Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Jest ze mną źle POMOCY  (Przeczytany 6474 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Matematyk
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« : Luty 24, 2007, 16:38:22 »

Witam
Chciałbym sie przedstawić. Jestem nauczycielem akademickim,wykładam matematykę. w pracy jestem wzorowym pracownikiem. Lecz w życiu prywatnym tak nie jest, niestety zażywam duże ilście narkotyków z poczatku trawka potem narkotyki na bazie LSD, kosztowałem marihuany,a ostatnio Opium, Mak i Morfine.Zażywam nawet w szkole  Nie mam pojęcia co z tym zrobic, dlaczego oszukuje tyle ludzi, nie mam sie do kogo zwrócić gdyż ewentualne leczenie zrujnuje moją kariere
Co mam robic POMOCY! najgorsze jest jednak to że wcale nie chce przestac brac tych narkotykow i nie wiem dlaczego, jest mi jednocześnie z tym dobrze i źle.
Zapisane
leisure
******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2023



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Luty 24, 2007, 17:09:58 »

hmm. chyba powinienes sie zglosic do jakiejs porani, isc na odwyk. musisz wybrac i zdawac sobie sprawe, ze predzej czy pozniej prawda wyjdzie na jaw i wtedy na pewno nie wrocisz do zawodu.
Zapisane
Popiel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6675



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Luty 24, 2007, 18:19:11 »

Albo zaczniesz się leczyć, albo przesrasz własne życie. Każdy ponosi konsekwencję swoich czynów. Wybór należy do Ciebie.
Zapisane

„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
Charming
Administrator
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11304



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Luty 24, 2007, 18:27:46 »

Cytuj
nie mam sie do kogo zwrócić gdyż ewentualne leczenie zrujnuje moją kariere

Boisz sie o karierę, a
Cytuj
wcale nie chce przestac brac tych narkotykow i nie wiem dlaczego, jest mi jednocześnie z tym dobrze i źle.

więc wybierz, albo kariera albo narkotyki.

Jak udasz się do jakieś poradni nikt o tym nie musi wiedzieć.
Zapisane

ananke_lingo
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 769



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Luty 24, 2007, 18:40:09 »

Cytat: "Matematyk"
zażywam duże ilście narkotyków z poczatku trawka potem narkotyki na bazie LSD, kosztowałem marihuany,a ostatnio Opium, Mak i Morfine.Zażywam nawet w szkole
jeszcze tylko pył ze świetlówek ci został, dragi pół na pół z mąką, szkłem, tynkiem czy innym gównem. A potem już piach w zębach, głęboko w ziemi.

Cytat: "Matematyk"
ewentualne leczenie zrujnuje moją kariere
ewentualny brak leczenia zrujnuje Twoje życie. Co wybierasz?

Cytat: "Matematyk"
jest mi jednocześnie z tym dobrze i źle.
Dobrze? Do czasu, do czasu.

Dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że potrzebujesz pomocy, że coś jest nie tak. Zrób coś ze swoim życiem zanim będzie za późno. Poszukaj adresu najbliższej poradni i zgłoś się tam. Nikt tego nie zrobi za Ciebie. Życzę dużo siły w walce.

"Od pewnego punktu nie ma już odwrotu. Ten punkt można osiągnąć."
Zapisane

Matematyk
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Luty 24, 2007, 19:03:33 »

nie spodziewałem się tak ostrej krytyki z Waszej strony, myślałem że będziecie trochę wyrozumiali, założę się że większość z was nie wie co to jest narkotyk "na własnej skórze".
Ja tego doświadczam i wiem że uzależnienie to jest cos co przerasta człowieka.
Jak mam pojśc do poradni , przecież wszyscy sie dowiedzą , juz nie chodzi tu o moją kariere tylko o wizerunek całej uczelni, ja kto by wyglądało uznawany inżynier matematyki i narkotyki.. nie to sie nie trzyma.. juz lepiej jest chyba upozorować jakiś wypadek przynajmniej zaoszczędze tego mojemu otoczeniu, studentom i znajomym
Zapisane
jucky
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 208



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Luty 24, 2007, 19:10:17 »

Kariera na pewno jest ważna ,ale myślę,że nie tak ważna jak życie.Sądzę,że sam nie przestaniesz brać narkotyków i zgłoszenie się do poradni jest najlepszym wyjściem z tej sytuacji.
Cytat: "Matematyk"
przecież wszyscy sie dowiedzą , juz nie chodzi tu o moją kariere tylko o wizerunek całej uczelni, ja kto by wyglądało uznawany inżynier matematyki i narkotyki..

Czy naprawdę opinia innych ludzi jest taka ważna?Tu chodzi o TWOJE życie i zdrowie.Zastanów się nad tym.
Zapisane

Charming
Administrator
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11304



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Luty 24, 2007, 19:24:32 »

Cytat: "Matematyk"
nie spodziewałem się tak ostrej krytyki z Waszej strony

A co myślałeś inżynierku, że tu cię ktoś pochwali, pogłaszcze po głowie i powie - dalej ćpaj.
Widzę, że ty bardziej przywięzujesz uwagę do tego co ludzie powiedzą, niz do własnego szczęścia. Predzej czy później i tak ktoś cię zobaczy naćpanego.
Zapisane

piurko
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4444


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Luty 25, 2007, 16:43:39 »

Jak to co masz robić? Idź na odwyk!

