moim zdaniem powinienes z nią poprostu porozmawiac i powiedziec jej co czujesz

Pierd.olicie hipolicie. Nie zawsze trza wprost mówić bo co by to była za przyjemność z życia gdyby kombinować nie trzeba było?
Jesli czujesz cos do niej od 2 dni to sam pewnie nie wiesz czy to miłość czy zauroczenie.
Skąd wzięłaś te dwa dni?
Zdajesz sobie sprawę, że wtedy kiedy związek się kończy(a niemalże wszystkie kiedyś się kończą) zazwyczaj przyjaźń umiera? Warto ją stracić?
Wybacz, ale to co sugerujesz to głupota... Co z tego, że związek się może skończyć? Jeśli czuje się coś więcej niż tylko przyjaźń to moim zdaniem próbować trzeba, w końcu "nie ma większej zbrodni na świecie niż zabicie miłości".
Zastanów się, czym się kieruje przy wyborze partnera i wpasuj się w tą rolę
Tu też się doczepię ;] Ja sam, na własnym przykładzie zauważyłem że nie można się wpasowywać w jakąś rolę tylko po to aby druga osoba zwróciła swoją uwagę. Oczywiście, że na początku (później w sumie też) trzeba trochę próbować być tym ideałem, ale nie tylko na pokaz lecz wprowadzając we własne zachowanie pewne zmiany. Ale do sedna - każdy jest jaki jest, jeśli druga osoba tego nie kupuje to nigdy nic z tego nie będzie.
Nie był by to koniec świata gdyby nie to że (jak to się u nas mówi) " nie ta liga"
Ukrywacie się ze swoją przyjaźnią?