Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: On mi się podoba...  (Przeczytany 967 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
niegrzeczna:*
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 189



Zobacz profil
« : Wrzesień 06, 2008, 19:42:39 »

Jest tak.. że podoba mi się ktoś z kim chodziłam 6 lat do podstawówki, potem jedno gim ale inna klasa.. koleś i ja cały czas sie na siebie gapiliśmy.. ale żadne z nas sie nie odważyło zagadać.. nawet jak miał dziewczynę to nie przestawał widząc mnie na korytarzu albo ja jego... ale np jak zobaczyliśmy sie przypadkiem na mieście i każde szło samo to odwracaliśmy głowy w różne strony.. coś do niego czuję już od 5 lat.. ale nie mam odwagi mu o tym powiedzieć..
Doradźcie mi co mam zrobić :|
PROSZE!
Zapisane

"..czasami najpiękniejsza prawda, to szaleństwo.."
Miyako
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3646



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 06, 2008, 21:24:16 »

Czujesz do niego coś po 5 latach patrzenia na siebie? O.o

Po prostu podejdź i zagadaj, innego sensownego sposobu chyba nie ma. Zawsze możesz to olać. Ja bym wybrała bramkę nr 2.
Zapisane

You're never fully dressed without a smile.
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 06, 2008, 21:43:12 »

Cytuj
Czujesz do niego coś po 5 latach patrzenia na siebie? O.o

Po prostu podejdź i zagadaj, innego sensownego sposobu chyba nie ma. Zawsze możesz to olać. Ja bym wybrała bramkę nr 2.

zgadzam się w 100%

Musisz podejsc zagadać bo się okaże ze czar pryśnie.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 07, 2008, 10:31:08 »

Eh, typowa dziecinada, brak pewnosci siebie i smialosci.

Tak jak pisały dziewczyny, podejdz, zagadaj, najlepiej zrobisz jak podejdziesz do niego raz z zeszytem i poprosisz go zeby pomogł Ci z zadaniam z np. matmy, ze niby nie ma obok innej osoby, ktora by Ci pomogla. A jak nie potrafisz to gg i szalej.  Mrugnięcie
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
niegrzeczna:*
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 189



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 07, 2008, 12:35:32 »

Cytat: "devir"
A jak nie potrafisz to gg i szalej. Mrugnięcie  


już nie raz pisałam ale nie z mojego.. tylko zrobionego "na potrzebę" xD
i jest jeszcze jeden problem... on flirtuje z wieloma... :|
Zapisane

"..czasami najpiękniejsza prawda, to szaleństwo.."
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 07, 2008, 12:55:36 »

Cytat: "niegrzeczna:*"
i jest jeszcze jeden problem... on flirtuje z wieloma...


Jest w takim wieku ze dziewczyny go interesuja.

Powiem Ci tak, w LO czy gimznazjum ludzie po prostu chca miec dziewczyne bo interesuja sie tym wszystkim co jest z tym zwiazane i czesto jest tak, ze facet ma dziewczyne ktorej normlnie by nie mial lub odwrotnie. Po prostu jest okazja "posiadania" dziewczyny/chlopaka i sie z niej kozysta. Nie mowie tez ze to jakas regula.
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
niegrzeczna:*
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 189



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 07, 2008, 15:19:17 »

ale czy jest sens zaczynać coś takiego?
bo jeśli zaangażuję się na dobre a on będzie już z inną... bo trzeba trochę czasu żeby się do siebie zbliżyć...
pozatym on chodzi do liceum w innym mieście niż ja..:|
Zapisane

"..czasami najpiękniejsza prawda, to szaleństwo.."
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: