Wraz z nowym rokiem szkolnym pojawi³y siê tam rok m³odsze kole¿anki. A w¶ród nich, oczywi¶cie, jedna ¶licznotka, która wpad³a mi w oko. Nigdy z ni± nie gada³em, wcale jej nie znam, pierwszy raz zobaczy³em j± kilka dni temu. Mam zamiar j± poznaæ, ewentualnie zobaczy siê, co z tego wyjdzie. My¶la³em jak zacz±æ pierwszy dialog, pó¼niej bêdzie z górki, wymy¶li³em wiêc, ¿e najlepiej bêdzie z³apaæ j± po szkole i zaprosiæ do kawiarni, ale...
Podejd¿ do niej na przerwie, pogadaj, ale nie wyskauj odrazu ze spotkaniem.
Teraz siê zastanawiam, czy nie lepiej zagadaæ na przerwie, ale z tym zwi±zane s± pewne minusy, mianowicie czas, a raczej jego brak, a przede wszystkim wydaje mi siê g³upie podchodzenie do nieznajomej, która gada z kole¿ankami i przerywanie im jakim¶ tekstem. Co innego, jakby wysz³o to sytuacyjnie, ale raczej nie mam co liczyæ, ¿e spotkam j± w sklepiku i bêdzie chcia³a dorzuciæ mi do dro¿d¿ówki :> Moje pytanie: Lepiej zaprosiæ j± po lekcjach do kawiarni/na spacer/etc. czy podej¶æ na przerwie i zacz±æ rozmowê. W wypadku tego drugiego na my¶l przychodzi mi reklama m&m's, ale na to chyba nie poleci... Prosi³bym wiêc o przyk³ady.
Z góry dziêkujê za odpowiedzi.