Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
Autor Wątek: Zabójcza prędkość.  (Przeczytany 10526 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Colii
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 138



Zobacz profil
« Odpowiedz #60 : Sierpień 28, 2006, 20:01:40 »

predkosc moze tak... ale kierowca to nadziany swir... :/ Uśmiech  Przyspieszenie jest masakryczne... dosłownie wgniata w fotel... i to było najgorsze... bo wogóle sie tego nie spodziewałem... nawet dobrze nie usiadłem, a gosc odrazu pedał w podłoge...

Dla wtajemniczonych to ma 4,8 do setki... i zapier*** 293 na godzine maksymalnie...
fajna maszynaka....A jezdzi nia idiota... :/ :/ :/
Zapisane

"Gdy wszyscy patrzą w lewo, ty popatrz w prawo... To może uratować ci zycie..." Mrugnięcie
pavlitto
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 446



Zobacz profil
« Odpowiedz #61 : Sierpień 31, 2006, 09:24:37 »

Cytat: "kris"
Natomiast na moim Romecie Ogarze 205 uzyskałem niewiarygodną prędkość 80 km/h Chichot

może bym uwierzył ale musiało być tak
-kanał wlotowy i wylotowy wypolerowane
-planowanie głowicy
-cylinder 60 cm3
-zębatka z13 z przodu
-uszczelniona skrzynia korbowa

bez tuningu poprostu by nie poszedł tyle. wiem bo kumpel ma bez tuningu i max mu idzie 50 km/h z ostrej górki
Zapisane

Lilka jest bogiem, Citroën nałogiem.
"Ten kto wymyślił piwo był mędrcem" - Platon
"Zagubiłem się w Lilly Town" - pavlitto
kris
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2940


Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : Sierpień 31, 2006, 11:11:36 »

Cytat: "pavlitto"

może bym uwierzył ale musiało być tak
-kanał wlotowy i wylotowy wypolerowane
-planowanie głowicy
-cylinder 60 cm3
-zębatka z13 z przodu
-uszczelniona skrzynia korbowa

bez tuningu poprostu by nie poszedł tyle. wiem bo kumpel ma bez tuningu i max mu idzie 50 km/h z ostrej górki

zależy też od sprzetu uwierz mi ;]
jedyne co w nim było 'innego' to tłumik od simsona i szlif tłoka i szedł jak strzała
Zapisane
wazelina
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1789



Zobacz profil
« Odpowiedz #63 : Sierpień 31, 2006, 11:14:45 »

ja na swojej różowej hulajnodze jak się rozpędzę, to mi włosy wkręca w kółka.

ale czad!

słoneczko nie rób sobie jaj bo bede kasował posty, teraz juz mam taką możliwość ;p /kris
Zapisane

Mada faka nyga
Popiel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6675



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #64 : Sierpień 31, 2006, 11:21:46 »

Cytat: "wazelina"
słoneczko nie rób sobie jaj bo bede kasował posty, teraz juz mam taką możliwość ;p /kris
Nie wolno Ci wieśniaku, bo Ci pogrożą, że Cie wywalą za to xD.
Zapisane

„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
pavlitto
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 446



Zobacz profil
« Odpowiedz #65 : Sierpień 31, 2006, 12:55:43 »

Cytat: "kris"
zależy też od sprzetu uwierz mi ;]

i od tego jak się go szanuje i jak jest zadbany
Zapisane

Lilka jest bogiem, Citroën nałogiem.
"Ten kto wymyślił piwo był mędrcem" - Platon
"Zagubiłem się w Lilly Town" - pavlitto
Didek
Gość
« Odpowiedz #66 : Sierpień 31, 2006, 15:06:54 »

Przypomniala mi sie anegdota jak niechcacy wpadłem pod samochód. No i w sumie gdyby on jechał szybciej to bym sobie tutaj nie postował już. Wpakowalem sie mu prosto pod maske. To bylo straszne Duży uśmiech Koles mnie przeprosił, choć waliło ode mnie gorzałą na 69 metrów. Reasumujac - to nie byla zabójcza prędkosc, bo jechalem składakiem.
Zapisane
Lucky
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6240


Zobacz profil
« Odpowiedz #67 : Sierpień 31, 2006, 17:11:59 »

Cytat: "wazelina"
ja na swojej różowej hulajnodze jak się rozpędzę, to mi włosy wkręca w kółka

Myślałem, że golisz się pod pachami.

;p
Zapisane

"It matters not how strait the gate,   
How charged with punishments the scroll,   
I am the Master of my fate,   
I am the Captain of my soul."
Popiel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6675



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #68 : Sierpień 31, 2006, 17:39:39 »

Lucky, CIĘTA RIPOSTA. Rispekt ;-D
Zapisane

„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
Didek
Gość
« Odpowiedz #69 : Sierpień 31, 2006, 17:43:33 »

Osobiescie przypilnuje, aby Wazelina wykarczowała pole tu i tam i jeszcze gdzieś indziej. Kto chce mieć rudą brode ?
Zapisane
wujekkuna
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 90



Zobacz profil
« Odpowiedz #70 : Kwiecień 30, 2007, 21:08:27 »

O tu widze ze tez fajny temacik Chichot ja jako pasazer jechalem najwiecej 230 km/h na najdłuzszej prostej bieszczadach Chichot masakryczna predkocsc i tak szczerze to polecalbym osiagac takie predkosci na autostradzie bo tu gdzie ja (jechalem jako pasazer) to nie polecam. a no i przestrzegam amatorow szybkiej jazdy ze to ma konsekwencje swoje. juz raz to dalem ale nigdy przestrogi za wiele. moj kumpel tez lubil predkosc...
http://www.tvn24.pl/2039673,0,0,1,1,wideo.html
Zapisane
Ania426
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 25



Zobacz profil
« Odpowiedz #71 : Luty 02, 2008, 22:05:47 »

Ja najszybciej jechałam na niemieckiej autostradzie 220 km/h. Jako kierowca oczywiscie. Jechałam wtedy z tatusiem i wujkiem (którzy mi kazali tak jechać) To było mercedesem SL.
Zapisane

A niech inni nazywaja słabościa miłosc do zwierzat. I szydzą z niej. A ty spaceruj ze swoim psem i pamietaj, że jesteś w dobrym towarzystwie.
pavlitto
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 446



Zobacz profil
« Odpowiedz #72 : Luty 03, 2008, 20:48:17 »

Phi, nic specjalnego. W Niemczech to każdy może. We Francji jechaliśmy z tatą 172 km/h - więcej się nie dało.
Ostatnio ścigałem się z Ikarusem na rowerze od pętli do pętli - 30 km. AVG mi wskazało 24 km/h, MAX SPD 67 km/h z góry. Widok ludzi w busie - bezcenne.
Zapisane

Lilka jest bogiem, Citroën nałogiem.
"Ten kto wymyślił piwo był mędrcem" - Platon
"Zagubiłem się w Lilly Town" - pavlitto
ichigo
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 501



Zobacz profil
« Odpowiedz #73 : Luty 04, 2008, 15:19:47 »

Polonezem 2 lata temu na niemieckiej autostradzie 150 km/h , teraz seicentem 120 km/h po naszych polskich drogach . Po mieście samemu to gdzieś 60 - 70 km/h ale ostatnio jeżdzę wolniej .
Zapisane

Miłośc to tylko uczycie przynależności
Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
 
Skocz do: