Nie rozumiem, czego niektórzy próbują usilnie wmówić komuś, że ma się nie bulwersować homoseksualizmem i nie mówić, że drażni go widok dwóch facetów łażących za rękę. Nie każdemu musi odpowiadać wszystko i nie musi akceptować wszystkiego.
dziekuje bardzo... przynajmniej jedna osoba nie krytykuje pogladow.
rownie dobrze jak wy mowicie ze mam to tolerowac to ja wam mowie ze nie.
nie wiem czemu wszyscy chca byc tacy niby fajni ze toleruja takie rzeczy...
Nieraz nawet dobrzy znajomi się przytulają chociażby na żarty i nic w tym nie ma złego.
owszem i dobrze o tym wiem ~~
sam mam 2 kolegow z ktorymi mowimy na siebie kochanie

tylko ze oni siebie nie bardzo znaja, tzn widzieli sie moze 2 razy, ale ja do obydwu mowie ze ich kocham... ~~ tylko to co innego. bo ich kocham w sensie ze przyjaciele, wiem ze zawsze moge na nich liczyc i nigdy sie nie zawiode. nawet teraz jak wyjechalem to zawsze do mnie wysylaja kartki, odzywaja sie na skype, gg, ineresuja sie co u mnie ;]
No i??
no i wlasnie
Bosz.. istny dramat. Oni niestety dalej maja czelnosc trzymac sie za rece w miejscu publicznym! OMG!
ty jestes dziewczyna i tobie takie rzeczy nie przeszkadzaja. wy sie trzymacie za rece ciagle, calujecie sie na czesc i na dowidzenia... takie rzeczy sa normalne bo spoleczenstwo do tego przywyklo.
ale czy teraz chcesz mi wmowic ze ma tez mi sie podobac jak np zobacze kolesia w mini spodniczce np? wkoncu wy mozecie chodzic w spodniach to i my w miniowach... ~~
ja tego poprostu nie tyle nie akceptuje, co nie moge na to patrzec. odrazaja mnie takie rzeczy.
Jesteś wręcz książkowym przykładem osoby z podwójną moralnością.
a co to dokladniej znaczy? czyli jak widze ze dziewczyny sie trzymaja za rece to tez ma mnie to odrazac?
Nie patrz jak Ci nie pasuje.
probowalem
A wydawać by się mogło, że w Stanach więcej jest dozwolone... :/
co to niby ma znaczyc?
Tylko Ty się tak patrzyłeś?
nie. nie tylko ja. wiele osob. np koledzy ktorzy ze mna przyszli powiedzieli ze znaja tego kolesia, maja z nim klasy ale nigdy nie weidzilie ze jest on homo. a patrzylo sie naprawde spora grupa osob. nie robie teraz z nikogo "gapia" ale niektorzy takich rzeczy poprostu nie akceptuja i wy nawet waszym wrzucaniem na mnie tego nie zmienicie.