Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: Pmocy!!!! - problem z dziewczyną.  (Przeczytany 3983 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Ares
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Maj 12, 2007, 18:05:44 »

WaveCeptor nigdy jej nie powiedziałem żeby zerwała ż jakimś chłopakiem bo ją kocham. To jest poniżej mojego honoru.  Wolę żeby z nim była niż miała mnie za to nienawidzić. Z poprzednim nie wiedziała czy go kocha czy nie, a z tym jest od tygodnia. Mnie zna o wiele dłużej niż tamtych, a mimo to coś jest nie tak.
Zapisane
WaveCeptor
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 888



Zobacz profil
« Odpowiedz #31 : Maj 12, 2007, 21:08:32 »

Oj człowieku, ale "zabierałeś się" za zajętą dziewczynę, a dekalog do *uj znasz?
Zapisane

Będę grzeczny Uśmiech
Ares
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #32 : Maj 12, 2007, 21:21:35 »

Popatrz co pisałem a potem mnie osądzaj. My sie znalismy wcześniej niż poznala swojego chlopaka. Pisalismy rownież wcześniej niż była z chłopakiem. To nie jest "zabieranie się " za zajetą dziewczynę. Dopiero gdy była z nim zapytala się co do niej czuje, to jest różnica. Bo nie zaczeliśmy znajomości gdy byla zajeta. Nawet po wyznaniu nie chciałem żeby była ze mną. Nie chcę byc z dziewczyna, ktora tak samo moze mnie rzucić dla innego. Dekalog znam bardzo dobrze.
Zapisane
WaveCeptor
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 888



Zobacz profil
« Odpowiedz #33 : Maj 13, 2007, 16:04:06 »

Cytat: "Ares"
Popatrz co pisałem a potem mnie osądzaj.


Potem to Ci nogi śmierdzą... Mrugnięcie

To jest Twoja pierwsza wypowiedź w temacie:

Cytat: "Ares"
Cztery lata temu poznałem pewna dziewczyne, zawsze się mi podobała i cos do niej czulem. Dopiero rok temu zdałem sobie sprawę, że ją kocham[...]Pisaliśmy esy nieraz od rana do późnej nocy, nie mając żadnych przerw. Wiedziałem, że ma chłopaka, ale jej to nie przeszkadzało.


To kluczowe zdania ostatniej:

Cytat: "Ares"
Pisalismy rownież wcześniej niż była z chłopakiem.

Cytat: "Ares"
My sie znalismy wcześniej niż poznala swojego chlopaka.

Cytat: "Ares"
To nie jest "zabieranie się " za zajetą dziewczynę.


Podsumowując: z Twojej pierwszej wypowiedzi jasno wynika, że znałeś tą dziewczynę od dawna - być może ona jeszcze wtedy nie miała chłopaka. Równie jasno można odczytać informację, że zacząłeś z nią sms'ować dopiero wtedy gdy ona była już w związku. Mamy również informację, że ją kochałeś. Łączymy fakty i teraz: weź mi nie wpierd... głupot do głowy, że to nie jest "zabieranie się" za zajętą dziewczynę, bo aż mnie mdli, a co to jest? Może Ty masz taryfę KUBALI i nie masz co robić z darmowymi minutami? :/
Zapisane

Będę grzeczny Uśmiech
kris
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2940


Zobacz profil
« Odpowiedz #34 : Maj 14, 2007, 10:53:20 »

hahahah i tego mi własnie ostatnio brakowało Chichot


co nie zmienia faktu ze:
Cytuj
Potem to Ci nogi śmierdzą...


było najlepsze xD


pozdro dla WaveCeptor ;]
Zapisane
Hood Shadow
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 2



Zobacz profil
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 16, 2007, 21:56:38 »

Z tego co widzę, to ta dziewczyna traktuje cię jak kumpla, a innych chłopaków na serio, tak? Może ona tylko tego chce, przyjaźni? Wiem, że dla ciebie jest najważniejsza, znam uczucie, jakim jest taka miłość, sama mam taki problem, chłopak raz jest miły, innym razem nie... Poczekaj jeszcze, nie rezygnuj, nie załamuj się, udawaj, że już ci na niej nie zależy, może gdy będzie miała problemy z tamtym to o pomoc zwróci się do ciebie? Wtedy pociesz, pomóż, pokaż, że na ciebie zawsze można liczyć. Prawda, że kobietazmienną jest, jak zresztą tutaj widać, ale jeśli ty jesteś taki uczuciowy, to powinieneś szukać dziewczyn, które są takie same, nie potrafią ranić i nie zmieniają chłopców jak rękawiczki, jak ta tutaj. Ale jeśli nadal ja naprawdę kochasz to zaczekaj, może kiedyś ona ujrzy w tobie kogoś, kto nie bedzie ją zostawiał? W każdym bądź razie nigdy, przenigdy nie bądź dla niej niemiły!!!
powodzenia i zajrzyj na mój problem, "choć mnie lubi to nie chce mieć dziewczyny i mnie odpycha" i ty mi pomóż, proszę
pozdrowienia Uśmiech
Zapisane
powerbass
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 677



Zobacz profil
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 16, 2007, 22:15:21 »

Cytat: "Ares"
Lecz wszystko sie zmienilo jak sie mnie zapytała co do niej czuje. Nie chciałem powiedziec, ale ona postawila ultimatum albo powiem albo koniec znajomości.
Cytat: "Ares"
Teraz z nikim nie jest ale sie spotyka z kims. Musiałem jechac do domu ale wieczorem byl u niej w miejscowości festyn wiec jeszcze raz sie z nia widziałem, zapytalem się o chodzenie odpowiedziała ze nie mam wyczucia bo dzisiaj wlasnie poprosil ją o to ten co sie z nim spotyka. Powiedziala że jestem dla niej kimś bardzo ważnym, ale nie wiem czy jej wierzyć, bo widze ze znowu coś sie psuje.


dowod na to ze kobiety zmienne sa

[ Dodano: 16-06-2007, 22:17 ]
Cytat: "Ares"
Lecz wszystko sie zmienilo jak sie mnie zapytała co do niej czuje. Nie chciałem powiedziec, ale ona postawila ultimatum albo powiem albo koniec znajomości.
Cytat: "Ares"
Teraz z nikim nie jest ale sie spotyka z kims. Musiałem jechac do domu ale wieczorem byl u niej w miejscowości festyn wiec jeszcze raz sie z nia widziałem, zapytalem się o chodzenie odpowiedziała ze nie mam wyczucia bo dzisiaj wlasnie poprosil ją o to ten co sie z nim spotyka. Powiedziala że jestem dla niej kimś bardzo ważnym, ale nie wiem czy jej wierzyć, bo widze ze znowu coś sie psuje.


dowod na to ze kobiety zmienne sa  :/
Zapisane
Ares
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #37 : Kwiecień 28, 2008, 21:16:08 »

I tu masz racje bo w istocie kobiety zmienne są. Jednak co do mojego problemu raz sie kończy a potem znowu zaczyna. Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do: