazam sie za takie rzeczy smieje sie razem z nim...ale jesli caly czas tak zartuje smiejac sie ze mnie czy w ogole traktuje mnie jak osobe plci zenskiej??
Znamy sie w sumie od niedawna bo chodzilismy razem do bylej szkoly ale znalismy sie z widzenia. Teraz chodzimy razem do klasy od wrzesnia. Duzo sie ze soba smiejemy wariujemy widze ze moge sobie na duzo pozwolic np. siedze za nim na lekcji i jak mi sie nudzi to palcem "wedruje" po jego plecach...
Nie wiem co o tym myslec...Jestem z reguly duza podrywaczka..I on o tym wie. Chyba widzi ze sie zmieniam nie zmienia to faktu ze jeszcze we wrzesniu mial o mnie taka opinie...Tylko ze teraz cos we mnie peklo i sama widze ze bardzo mi zalezy na nim...
Przepraszam ze tak sie rozpisalam Uśmiech Mam nadzieje ze ktos to przeczyta Uśmiech
Zapisane
dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Listopad 14, 2008, 15:53:25 »

Cytat: "nieznajoma00"
Wiem  ( Ale nie moge z nim pogadac...Dla mnie to dosyc dziwne rozmawiac o czym czego formalnie nie ma.....Zreszta bardzoo sie tego boje...


Ale przecież to on się pierwszy zapytał ciebie czy nie chciałabyś z nim być, więc nie łudz się że wszystko wyjdzie samo z siebie jeśli zaprzeczyłaś. Jak juz będzie formalnie to nie będzie o czym gadać i wyjaśniać sprawy.
W ogóle strasznie fair wydaje się ten twój kolega, więc może warto było by spróbować.
Ile macie lat, że zapytam z ciekawości??

Cytat: "nieznajoma00"
Wracamy razem do domu gadamy smiejemy sie...ale zupelnie nie wiem czy to nie jest jak do kolezanki..czy wrecz kumpla...
Czasami widze jak wpatruje sie w moje oczy dekolt...ale czasem potrafi powiedziec
"wezme Cie do TESCO i zwaze Twoja glowe na tej wadze do warzyw...i wyskoczy BURAK"
i sie smieje...Ja naprawde znam sie na zartach...nie obrazam sie za takie rzeczy smieje sie razem z nim...ale jesli caly czas tak zartuje smiejac sie ze mnie czy w ogole traktuje mnie jak osobe plci zenskiej??


No traktuje cie jak koleżankę i wcale mnie to nie dziwi, bo tak sama chciałaś być traktowana (albo bardziej tak powiedział że chcesz, a nie wymagajmy żeby chłopczyna czytał ci w myślach). Co do żartów to nie widze z nich nic dziwnego i nie sądzie żeby zaczał inaczej z tobą rozmawiać nawet jeśli bylibyście razem (przecież nie będzie się nagle rozwodził całe dnie nad twoja urodą i słodził ile wlezie).

Bierz się dziołcha rusz dupsko i pogadaj z nim szczerze (z tego jak o nim piszesz to mam wrażenie że nawet jak nic by z tego nie wyszło to nie stracisz z nim kontaktu).
Zapisane
DawidLonely
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 50



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Listopad 14, 2008, 15:54:30 »

Cytat: "nieznajoma00"
Dla mnie to dosyc dziwne rozmawiac o czym czego formalnie nie ma


Prosze Cie ;> co w tym dziwnego. Szczera rozmowa zazwyczaj pomaga, jeśli nie porozmawiasz lub nie zbadasz dosadnie sytuacji w inny sposób to bedziesz kiedyś żałować ze tego nie zrobiłas

Cytat: "nieznajoma00"
Zreszta bardzoo sie tego boje...


i to jest chyba jedyny powód dlaczego jeszcze z nim nie pogadałas
Przełam sie, życie wiecznie trwać nie będzie, a jak sie nie uda - 'nie ten, to inny'
Zapisane
nieznajoma00
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Listopad 14, 2008, 21:43:08 »

dkf tylko ze on nie zaproponowal bycie ze mna....
Dowiedzial sie od kumpla ze sie mi podoba wiec zapytal "Czy chcialabym zeby mi przeszlo" pokiwalam glowa i tyle....

Chcialabym z nim pogadac...wiem ze nigdy by mnie z tego powodu nie wysmial czy cos...boje sie tylko odrzucenia...

Mamy po 16 lat...Wiek niestety taki ze mezczyzni dojrzewaja...dziewczyny tez dlatego ciezko jest mi sie odnalezc w tej sytuacji...
Zapisane
dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Listopad 14, 2008, 21:54:35 »

Cytat: "nieznajoma00"
dkf tylko ze on nie zaproponowal bycie ze mna....
Dowiedzial sie od kumpla ze sie mi podoba wiec zapytal "Czy chcialabym zeby mi przeszlo" pokiwalam glowa i tyle....


Wiem że nie zaproponował ci związku od razu, tylko najpierw zapytał się jak to wygląda z twojej strony. Chłopak zdobył się na odwagę więc i ty musisz, jak ci zależy.

Odwagi :przytul: i w następnym poście mam nadzieje że juz napiszesz jak sprawa się rozwiązała.
Zapisane
sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Listopad 14, 2008, 22:06:19 »

Każdy doradza Ci szczerą rozmowę, i ja nie będe inny bo uważam że mają racje, a jeżeli chodzi o strach przed odżuceniem to zapomnij o tym pomyśl o tym w inny sposub, jeżeli z nim nie porozmawiasz szczeże i nie postawisz sprawy jasno to pużniej może być zapóżno i wtedy dopiero będziesz tego żałowała. Aż się sobie dziwie że udzielam Ci takich rad skoro sam sobie nie mogę poradzić ze swoimi problemami :566:
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
FatRifleman
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Grudzień 01, 2008, 23:20:32 »

Ohh mój klega miec za duze furtok co z tym zrobic.
Zapisane

Baduzg-izishu, amol gakhat agh gakhat-nar; baduzg-izishu, amol sharat.
T.S.Elliot
labanda
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2917



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 01, 2008, 23:26:30 »

ja bym sobie faceta w klasie nie szukała.
Zapisane

!!!
AgnesNagy
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 42


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : Listopad 23, 2011, 05:58:17 »

jakbyś mu się nie podobała to po tym co usłyszał zaczął by cię unikać. daj czas sytuacji się rozwinąc a i tak za parę lat będziesz to wspominać z uśmiechem na twarzy
Zapisane

kamykpl
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Grudzień 31, 2011, 15:04:27 »

FunzMU Season 6 Good Update
http://www.Unitedmu.com (Europe host)
http://www.silvermu.com (USA host)
http://www.muonlinedk.com (Asia host)

- NEW MONSTERS
- NEW character RageFighter
- 3D MODE
- Good antihack (server&clientside)
- 65.000 stats (using proResets for Unitedmu & mudk)
- New Balanced PVP System
- Quality drops
- Balanced spots
- New Custom Sets drops
- GM Event
- Working Castle Siege
- No duplicated items - no bugs

Forum
http://funzgames.com/forum
Zapisane
jabłuszko1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Styczeń 17, 2012, 09:42:33 »

Napewno mu się podobasz ale nie wiem w jakim jesteście wieku podejrzewam że dość młodzi, otórz chłopcy dojrzewają nieco póżniej od dziewczyn, ty byś chciała wyznań i obietnic a on się po prostu dobrze bawi. Fajnie by było żebyś się może tak nie nakręcała ale wiem że to trudne jak się ktoś podoba. Może na jakieś szkolnej imprezie spróbuj się do niego zbliżyć i wyczuć o co mu chodzi, jak wyjedziesz od razu ze swoimi uczuciami licz się z tym że on może uciec i się przestraszyć i możesz starcić dobrego kumpla a to czasami jest cenniejsze niż zauroczenie.
Zapisane
ania154
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Maj 05, 2012, 14:36:10 »

Z czasem się okaże wszystko, chociaż skoro tobie tak bardzo zależy to może pogadajcie poważnie w cztery oczy beż zbędnych śmiechów i wygłupów. Pozdrawiam
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: