Hmm...Chyba ktoś tu nie pisze prawdy :568: Jakby to było doświadczenie,to napisałabyś,że Ci "nie przeszkadza",a nie "nie przeszkadzałoby".
Dwie rzeczy, o których warto pamiętać bawiąc się semantyką.
1) Robić to rozważnie, by czasem nie próbować udowodnić czegoś, co się kupy nie trzyma jak Ty teraz.
2) Mieć pewność, że nikt z rozmówców nie jest lepszy w owej zabawie, by czasem własna broń nie obróciła się przeciwko nam.
Pierwszego na pewno nie spełniłeś, jeśli nieświadomie, to drugiego również.
Czy przeszkadzałoby Wam to albo bałybyście się że Wasz facet zrobi Wam krzywdę jeśli miałby ponad 20-o cm penisa?
Na tak postawione pytanie odpowiedź mająca odniesienie do przeszłości jest uzasadniona.
Inną sprawą jest pytanie odnośnie partnera. Nie wiadomo czy facet jakkolwiek ma 20cm fiuta. Nie może jej to nie przeszkadzać, jeżeli nie ma. Jeśli jej poprzedni facet miał owego 20cm fiuta, mogła odpowiedzieć
NIE PRZESZKADZAŁO MI ale w pytaniu na które padła odpowiedź, rozchodzi się o czas przyszły, odpowiedź była by więc błędna.
Jeszcze jakieś wątpliwości?
Pozdrawiam
Source.