[ Dodano: 25 Lut 2007 03:44 pm ]
Nie trzeba mieć tytułu żeby na to wpaść.
Zapisane

Nie zapomnij skąd wyrosły Ci nogi.
vievia
Przyjaciel
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1931


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Luty 25, 2007, 22:51:44 »

Cytat: "Matematyk"

Jak mam pojśc do poradni , przecież wszyscy sie dowiedzą


Uwielbiam ludzi, którzy patrzą tylko na to: "Co inni powiedzą" ;/ fuck


Daliśmy Ci tylko propozycje żebyś poszedł na odwyk nie chcesz nie musisz, nikt Cię nie zmusi. Chcesz sobie spie*dolić życie, Twoja sprawa...
Zapisane

nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Luty 28, 2007, 01:51:54 »

Cytuj
Witam
Chciałbym sie przedstawić. Jestem nauczycielem akademickim,wykładam matematykę. w pracy jestem wzorowym pracownikiem. Lecz w życiu prywatnym tak nie jest, niestety zażywam duże ilście narkotyków z poczatku trawka potem narkotyki na bazie LSD, kosztowałem marihuany,a ostatnio Opium, Mak i Morfine.Zażywam nawet w szkole Nie mam pojęcia co z tym zrobic, dlaczego oszukuje tyle ludzi, nie mam sie do kogo zwrócić gdyż ewentualne leczenie zrujnuje moją kariere
Co mam robic POMOCY! najgorsze jest jednak to że wcale nie chce przestac brac tych narkotykow i nie wiem dlaczego, jest mi jednocześnie z tym dobrze i źle.



Wiec jak napisał Popiel, trzeba wytrzeć rozlane mleko...

To że masz wyżuty sumienia to dopiero poczatke poniewaz teraz odzywa sie w Tobie strona morlana, potem bedzie jeszcze gorzej...
Dziwie się że jako osoba uczona i wykładowca nie słyszałeś o tel. zaufania, zadzwoń tam leczenie jest anonimowe, oni znają się na pomocy takim jak Ty.
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
Lee
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 614



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Luty 28, 2007, 08:23:07 »

Cytat: "devir"
nie słyszałeś o tel. zaufania

I to by bylo najlepsze rozwiązanie jeżeli chcesz zostac anonimowy. Jednak musisz podjąć jakies kroki, bo prędzej czy później twoja kariera ulegnie zawaleniu.
Zapisane
bendis
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 419



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Luty 28, 2007, 08:57:13 »

Coś tu śmierdzi.
Po pierwsze - tak bardzo drżysz w obawie o swą wspaniałą akademicką karierę, bablablabla,  a przecież <jeśli nie już> lada moment wszyscy się zorientują i wylecisz z hukiem - myślisz, że da się to odbudować? Nie sądzę, a wtedy <o ile to, co piszesz jest prawdą> stoczysz się całkiem, bo będziesz biedny i pokrzywdzony a dragi to na jakąś chwilę stłumią - no i będziesz miał wymówkę do dalszego brania - przecież kariery już nie będzie.
Po drugie - istnieje coś takiego jak urlop bezpłatny. Skoro tak strasznie nie umiesz zwrócić się o pomoc do kogokolwiek, bo albo Twoje ego albo pycha albo po prostu uwielbienie do narkotyków nie pozwala, spróbuj w ten sposób. To jednak wymaga działania, a póki co odważyłeś się jedynie pytac młodzież o problem, który rozwiązuje się specjalistycznie.

 Telefon zaufania nic nie da. Jeśli sytuacja jest tak zaawansowana, to jemu nie potrzeba rozmowy przez linię. On potrzebuje detoxu i to zaraz.

Po trzecie - stanowisz piękny przykład dla młodych. Wybierając taką drogę a nie inną, musiałeś się liczyć, że Twój zawód <przynajmniej dla mnie> podchodzi pod kategorię "zaufanie publiczne". Może zacznij jeszcze częstować użytkowników forum, żeby poczuli "narkotyk na własnej skórze" jak to ładnie ująłeś wcześniej.

A jeśli to wszystko żart- to gratuluję wyobraźni.
Zapisane


It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Luty 28, 2007, 11:38:11 »

Cytat: "bendis"
Telefon zaufania nic nie da. Jeśli sytuacja jest tak zaawansowana, to jemu nie potrzeba rozmowy przez linię. On potrzebuje detoxu i to zaraz.


No to teraz pomyśl po co się tam dzwoni...
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
bendis
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 419



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Luty 28, 2007, 14:02:23 »

Żeby to usłyszeć?
Skoro on woli pisać na forum, niż dzwonić gdziekolwiek albo udać się gdziekolwiek, to myślisz, że proponowanie takiego rozwiązania coś da? Przez telefon detoxu nie zrobisz a jak już sobie anonimowo porozmawia, to będzie musiał pojechać i się pokazać w całej okazałości. Tam już nie będzie tak anonimowo.
Zapisane


It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do: