Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
Autor Wątek: mój przyjaciel powiedział prawde dziewczynie....  (Przeczytany 5998 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #60 : Marzec 23, 2007, 17:40:09 »

Cytat: "karoola"
podziwiam.. ja nie potrafiłam.. Nie jestem na tyle silna

Potrafiłaś wybaczyć, czego ja nie potrafię. Myślę, że na moim miejscu znalazłabyś siłę. Ja też myślałam, że mogę wybaczyć... do czasu. Myślę, że te zdrady były winą wieku, za wcześnie zaczęłam się zabierać za związki.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Tasha
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 85


Zobacz profil
« Odpowiedz #61 : Marzec 25, 2007, 10:24:50 »

mój dobry kumpel został zdradzony po bardzo długim okresie bycia razem (3lata), ale jak "nowy chłopak" cizi ją oszukał i zwiał, to wrocili do siebie. wytrzymał z nią jeszcze ponad pół roku (gratuluję odwagi cywilnej!). bił się z myślami, a ona udawała, że problemu nie ma i nie było.
podziwiam osoby, które aż tak bardzo kochają, że mogą wybaczyć wszystko. trzeba mieć naprawdę wiele siły.
wiem, że gdybym została z facetem po zdradzie, to myśli by mnie dobiły (że dotykał inną, że się z nią kochał...). a wytłumaczenia, że "chwilowa słabość, bo alkohol, bo to, bo tamto..." są dla mnie małosatysfakcjonujące.
ale jak widać, nie wszyscy długo mogą wytrzymać w takim układzie (jak druga strona zdradziła).
pozdrawiam Uśmiech
Zapisane
alisa
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 693



Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : Lipiec 05, 2008, 07:52:04 »

Ja osobiScie zdrady nigdy bym nie wybaczyła. To najgorsze co może się przytrafić w związki. Jeśli coś takiego by się zdarzyło dla mojego chłopaka to oczywiście wolałabym wiedzieć niż by mnie oszukiwał. Chłopak, który zdradził i przyznał się swojej dziewczynie, ma przynajmniej jakikolwiek szacunek do niej.  Nie przyjmuję takiech usprawiedliwień jak: to była chwila emocji, alkohol...... jeśli ktos kogoś kocha szczerze do czegoś takiego nigdy nie dojdzie, a nawet nie dopuści do takiej chwili.

[ Dodano: 05-07-2008, 07:53 ]
Po rozstaniu, oczywiście byłoby mi cięzko, ale myślę, że wszystko da się przeżyć. Wiedziałabym, że nie zasługiwał na mnie.
Zapisane
Lady90
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #63 : Maj 29, 2009, 20:45:19 »

Byl wobec swojej dziewczyny wporzadku przyznal sie do tego ze ja zdradzil i nie ukrywal tego ze popelnil blad zaluje tego teraz moze jeszcze kiedys mu wybaczy dziewczyny zdradzone zazwyczaj potrzebuja czasu Mrugnięcie
Zapisane

"Nie Dyskutuj Z Debilem: Najpierw Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu, A Potem Pokona Doświadczeniem"
Strony: 1 ... 3 4 [5]
  Drukuj  
 
Skocz do: