|
karolcia:*
|
 |
« : Wrzesień 13, 2006, 19:55:44 » |
|
Czy czasem nei macie takiego wrażenia że nei macie po co żyć nei chce wam sie żyć wszytsko na około was wk *rwia albo wsyztsko was je *ie na nic nie zwracacie uwagi ...  ja mam tak często i nei umiem sobie z ty poradzić ale to już chyba z samotności...  :583:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
malinkaaa
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 13, 2006, 20:11:47 » |
|
czasami się zdaży ... szczególnie kiedy coś nie wychodzi:/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tamarka
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 13, 2006, 20:15:06 » |
|
ja tak nie potrafię. zawsze jest coś, na co zwracam uwagę. mogę się denerwować, ale tak, żeby olewać wszystko? nie. z moim charakterem tak się nie da.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość. Głupia byłam. Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
kocham:*
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 13, 2006, 20:17:49 » |
|
Czasem mam stan, że mam absolutnie wszystko gdzieś ale to trwa góra ok. 30 minut. Nie da się mieć wszystkiego gdzieś - zawsze jest coś co zaprząta ci głowę, irytuje, smuci itd. Często mam wszystkiego dość, wszystko mnie wkurza, ale to też krótkotrwałe stany.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kamiluska
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 13, 2006, 20:45:14 » |
|
ja mam czasami tak ze najchetniej bym usiadla i plakala, wszystko sie wali a ja nie wiem co zrobic, ale nie jest trwa to nigdy jakos bardzo dlugo zawsze jakos przechodzi:D
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wazelina
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 13, 2006, 20:48:10 » |
|
karolcia:*, dorastasz. ja tak nie mam od jakichś 8 lat 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mada faka nyga
|
|
|
|
JaGoDdKa:*
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 17, 2006, 19:34:52 » |
|
czasem tez tak mam, szczegolnie jak musze przebywac ze starszymi dluzej niz 2h bez przerwy...so za duzo to nie zdrowo:P i wtedy jak sie wkurze to leze pol dnia i rycze i pisze pisze pisze...potem mam ochote sie powiesic(najlepiej na wstązce:P,ja to naprawde mam czasem pomysly) a potem jak ich nie widze z pol dnia to mi przechodzi...i potem juz jest dobrze:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jeśli jest noc, musi być dzień, jeśli łza-uśmiech...
|
|
|
|
Paskud
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 17, 2006, 22:40:32 » |
|
tez mam czasem takie odpały, ale czasem są one uzasadnione, jak chcesz to przeczytaj notke "śmierć" na moim blogu: http://zycie-to-nie-raj.blog.onet.pl pozdrawiam ;]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Didek
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 17, 2006, 22:42:07 » |
|
nie tak nie tak nie tak tak nie tak
ale filozoficznie zabrzmiało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
WidzialamKoteck
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 17, 2006, 22:50:48 » |
|
Miewalam, ale zawsze sobie powtarzalam, ze nigdy nie jest tak zle by nie moglo byc gorzej. Z reszta zawsze nalezalam do osob, ktore mialy pozytywne nastawienie do swiata. Nie powiem, zdarzaly sie zalamki, ale przechodzily w mgnieniu oka. Czasem wystarczy sie poplakac w zaciszu pokoju i przechodzi. Jak bylo cos nie tak szukalam towarzystwa ludzi i szybko sie zapominalo o problemach. Najczesciej sie to zdarzalo wlasnie w okresie dojrzewania, burza hormonow robila swoje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
juna
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 17, 2006, 22:57:47 » |
|
Na szczeście są to stany krótko trwałe, częsciej bywam smutna. No i teraz juz coraz czesciej stany takie pojawiaja sie z konkretnych powodów a nie bez jak bywało czasem.I naleze do osób którym moze sie świat walic ale zrobia sobie np. dobrą kolacje to humorek od razu sie poprawia:) A jak chcesz sobie poczytac szczegołowiej o moich niektórych smuteczkach to wejdź na mojego bloga www.ze-smutkiem-jej-do-twarzy.blog.onet.pl (nie wytrymałam zeby nie zareklamowac  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 17, 2006, 23:10:32 » |
|
Ostatnio tak mam że nic mi się nie chce i najchętniej nie wychodziłabym z domu i cały czas spała. Za nic nie chce mi się chodzić do szkoły bo nie ma juz w niej osób które były mi najbiższe a jedyny kumpel który został oddala się odemnie. Nieraz też mnie łapia takie złe dni ale toi najczęściej muszą trwać 24 godziny ale potem jest ok.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
cheat
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 18, 2006, 06:43:13 » |
|
Ja tak czasem mam wieczorami. Nic mi sie niechce wszsytko jest beznadziejne. Wtedy dołuje siebie dodatkowo, nakręcam sobie ten stan ;]. Taki autodestrukcyjny charakter.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Charming
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 18, 2006, 10:19:27 » |
|
Są czasem chwile słabości, że powiem sobie: "mam już tego dość"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 18, 2006, 14:34:07 » |
|
Bardzo, bardzo rzadko. Ale jak już sie rozkleję, to taki stan utrzymuje się u mnie przez tydzien, poltora. A wtedy nie chce mi sie nawet wstac z lozka, uczesac, słucham Lenny Valentino i innych smętów, płaczę sobie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|