Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ostre zatrucie Amfetaminą  (Przeczytany 5151 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Rafal19
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 20


Zobacz profil
« : Czerwiec 28, 2006, 15:15:12 »

Witam miałem ostre zatrucie amfetaminą kroczek od zejścia na tamten świat Niezdecydowany Mineło już 6 miesięcy a ja często nadel mam skoki ciśnienia i lęku.Dokturka powiedziała mi że takie objawy mogą trwać nawet przez rok-zależy od tego ile brałem(a brałem ok.10 miesięcy)
Jeśli ktoś orientuje sie ile to może trwać to proszę o pomoc.Byłbym wdzięczny Niezdecydowany [Narkotyki
mnie zgubiły Teraz myślę tylko o tym aby być zdrowym] Kiedyś myślałem że one tak bardzo nie szkodzą zwłaszcza marihuana i bardzo sie pomyliłem.A od ich przedawkowania bardzo mały kroczek.Teraz dopiero odczuwam negatywny wpływ narkotyków na moje zdrowie(a pamiętajcie że ten wpływ może być odczuwalny dopiero po latach)Zatrucie może nastąpić w każdym momencie.W zależności od dawki jak i gruntownego wyczerpania organizmu.   A jeżeli Ktoś chce posłuchać bardzo mądrej mowy nie jakiś beznadziejnych śpiewek doktorków to zapraszam.Ja jak to usłyszałem to powiedziałem że już nigdy nie wróce do narkotyków-nawet do marihuany.NapraWdę Warto posłuchać historii tego ćpuna
Kod:
http://media.putfile.com/Narkotyki
  Posłuchajcie tego,oceńcie i rozpowszechniajcie.Pozdro
Zapisane

Swiat to nie Matrix !
falco91
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 92


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 29, 2006, 20:09:02 »

Ja jeszcze w życiu nie brałem narkotyków, ani nie paliłem papierosów. Jak dla mnie to jest poprostu głupota, jest wiele innych ciekawszych rzeczy na świecie np. piwo  Chichot  Chichot
Zapisane
Alearan
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 5519


I'm awesome.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 29, 2006, 22:59:09 »

Wszystkiego trzeba w życiu spróbowac, ale koniecznym jest znac też umiar Mrugnięcie
Zapisane

When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
malinkaaa
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3486



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipiec 01, 2006, 17:54:51 »

rzymamy kciuki ... żebyś z tego wyszedł...Mrugnięcie i trzymaj się i nie daj się zwieść
Zapisane
DjSeth
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Marzec 11, 2007, 05:25:34 »

1 post i juz takie rzeczy ech no cóż... Zacznijmy od tego że nikt na chama Ci tego nie wcisnol bo jak wiemy człowiek jest tylko czlowiekiem nie dziala jak kompoter że wciskamy klawisz i zaczyna np. formatować nasz dysk(chodzi i on czasem tego nie robie:P), pisze o tym bo wiem ze niektorzy ludzie obwiniaja za to innych bujam sie (NIESTETY) w takim towarzystwie i wiem co sie dzieje w obecnym czasie. Nie wstydze sie togo mowic bo sam probowale jak to jest ( nie myslcie sobie ze probowalem wszystkie drugi ale tylko 2 najpopularniejsze w naszym kraju chodzi te co probowalem byly jakby wysokiej jakosci) i jest.... no wlasnie wiadomo po co zostalo to stworzone ale najwiekrza podstawa jest to ze brac to dla wlasnego zaspokojenia ciekawosci( jesli chodzi o ten 1 raz i tu nie namawiam wrecz odradzam to brac) bo jesli biezemy dla tego ze kolega nam powiedzial ze "Dawaj raz kiedys mozna" czy "jest zaje** musisz sprobowac" to praktycznie juz po nas bo jesli po takiej propozycji dasz sie sklonic to swiadczny o tym ze nie masz swojego zdania i masz strasznie slabo psychike. Sa rozne okazje kiedy moge cos wziasc i nie ukrywam ze nie wezme bo biore(w malych ilosciach!!) po co?? Jesli sbrubujesz czy biezesz sam sobie odpowiesz na to pytanie.

A wracajac do tematu...

Nie jestem jakims tam znawca, jestem zwyklym 19-sto letnim chlopakiem wiec nie bede pisam nie wiadomo czego powiem to tak:

Z tego co Piszesz wnioskowalem ze jestes bardzo podatny na uzalerznienia(Palisz? papierosy?) bo to ze nie bierales od tego przedawkowania 6miesiecy nie swiadczy o tym ze z tego wyszedles ale to i tak ODGROMNY SUKCES ktorego z calego serca. Teraz minelo juz 1,5 roku i jestem ciekawy czy cos prales w tym czasie?? Lecz nie moge pojac jednego dzialales marne 10miesiecy i doprowadziles sie do takiego stanu, to juz swiadczy o tym ze nie masz samo kontroli, nie znasz umiaru... Ja mam doczynienia z amfą ok 3-3,5 roku co prawda biore to powiedzmy no nie od swietnie tylko od weekend'owo i wiem ile moge wytrzymac czego do konca nie wiem bo nie mialem jeszcze takiej sytuacji jak ty ale znam umiar. Jesli ty brales przez te ok 10miesiecy co wnioskuje ze min. w tygodniu z 1-2 dni byly bez. Stwierdzam to po swoim srodowisku w ktorym sie wychowalem i dalej jestem. Sa u nas ludzie ktorzy maja jakies obawy nalogu ale potrafi sobie z tym poradzic i tu podkreslam  ze malo tego MA IM KTO POMOC w ciezkiech chwilach, maja pomocna dlon chodzby i odemnie co czynilem nie jednokrotnie wiec mam nadzieje ze i ty miales taka pomoc i dales rade POZDRAWIAM serdecznie...
Zapisane
Lee
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 614



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 11, 2007, 09:42:35 »

Trzeba nieszczęścia aby zrozumieć że narkotyki to zło.
Zapisane
markiza
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1201



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Marzec 11, 2007, 17:01:19 »

DjSeth, hahaa, znasz swój umiar?nie rozśmieszaj mnie proszę, każdy tak mówi
Zapisane
xbartxxx
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 352


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 13, 2008, 13:31:34 »

madry polak po szkodzie
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: