|
master_snake
|
 |
« : Czerwiec 18, 2007, 22:19:10 » |
|
Pewnie znowu będę kojarzony z forumowym ćpunem ale mam pytanie. Czy ktoś z obecnych forumowiczów miał do czynienia z piołunem. Można go palić i pić w formie absyntu, który testowałem i nie jestem zadowolony. Chodzi mi dokładniej o palenie piołunu. Jak ktoś będzie posiadał więcej informacji na ten temat to bardzo prosiłbym aby się podzielił swoimi informacjami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 gramofonohaszolagoholik
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 18, 2007, 22:44:27 » |
|
Kolega mi opowiadał i miałem wziasc ale juz nie cpam. Ale wiem ze trzeba uwazac z zazywana iloscia, bo latwo sie porzygac. Podobno lepiej palic w małych ilosciach w odstpeach czasowych, efekt jest lepszy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
master_snake
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 18, 2007, 22:47:29 » |
|
Podobno lepiej palic w małych ilosciach w odstpeach czasowych, efekt jest lepszy.
Ale ile mam tego spalić żeby był jakiś efekt? Bo raz też paliliśmy z kumplem ale nic nam nie było. Zrobiliśmy sobie skręta i tyle. Pozostał tylko niemiły smak w ustach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 gramofonohaszolagoholik
|
|
|
|
wookaszek
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 18, 2007, 22:51:23 » |
|
Znajomi też palili i nic. A wiecie coś na temat gałki muszkatołowej? próbował ktoś? na wiki piszą, że: 'Gałka według użytkowników działa bardzo podobnie do Marihuany łączonej z Amfetaminą. W dużych dawkach ma działanie halucynogenne, co zawdzięcza niewielkiej zawartości mirystycyny.' : >
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim Znajdź szczęście i daj je swym bliskim Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 18, 2007, 22:59:02 » |
|
Ale ile mam tego spalić żeby był jakiś efekt? Bo raz też paliliśmy z kumplem ale nic nam nie było. Zrobiliśmy sobie skręta i tyle. Pozostał tylko niemiły smak w ustach. Tego to nie wiem, ale z tego co piszesz to jednak trzeba troszke wypalic, wiecej niz trawy dlatego nie dziwie sie ze mozna z tym latwo przegiac, poczytaj na stronie o narkotykach tam pewnie bedzie, albo zapytam sie kolegi. [ Dodano: 18-06-2007, 23:00 ]Znajomi też palili i nic. A wiecie coś na temat gałki muszkatołowej? próbował ktoś? na wiki piszą, że: 'Gałka według użytkowników działa bardzo podobnie do Marihuany łączonej z Amfetaminą. W dużych dawkach ma działanie halucynogenne, co zawdzięcza niewielkiej zawartości mirystycyny.' : > Bardzo głowa boli na drugi dzien i trzeba sie troszke nameczyc i ja strzec na tarce. Troszke przesadzil ten na wiki. Tyle pamietam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
master_snake
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 18, 2007, 23:06:38 » |
|
Znajomi też palili i nic. A wiecie coś na temat gałki muszkatołowej? próbował ktoś? na wiki piszą, że: 'Gałka według użytkowników działa bardzo podobnie do Marihuany łączonej z Amfetaminą. W dużych dawkach ma działanie halucynogenne, co zawdzięcza niewielkiej zawartości mirystycyny.' : > Znalazłem coś na temat gałki: Gała Też cos słyszałem o gałce i może kiedyś się skuszę. A wracając do piołunu do kumpel powiedział mi żebym wsypał dość sporo piołunu do jakiejś butelki następnie zalał jakimś alkoholem i czekał aż zwietrzeje i później dopiero "coś" takiego palić. Słyszał ktoś może o takim sposobie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 gramofonohaszolagoholik
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 18, 2007, 23:13:30 » |
|
A wracając do piołunu do kumpel powiedział mi żebym wsypał dość sporo piołunu do jakiejś butelki następnie zalał jakimś alkoholem i czekał aż zwietrzeje i później dopiero "coś" takiego palić. Słyszał ktoś może o takim sposobie ? Niesłyszałem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
TMK
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 22, 2007, 15:57:22 » |
|
Bardzo głowa boli na drugi dzien i trzeba sie troszke nameczyc i ja strzec na tarce. Troszke przesadzil ten na wiki. Tyle pamietam. Bardzo sie nie przygotowales... Ja tam na drugi dzien mialem jeszcze zmienianie kolorow przedmiotow.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...Śmierć moim pożywieniem, Pomódl się, zanim staniesz się cieniem...
|
|
|
|
Iwan
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 22, 2007, 19:30:50 » |
|
fajnie sie pali piolun najlepiej w fajce (takiej drewnianej) i do tego taki fajny zielonkawy dymek ... tylko w smaku bardzo nieciekawe i za bardzo nic sie potem nie dzieje przynajmniej mi sie nie dzialo...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
**MJ**
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 24, 2007, 21:33:26 » |
|
paliłam, dwa skręty z kolegą, uczucie raczej srednie, tzn takie jakby przyjemne rozlniwienie,mily nastroj ale bez rewelacji. Nie slyszalam zeby ktos mial po tym jakies szczegolne wrazenia, mozliwe ze trzeba spalic wiecej, ale smak jest dosc nieprzyjemny wiec nie wiem czy sie oplaca 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
|
|
|
|
Iwan
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 25, 2007, 16:14:37 » |
|
Kiedy ma sie w kieszeniu duzo cukierkow mozna probowac  :P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Numeron
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 31, 2007, 09:39:55 » |
|
Podobno lepiej palic w małych ilosciach w odstpeach czasowych, efekt jest lepszy. nie tylko efekt jest lepszy ale takze kontrolujesz swoje samopoczucie i stan organizmu, zapobiega to wyniknieciu problemow utraty przytomnosci, trafienia do szpitala co idzie za tym konsekwnecji zazywania uzywek a piolun ekektywniej jest palic, chyba tak samo jak z reszta uzywek/specyfikow ktore mozna palic i podawac w formie nalewki/zasieru
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cos sie konczy cos zaczyna. 
|
|
|
|