Strony: 1 [2] 3 4 ... 29
  Drukuj  
Autor Wątek: Co byście zrobiły gdyby facet was uderzył?  (Przeczytany 17695 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Sudolineczka
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 45



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Grudzień 14, 2006, 17:43:19 »

Cytat: "**MJ**"
Cytat: "juna"
A mianowicie co zrobiłybyście gdyby wasz chłopak/mąż was uderzył
prawdopodobnie przestałby być moim facetem w przeciągu 2 sekund

dokładnie..
Zapisane

..DajeRadeSłowemRadzeINieWadze
MiejToNaUwadzePowolutkuSięProwadzę..
ana
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 322


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Grudzień 14, 2006, 17:44:17 »

Cytat: "Wooof"
trzeba panowac nad nerwami, a bicie pod zadnym pozorem nie jest usprawiedliwione a szczegolnie dziewczyny.

masz racje.
ja bym sie do tekiego delikwenta juz nie odezwala nigdy
Zapisane
alanho
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10867


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Grudzień 14, 2006, 17:46:36 »

gdyby mnie uderzył mój facet to pewnie bym mu oddał a ręke mam ciężką
Zapisane
Nimfomanka_
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 986



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Grudzień 14, 2006, 17:51:25 »

Po pierwsze okopałaby, go  Chichot , a potem oswiadczyła ,ze niech sie odemnie odwali,a jak to by nie poskutkowało,to do rozumu przemówili by mu moi koledzy  :562:
o!! a co  Język
Zapisane

Kto chce być wampirem??
vievia
Przyjaciel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1931


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Grudzień 15, 2006, 12:38:09 »

Ja nie chciałabym trwac w związku w którym druga strona podnosi na mnie rękę. Zrobił to raz, więc czemu nie miałby tego zrobić po raz drugi? Nie chcę kogoś takiego.
Zapisane

nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
lelou
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 68



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Grudzień 15, 2006, 12:38:47 »

Cytat: "darn"
Oddałabym, nawet jakby był ode mnie 4 razy większy i miał mi jeszcze raz przyłożyć. Dostałabym ataku szału, to pewne.


No ja identycznie. Ja załączy mi się agresor to nie panuję nad sobą ^^

A poważniej..NIGDY  wżyciu bym mu nie wybaczyła..no NIGDY.
Przeprosiny itd. mógłby sobie wsadzić w dupe. Nie ma wytłumaczenia dla takiego zachowania. Nerwy? Proszę Cię.
Niech se kupi worek i w niego wali a nie we mnie. Proste:))
Zapisane

I cokolwiek uczynię, zmieni się na zawsze w to, co uczyniłam..
piotrmanager
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Grudzień 15, 2006, 12:52:11 »

Jak raz uderzył uderzy następny! Według mnie związek powinien opierać się na zaufaniu, bezpieczeństwie, miłości. Kazdy konflikt można rozwiązać rozmową. Przemoc jest najbardziej prymitywną formą rozwiązywania konfliktów i do niczego nie prowadzi.
Zapisane

dkf
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9797


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Grudzień 15, 2006, 18:17:40 »

Chodź jestem opanowana to raczej bym nad sobą nie panowała i dostał by zdrowo, a do tego pierwszy raz w życiu poszły by w ruch moje glany. A że był by koniec jakichkolwiek relacji miedzy nami to jest oczywiste.
Zapisane
lika
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1542



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Grudzień 15, 2006, 18:22:32 »

na pewno nie dałabym się tak traktować. W momencie kiedy mój chłopak by mnie uderzył - skończył by się nasz związek. A może jeszcze bym mu oddała - to zależy od sytuacji i mojego dnia.
Zapisane

"Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
piurko
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4444


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Grudzień 15, 2006, 18:38:06 »

Cytat: "buba"
oddałabym a później zerwała....

dokładnie zrobiłabym to samo tylko moje uderzenie byłoby dwa razy mocniejsze
Zapisane

Nie zapomnij skąd wyrosły Ci nogi.
Miyako
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3646



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Grudzień 15, 2006, 20:03:26 »

Zdecydowanie bym się zbuntowała. Jestem osobą, która przywiązuje wagę do dumy. A taki pokaz niby-dominacji były dla mnie trochę upokarzający.
Jak dla mnie związek opiera się partnerstwie, a nie na tym, że któraś ze stron ma pewną "władzę" nad drugą osobą.
Po takim uderzeniu facet jest u mnie na czarnej liście.
Zapisane

You're never fully dressed without a smile.
Little_m
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 459



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Grudzień 15, 2006, 20:09:03 »

oddałabym, rzuciła drania i oskarżyła o pobicie
Zapisane

Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
Natalii
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 267



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Grudzień 15, 2006, 21:01:43 »

Oddałabym z całych sił a potem odwróciła się na pięcie trzasła drzwiami i wyszła.
Co było by dalej tego nikt nie wie.
Zapisane

,,Nawet jeśli czasem trochę się skarżę – mówiło serce – to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one właśnie są takie''. . .
no1
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 281



Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : Grudzień 15, 2006, 21:05:20 »

ODDAŁABYM!!! i pewnie się z nim pokłuciła... Wogóle nie dopuszczam tego do myśli!!!
Zapisane

TY ZA MNIE NIE UMRZESZ, WIĘC NIE MÓW MI JAK MAM ŻYĆ!!!
juna
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3212



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : Grudzień 15, 2006, 22:35:11 »

No to widze że u wszystkich wywołuje to takie oburzenie jak u mnie. ja może bym nie oddała, bo chciałabym zrobic to bardziej z klasą- wykręcic sie na pięcie i już nigdy nie odebrała telefonu,nie otworzyła drzwi. Koniec bez ani jednego słowa na pożegnanie.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 29
  Drukuj  
 
Skocz do: