|
Ares
|
 |
« : Maj 09, 2007, 02:23:20 » |
|
Ten temat zapewne już był, ale ja go sam tez chcę zamiescić. Cztery lata temu poznałem pewna dziewczyne, zawsze się mi podobała i cos do niej czulem. Dopiero rok temu zdałem sobie sprawę, że ją kocham. Dałem jej mój numer bo chciała. Pisaliśmy esy nieraz od rana do późnej nocy, nie mając żadnych przerw. Wiedziałem, że ma chłopaka, ale jej to nie przeszkadzało. Lecz wszystko sie zmienilo jak sie mnie zapytała co do niej czuje. Nie chciałem powiedziec, ale ona postawila ultimatum albo powiem albo koniec znajomości. Powiedzialem prawde, chociaż zapewniała że między nami nic sie nie zmieni. Nie mineło może dwa dni gdy jej chlopak zaczął mi grozić. Nie przestraszyłem sie tego, bo co byłby ze mnie za facet. Zwykle za jakakolwiek groźbe szedłem sie bić, ale tym razem nie moglem tego zrobić. Na nastepny dzień ona zakończyła znajomość w dość chamski sposób. Chodziłem jak zbity, nie wiedziałem co robić. Aż tu za tydzień przyszedł do mnie es od niej z przprosinami że nie chciała żeby to tak wyszło. Przyjąłem je jak mogłem tego nie zrobić. Poznałem jej kolezankę ona mnie zaakceptowała do czasu gdy chciała ze mna chodzic. Jest bardzo fajną dziewczyną i gdybym nie kochał jej kolezanki zgodziłbym się. Lecz ja tak nie mogłem bo godzac się zranilbym ją jak i zarowno siebie, ponieważ wiedziała jakim uczuciem darzę Aśkę. I dopływ informacji skonczył mi sie. Znowu pisalismy, nawet spotykalismy się coraz częsciej i było dobrze. Juz myślalem że kiedyś zerwie i będzie dobrze. Az tu znowu czar prysł, znowu nie mialem z nią kontaktów. Lecz ona znowu napisała mi że chce odnowić kontakt i ze zerwała z chłopakiem. Więc ja wykorzystałem okazje i zapytalem się o chodzenie a ona odpowiedziała ze narazie nie chce z nikim byc. Zaakceptowałem to, lecz po kliku dniach dowiedziałem się że znowu z nim jest. Pokłóciliśmy się o to. Nie gadaliśmy ze soba przez 5 miesiecy, ale ja ją nadal kocham. Tydzien temu sie pogodzilismy, powiedziała że nie chciala mnie ranic bo na to nie zasluguje. Teraz z nikim nie jest ale sie spotyka z kims. Musiałem jechac do domu ale wieczorem byl u niej w miejscowości festyn wiec jeszcze raz sie z nia widziałem, zapytalem się o chodzenie odpowiedziała ze nie mam wyczucia bo dzisiaj wlasnie poprosil ją o to ten co sie z nim spotyka. Powiedziala że jestem dla niej kimś bardzo ważnym, ale nie wiem czy jej wierzyć, bo widze ze znowu coś sie psuje. Napisałem do niej list nie wiem czy to cos da. Czy mam jej go w ogole dac czy nie? Jednym słowem mam juz dośc tego wszystkiego, dla mnie ona jest najwazniejsza. Ale kazdy dzień bez niej to kazdy dzień męki a zarazem coraz wiekszego bólu. Pomóżcie mi proszę. Co mam robić???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ceemka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 09, 2007, 11:52:10 » |
|
Dziwna ta dziewczyna. Sama chyba nie wie czego chce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
i_d_i_o
|
|
|
|
Wooof
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 09, 2007, 12:12:45 » |
|
wmmm, trudna sytuacja, ale z tego co piszesz najwyrazniej wynika ze ona traktuje cie tylko jak przyjaciela, bo gdy ty pytales ja o chodzenie ona odmawiala argumentujac to ze nie chce z nikim byc, a za kilka dni juz z kims byla. wiec wedlug mnie powinienes zaczac leczyc sie z tej milosci, bo ona chyba nie jest jej warta.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Witam w rzeczywistości... KOCHAM OLEŃKE  Nie dbam o wasz szacunek... Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
|
|
|
|
Charming
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 09, 2007, 12:28:21 » |
|
Wyczuła, że jesteś za nia i ma cię w rezerwie. Nic do ciebie nie czuje. Jak z nikim nie chodzi to wówczas nawiazuje z tobą kontakt. Jak dla mnie to radzę ci - zerwij tą znajomość i zakochaj się w innej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
WaveCeptor
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 09, 2007, 12:54:18 » |
|
Jak widzisz zawieszkę na klamce od kibla: "zajęte" to też wchodzisz? :571:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę grzeczny 
|
|
|
|
wyzynarka
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 09, 2007, 14:05:24 » |
|
daj sobie spokoj... jest niezdecydowana... nawet jesli sie zgodzi to czuje, ze szybko zmieni zdanie... i to nie dlatego, ze cos z Toba jest nie tak, tylko, iz ona ma problem ze soba. Odpusc i pomysl o kolezance 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
I3ziko
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 09, 2007, 14:25:02 » |
|
Co mam robić? My tu na forum od jakiegoś czasu próbujemy zorganizowac wycieczke zagraniczna z myślą o sexie turystycznym, myśle ze powinienes ja olać i z nami sie zabrać. Szczegóły u urzytkownika Didka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
|
|
|
|
NaJ
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 09, 2007, 14:45:42 » |
|
Gdyby chciała być z Tobą to by była już dawno... Wydaje mi się że Ty jesteś jej "wyjściem awaryjnym", jak z nikim nie wyjdzie to przyjdzie do Ciebie. A czy warto czekać? Na kogoś takiego? Raczej nie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wróć do miejsca, które jest takie jak kiedyś...Wtedy zobaczysz ile zmian zaszło w Tobie .?
|
|
|
|
raczek:)
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 09, 2007, 14:55:08 » |
|
dziwna jakas ta dziewczyna,taka niezdecydowana..ale wg mnie powinnienes sie jej wprost spytac czy cos do ciebie czuje i wtedy sie zastanowic co dalej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
!!bede jak wroce a czy wroce-tego nie wiem...!!
|
|
|
|
leisure
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 09, 2007, 14:57:57 » |
|
Ło, dziwna ta...koleżanka. Zmienia facetów jak rękawiczki, myślisz że z Tobą zrobiłby inaczej? Nie. Zrobiłaby zupełnie tak samo. Szkoda czasu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Leany
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 09, 2007, 15:56:26 » |
|
Zgadzam się ze zdaniem poprzeników - ona traktuje Cię jak pewnego rodzaju "wyjście awaryjne". Myślę, że jest niewarta Twojej uwagii, skoro potrafi w jeden dzień zerwać z Tobą znajomosc bez powodu, potem przepraszać, by później znowu Cię olać. Wiem, że to niełatwe, ale spróbuj o niej zapomnieć. I rozejrzyj się dookoła - może gdzieś blisko Ciebie jest jakaś sympatyczna dziewczyna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
|
|
|
|
Nimfomanka_
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 09, 2007, 21:53:19 » |
|
dokładnie,wraźieczego jak któryś ją oleje,to weźmie Ciebie.uwierz mi wiem coś o tym i nie obce mi takie zachowanie. uwolnij się od tej laski, bo sobie będziesz życie zatruwał. nie warto
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto chce być wampirem??
|
|
|
|
WaveCeptor
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 09, 2007, 22:21:28 » |
|
Cię olać oleje ...a taki tego finał :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę grzeczny 
|
|
|
|
wyzynarka
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 09, 2007, 23:03:17 » |
|
to jest dobra rada... Zanim sie za kogos wezmiesz, przyjrzyj sie jak ta laska traktowala poprzednikow.
niigdy nie wierz, ze z Toba bedzie inaczej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Poison
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 10, 2007, 12:27:27 » |
|
Odpuść sobie i poszukaj jakiejś normalnej dziewczyny. Najlepiej jak zerwiesz z nią definitywnie kontakt.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
|
|
|
|