Majka
*
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« : Styczeń 22, 2005, 20:25:22 » |
|
Ostatnio zostałam napadnięta przez dwóch młodzieńców ubranych w dresy i oczywiście "uprzejmie" poproszona o oddanie swojego telefonu komórkowego... I tak się zastanawiam: jeszcze nigdy nie widziałam ani nie slyszałam o napadającym na kogoś metalu, rockmenie czy punku (no, chyba że byli podpici), ale tylko i wyłącznie o sznownych dreasach. Czy tro jest jakiś element ich hmm...jak to nazwać...kultury? Jak sądzicie? :566:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności a daje więcej światła 
|
|
|
|
Kriczer
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 22, 2005, 20:37:04 » |
|
Ostatnio zostałam napadnięta przez dwóch młodzieńców ubranych w dresy i oczywiście "uprzejmie" poproszona o oddanie swojego telefonu komórkowego... I tak się zastanawiam: jeszcze nigdy nie widziałam ani nie slyszałam o napadającym na kogoś metalu, rockmenie czy punku (no, chyba że byli podpici), ale tylko i wyłącznie o sznownych dreasach. Czy tro jest jakiś element ich hmm...jak to nazwać...kultury? Jak sądzicie? :566: [Moja teoria] Panki, rockimeny i metale nie maja mocy żeby napaśc :] Szczególnie tacy co lataja na narkotykach i innych zabawakach co oslabia organizm. A taki dresik z ABS-em (ABS - absolutny brak szyji ) to ma pare w łapach bo chodiz na koksie i innych sterydach ;] Pewnie nie ma pracy, a co za tym idzie kasy, a na sterydy i siłkę musi mieć kase. Więc kulturalnie chodzi i zbiera datki ( czyt. telefoniki) na siebie. Gorzej jak się nudzi i po prostu zleje kogos, co zakonczy się kalectwem lub śmiercią....... [/Moja teoria]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majka
*
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 22, 2005, 21:15:52 » |
|
Kriczer piękna teoria tylko jedna rzecz mi się nie zgadza, a mianowicie: Panki, rockimeny i metale nie maja mocy żeby napaśc :] Szczególnie tacy co lataja na narkotykach i innych zabawakach co oslabia organizm. To nie w tym chyba tkwi problem, bo obracam się w tym towarzychu i jeszcze nie słyszałam żeby ktokolwiek z moich znajomych rzucił pomysł pt: "Obróbmy kogoś z kasy i komóry". To chyba raczej jest kwestia nastawienia do innych ludzi, dresy napadają bo im się nudzi, chcą kasy, i fajnie jest się pochwalić przed kumplami ile się ostatnio obrobiło. A metale, rockmeni, punki itp. są chyba bardziej pokojowo nastawieni do swiata, nie mają potrzeby obrabiac ludzi i jeszcze im dowalić bo się model nie podoba:/ No ale to też tylko MOJA TEORIA:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności a daje więcej światła 
|
|
|
Sethi
*
Offline
Wiadomości: 194
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 23, 2005, 00:17:48 » |
|
Ja podobnie jak Majka obracam sie w towarzystwie metali o rockmenów...nie,zebym była zamknieta na inne subkultury,tylko te są najbardziej pokojowe,poza neutralnymi. Do dresów mam pewien wstręt:- nierzadko odór alkoholu; zawsze(or przeważnie) nieziemska chęc do bójek i również warunki do tego; wyciskaja na siłce,a potem wiezie sie po chodniku taki koks,i nie wiadomo co robić(uciekać czy tylko wzrok wbić w ziemię); nie tolerują innych subkultur...Ogólny brak szacunku do wszystkiego i chyba nawet do siebie.Wdg.Mnie reprezentują soba niski poziom intelektualny,mało ambitni i wogóle ida zawsze na łatwizne..kradzieże,rozboje,etc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto się wcześnie z łóża zbiera,ten wcześnie umiera!
|
|
|
|
Didek
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 23, 2005, 00:53:35 » |
|
Bo taki już ich żywot, że żeby żyć muszą kraść. Ale w takiej sytuacji to albo wiać, albo wdać sie w bojke.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Wieprzu
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 23, 2005, 22:15:30 » |
|
Panki, rockimeny i metale nie maja mocy żeby napaśc :] Po tym co napisałeś wnioskuje, że nigdy nie miałeś bliskiego kontaktu twarz-glany....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
HighFlighter
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 23, 2005, 22:48:19 » |
|
Qrfa widze ze niewiele osob czaji i kuma  Sprawa polega na tym że w drechy ubieraja sie imbecyle i ruszaja na podboje, musza troche sie dorobic, itp. Ja osobiscie nie jestem metalem ale znam wielu, i wiem ze to sa inteligentne osobki ktore słuchaja metalu nie dla rzechu gitar ale dla textów. Nie w głowie im rozbijanie sie na stadionach i ograbianie ludnosci. A co do powera to nie wnikam, sa mocni i słabi, ja np. ani dresem ani metalem nie jestem a lubie extremalne sytułejszyn, nie trza byc koksem zeby powalic czy zneutralizowac drecha.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
HighFlighter przybył. ---------------------------------
|
|
|
|
Kriczer
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 23, 2005, 22:52:25 » |
|
Po tym co napisałeś wnioskuje, że nigdy nie miałeś bliskiego kontaktu twarz-glany.... Jakoś żyje i bez tego :] I nie narzekam zbytnio  I niech tak zostanie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Didek
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 23, 2005, 22:53:42 » |
|
Ja sie czesto ubieram w dres i chodze w nim po domu i wypraszam sobie taki komentarze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
HighFlighter
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 23, 2005, 23:01:32 » |
|
Ale nie ruszasz na podboje  Tez mam drech ale nie ze stadiona buahahahaha.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
HighFlighter przybył. ---------------------------------
|
|
|
|
Groch
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 23, 2005, 23:06:18 » |
|
Fantastycznie sie czyta niektore wypowiedzi. Od dresów cuchnie alkoholem? A od punków i metali, nie? Oni nie pija wogole i nie cpaja. Jasne... Metale i punki nie kradna? Spokooo. Podac przyklad? Znajomi metale obrabiaja szafki w mediamarkt w poznaniu.
Pozatym jak idziesz na silke to nie ubierasz kantki, tylko dres.
Nie jestem dresem, metalem i innym subkulturowcem. Chodze w jeansach, bluzach swetrach, koszulach i tshirtach. Acha, na silownie tez nie chodze - strata czasu.
Ps. Metalu równiez nienapadaja. Tych dwoch co mnie probowalo w parku obrobic mialo peruki (pewnie po to zeby przykryc lysa glace), glany i skorzano spodnie. A pod nimi pewnie dres byl... Wiadomo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sethi
*
Offline
Wiadomości: 194
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 23, 2005, 23:16:58 » |
|
Fantastycznie sie czyta niektore wypowiedzi. Od dresów cuchnie alkoholem? A od punków i metali, nie? Oni nie pija wogole i nie cpaja. Jasne... Metale i punki nie kradna? Spokooo. Podac przyklad? Znajomi metale obrabiaja szafki w mediamarkt w poznaniu. . Nie mówie,że metale są git i wogóle.Poprostu są wyjątki.Nikt idealny nie jest..Metale też piją,jasne,tylko nie są tacy agresywni jak dresy w stos.do innych.Ćpają również..przed tym trudno sie chronić,ale u dresów jest to częstsze zjawisko.A kradzieże to wogóle bajka. Wiesz rzadki widok zobaczyć metala handlującego lewym sprzętem na bazarze,ale za to dresa..ooo ..codzienność.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto się wcześnie z łóża zbiera,ten wcześnie umiera!
|
|
|
|
Groch
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 23, 2005, 23:21:50 » |
|
Wiesz, generalnie jest tak, ze jak metal idzie cos ukrasc to ubiera dres i bluze z kapturem bo tak najtwiej sie ukryc. Wiadomo dresy pija, cpaja i kradna ale tak jak wszyscy i wszytskie subkultury. Myslisz, ze na meczach wszyscy kibole sa dresami? A wiesz co to znaczy zarobic w ryj glanem?
Oj handluja, handluja. Ci kolesie z poznania handluja i to jest autentyczny przyklad.
Kolejnym stereotypem bardzo podobym do tego co wyzej jest to ze metale to brudasy i chleja tylko tanie wina. No i oczywiscie cuchnie od nich. Co Ty na to?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sethi
*
Offline
Wiadomości: 194
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 24, 2005, 00:38:18 » |
|
Wiesz, generalnie jest tak, ze jak metal idzie cos ukrasc to ubiera dres i bluze z kapturem bo tak najtwiej sie ukryc. Więc musieli miec jakiś,przykład, na którym się wzoruja kradnac..są to dresy. A wiesz co to znaczy zarobic w ryj glanem? Wiem. Może nie tak centralnie,ale wiem. Ci kolesie z poznania handluja i to jest autentyczny przyklad. No,ale kolesi nie znam Kolejnym stereotypem bardzo podobym do tego co wyzej jest to ze metale to brudasy i chleja tylko tanie wina Znam ten stereotyp idealnie,ale niestety muszę sie nie zgodzic,choć zdarza sie też i dno subkulturowe. Co Ty na to? A ja na to jak na lato...A tak poważnie no to wiem to wszystko,i co? Nie ma idealnej subkultury, w każdej zdarzają sie uzależnienia i inne syfy! Nie chce,aby ktoś myślał ,ze metale są cacy a dresy blee. Jednak wydaje mi sie,że dresy to najwieksza patologia.Bo te wszystkie podwórkowe patologie i marginesy,to właśnie dresy or blokersi. ...A tak wogóle to chyba zboczyliśmy z tematu? :grin: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto się wcześnie z łóża zbiera,ten wcześnie umiera!
|
|
|
|
Groch
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 24, 2005, 07:22:18 » |
|
Wiesz,po prostu teraz jest modne nosic dres. W latach 80 modne bylo byc punkiem lub metalem i to oni sie napierdzielali wtedy albo modne bylo lac sie po pyskach z glinami (to pewnie nigdy z mody nie wyjdzie). Teraz zeby byc trendy (albo JayZ) to trzeba ukrasc cos i przyokazji obic jakas buzie i zrobic to najlepiej w dresie. Moda...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|