Strony: 1 ... 7 8 [9]
  Drukuj  
Autor Wątek: Marihuana a zdrowie psychiczne.  (Przeczytany 10985 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #120 : Luty 19, 2008, 17:32:49 »

fobia, ja znam chłopaka, który pali najwyżej cztery lata i na co dzień ma opóźniony zapłon.
i mówię oczywiście o zachowaniu gdy nie jest akurat najarany.
Zapisane
Erill
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2838


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #121 : Luty 25, 2008, 19:54:52 »

harlequin znam faceta ktory pali 10 lat. Nie ma opoznionego zaplonu kiedy nie pali. Jedyne co to kiedy sie upali musi sobie zapisywac co ma zrobic [szczegolnie gdy idzie o jakies detale] i w tym stanie sie zawiesza.
Ma ostry umysl i bystry.
Zapisane

Wrocławskie Życie Uśmiech[/b]

przepraszam za ewentualne literówki; przestawiam się na klawiaturę MSI Wind

http://erill.blog.interia.pl/
Alicja
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11980


Zobacz profil
« Odpowiedz #122 : Luty 25, 2008, 21:32:18 »

Mój znajomy kiedyś trochę za dużo palił, teraz ma czasami zawiechy i chyba z tego powodu czasami niektóre fakty mu umykają. Ostatnio oglądał jakie mam książki na półce i mówi: "O, mam w domu taką samą.", "No, pożyczyłeś mi niedawno" - nie pamiętał. :]
Zapisane

"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."

Wielka wyprz! - http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3202784
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #123 : Luty 25, 2008, 22:00:43 »

Cytat: "Alicja"
Ostatnio oglądał jakie mam książki na półce i mówi: "O, mam w domu taką samą.", "No, pożyczyłeś mi niedawno" - nie pamiętał.

Mi zdarzają się podobne rzeczy- nie trzeba palić trawy, by mieć dziury w mózgu Język
Zapisane

merel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1104



Zobacz profil
« Odpowiedz #124 : Luty 26, 2008, 18:37:47 »

Cytat: "Gabi"
Mi zdarzają się podobne rzeczy- nie trzeba palić trawy, by mieć dziury w mózgu Język

Otóż to.
Dziury w mózgu objawiające się lukami w pamięci.
To niepalenie, w moim przypadku to roztrzepanie. I nie przywiązywanie uwagi do tego co czynię.
Zapisane

pod światło widać jak bardzo się różnimy.
**MJ**
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4751


Zobacz profil
« Odpowiedz #125 : Marzec 04, 2008, 15:36:09 »

Jest różnica miedzy roztrzepaniem a tym co robi z mózgiem trawa. Robiliście sobie kiedyś dłuższy maraton palenia dzień w dzień?  Erill, nie chodzi o to ze marichuana robi z Ciebie poldebila a szybkosc reakcji i zdolnosc kojarzenia spadnie o 200%, tylko ze mimo wszystko, ma wplyw na umysl, na jego sprawnosc i na koncentracje.  Większy mniejszy, ale badz co badz jest. To zalezy tez od indywidualnych cech cpacza
Zapisane

Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
CopaCabana
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 57



Zobacz profil
« Odpowiedz #126 : Marzec 17, 2008, 17:54:31 »

Jasne, że ma wpływ, na jednych większy na innych mniejszy ale ma, w przeciwnym wypadku była by całkowicie legalna.
Ja sobie popalam tylko na jakiś melanzach  jeżeli akurat jest, ale nie jestem uzalezniona, może mi długo leżeć przed oczami a nie zapalę.
Chociaż dziury w głowie miewam, ale nie zauwazylam u siebie jakis opóźnionych reakcji.
To też zależy w jakich ilościach się pali i jak często, wiadomo, że jak ktoś weźmie pare dymków raz na rok to nic mu nie będzie, co innego jak ktos pali codziennie, no i organizm też ma duże znaczenie.
Zapisane
master_snake
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1466



Zobacz profil
« Odpowiedz #127 : Maj 22, 2008, 02:09:38 »

No cóż i zipka została której to też trzeba powiedzieć do widzenia. Ze wszystkich narkotyków najbardziej właśnie lubiłem przypalić ziółko ale coś kosztem czegoś. Zostawia po sobie niezłe dziurki w głowie. Czasami mi się zdarzało nie pamiętać wieczorem co robiłem rano Smutny Aj aż łezka się w oku kręci jak pomyśle że ostatnio powróciliśmy do palenia z bonga. No niestety ale nic nie może wiecznie trwać Chichot
Zapisane

gramofonohaszolagoholik
xbartxxx
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 352


Zobacz profil
« Odpowiedz #128 : Wrzesień 08, 2008, 13:04:13 »

wedlug mnie poprzez palenie nie ma mowy o depresji poniewaz palac wchodzisz w stan zadowolenia, jestes otwarty itp
Zapisane

Strony: 1 ... 7 8 [9]
  Drukuj  
 
Skocz do: