logic
Nowy użytkownik
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« : Listopad 08, 2008, 01:25:37 » |
|
witam, jest tu nowy i chciałem tu troszke zagościć... więc postanowiłem, że na początek wrzuce jakiś wątek i wywiąże się z tego jakaś dyskusja... chciałbym wiedzieć co myślicie o uzależnieniu związanym z kofeiną...? głośnym tematem teraz jest przemęczenie wśród środowiska ludzi ze sfery biznesu.. ja też uważam, że rzadko odpoczywam i czuję sie przemęczony i też to słysze od innych... co Wy na to.. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 08, 2008, 01:45:41 » |
|
Myślę, że nie tyle powszechne jest uzależnienie od kofeiny, co poczucie, że nie da się żyć bez dopalaczy. Mam kilka przykładów wśród moich znajomych, którzy faszerują się tabletkami z kofeiną, poprawiającymi koncentrację itd. 4 tabletki, ręce latają, serce wali, ale można siedzieć i się uczyć. Jak dla mnie to głupota i niszczenie sobie zdrowia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
logic
Nowy użytkownik
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 10, 2008, 21:33:30 » |
|
a czy według Ciebie są jakieś sposoby na polepszenie swojej koncetracji czy kondycji w ciągu dnia?? czy znasz jakieś substytuty kofeiny.. ja trochę zażywam takich środków i nie wszytskie mają jakieś niegatywne efetky działanie. nie mówię tutaj oczywiście o napojach energetycznych typu red bull a jakiś naturalnych środkach..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 11, 2008, 00:35:24 » |
|
A jakie wg Ciebie nie mają negatywnego działania? Naturalne to jest dostarczanie sobie odpowiedniej ilości witamin w codziennej diecie i optymalna ilość snu, a nie ziołowe tabletki. A koncentrację najlepiej poprawiała białko, smacznego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 11, 2008, 00:45:22 » |
|
nie mówię tutaj oczywiście o napojach energetycznych typu red bull Boże, co za gówno. Od samego zapachu mi niedobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 11, 2008, 00:47:26 » |
|
Ja po dwóch Tigerach idę normalnie spać. śpię po kawie. śpię po pepsi. Jak jestem zmęczona to nic nie daje rady.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 11, 2008, 12:29:26 » |
|
Ja po dwóch Tigerach idę normalnie spać. niezłą jesteś  ja po tym to zamknąć oczu nie mogłam ale spac mi się chciało o_O śpię po kawie. no ja też 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
logic
Nowy użytkownik
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 11, 2008, 21:01:39 » |
|
ja mam strasznie wrażliwą wątrobę i wszelkie możliwe "energetyki" strasznie ją męczą. podobnie jest z alkoholem i tłustym jedzeniem. a tabletki z naturalnymi składnikami wcale nie mają negatywnego wpływu, a przynajmniej ja na razie go nie odczuwam. myśle, że herbata yerba mate nie jest czymś bardzo złym, a jednak dodaje energii. jak tylko jestem zmęczony to biorę tabletke (nazywa się koenade forte) i jest od razu lepiej. myśle, że to dobry substytut kofeiny. no i co najważniejsze dobrze się po tym czuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 11, 2008, 21:05:53 » |
|
myśle, że to dobry substytut kofeiny. no i co najważniejsze dobrze się po tym czuje. Może to po prostu placebo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
logic
Nowy użytkownik
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 12, 2008, 23:01:13 » |
|
tylko efekt placebo jest sprawą indywidualną.  więc nie wszyscy dają sie "nabrać". a te tabletki (koenade) stosuje nie tylko ja, bo tym co je poleciłem też pasują i pomagają. czyli sprawdzone 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gregz
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 22, 2008, 08:58:14 » |
|
Chetnie sprobuje, swojego czasu zlopalem wszystkie takie energy drinki i chyba sie juz totalnie na nie uodpornilem bo dzialaja jak kranowka ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
labanda
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 26, 2008, 12:19:17 » |
|
nie mówię tutaj oczywiście o napojach energetycznych typu red bull Boże, co za gówno. Od samego zapachu mi niedobrze. od red bulli chce się rzygać, ale burny... mniam. moja dzienna dawka, to jeden burn rano, jeden burn po szkole, jeden burn wieczorem i lulu. tak samo rozkładają mi sie kawy dzienne. to wszystko zalane kilkoma litrami coli. jami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
!!!
|
|
|
|
Gregz
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 27, 2008, 08:42:24 » |
|
Ale czujesz cos po takiej kuracji czy to poprostu kwestia przyzwyczajenia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
labanda
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 13, 2008, 17:39:26 » |
|
juz nie. lubie smak. ten temat w tej chwili zainspirował mnie do zrobienia sobie kawy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
!!!
|
|
|
|
wentz
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 25, 2009, 13:52:57 » |
|
od red bulli chce się rzygać, ale burny... mniam. moja dzienna dawka, to jeden burn rano, jeden burn po szkole, jeden burn wieczorem i lulu. tak samo rozkładają mi sie kawy dzienne. to wszystko zalane kilkoma litrami coli. jami. Mam podobnie. ;d Ale nie ważne jaki to energetyczny, byle nie Red Bull z colą O.o kiedys przez przypadek kupilem i nie bardzo mi to smakowało. ps. wódka z red bullem jest dobra 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
takin' me higer!
|
|
|
|