Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
Autor Wątek: Jak zdusić w sobie swój gniew??  (Przeczytany 5474 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
no1
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 281



Zobacz profil
« : Listopad 21, 2006, 23:51:30 »

Ja mam takie pytanie jak w pore opanować, swój gniew, zanim się wybuchnie. Zazwyczaj taka fala złości kończy się jakąś kłutnią, czy czymś w tym rodzaju... W każdym bądź razie beznadziejnie. Jak się powtrzymać, jak się przed tym uchronić??
Zapisane

TY ZA MNIE NIE UMRZESZ, WIĘC NIE MÓW MI JAK MAM ŻYĆ!!!
alanho
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10867


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Listopad 21, 2006, 23:53:04 »

ja nie wiem bo też mam ten problem i również jestem ciekaw jak nad tym panować
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 22, 2006, 00:11:07 »

a po co tłumić? To niezdrowe.
Zapisane

alanho
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10867


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Listopad 22, 2006, 00:13:16 »

Cytat: "Gabi"
a po co tłumić?

bo to sprawia problemy szczególnie jak ktoś przesadzi albo wkurzy sie z błachego powodu
Zapisane
Mich@el
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 2



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Listopad 22, 2006, 00:15:25 »

Ja mam tak, że jesżeli czuje, że już mna zaczyna trząść ze złości, że już nie wytrzymuję to wychodzę jeśli się z kimś kłócę, jeśli coś mi nie wychodzi np. na komputerze to robię sobie chwilę przerwy i opanowuję gniew...Jak?Poprostu staram się mysleć o czymś innym  Uśmiech
Zapisane

"Amicus certus in re incerta cernitur"
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Listopad 22, 2006, 00:17:24 »

no, ja nie mówię o jakiejś dzikiej furii bo np ktoś nie domknął drzwi- jesli ktoś wpada w pasje tylko dlatego, to powinien pojsc sie leczyc.
Chodzi mi o powazniejsze sytuacje- jak widzę że do kogoś nie dociera, albo jest głupi i pieprzy sobie czymś życie- to musze stosować radykalne srodki. Zazwyczaj pomaga. Taka słodka dziewczynka jak ja potrafi się wydrzeć jak punkowy wokalista. Jestem raczej choleryczką.
Zapisane

parker
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 950


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Listopad 22, 2006, 00:36:25 »

Cytat: "alanho"
Cytat: "Gabi"
a po co tłumić?

bo to sprawia problemy szczególnie jak ktoś przesadzi albo wkurzy sie z błachego powodu
a no właśnie a jak ktos inny nas sprowokuje to wtedy trzeba go sprowadzic na ziemie bo jak nadstawisz raz policzek to go bedziesz musial nadstawiac caly czas  :039:
Zapisane
Ax
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Listopad 22, 2006, 09:16:27 »

Ja puszczam wtedy na full mp3 jakiś mocny kawałek i czekam aż mi przejdzie... Trwa to jakieś 15 minut, ale mi pomaga:) Poza tym trzeba czasem odreagować i tłumienie złości to chyba najgorsze rozwiązanie z możliwych...
Zapisane
juna
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3212



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Listopad 22, 2006, 09:37:03 »

Ja niestety jak miarka sie przeleje to juz nie potrafię zdusic gniewu.
Zapisane
Michaś
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4665



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Listopad 22, 2006, 12:19:30 »

Tak na dobrą sprawę tego nie da się powstrzymać, w pewnym momencie złość sama wychodzi Uśmiech
Zapisane

all we got to do is tell the story right
piurko
+++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4444


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Listopad 22, 2006, 15:16:43 »

Ja nie mam takiego problemu , ponieważ zawsze w pore potrafie się opanować.Zawsze przemyśle co mam powiedzieć żeby nie odwróciło się to w moją strone,lub poprostu udaje że czegoś nie słysze bo po się denerwować?
Zapisane

Nie zapomnij skąd wyrosły Ci nogi.
delete
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 129


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Listopad 23, 2006, 00:28:07 »

Cytat: "no1"
Zazwyczaj taka fala złości kończy się jakąś kłutnią, czy czymś w tym rodzaju... W każdym bądź razie beznadziejnie. Jak się powtrzymać, jak się przed tym uchronić??


Policz od 100 do 1 i spokojnie oddychaj.. Uśmiech
Mi pomaga trzaskanie drzwiami  Chichot
Zapisane

nutka
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 9


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Listopad 23, 2006, 03:54:24 »

Ja tez mam nieraz taki poblem, ale staram sie nie odzywac, ignoruje abo po prostu wychodze.

Slyszalam, ze dobre jest tez liczenie do 10, ale nigdy nie prubowalam.  Mrugnięcie
Zapisane
Dzika
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 204



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Listopad 23, 2006, 14:58:43 »

Ja coś musze ogólnie zdemolować, czy to rzecz materialną, czy nerwy innej osoby drąc sie po niej. Więc jak czuje że faaala wśiekłości nadchodzi, po prostu staram sie zostać sama i iść gdzieś na spacer z mp3 włączonym na full. Zazwyczaj przechodzi. Ale teraz już jest zimno...:/
Zapisane
lika
*****
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1542



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Listopad 23, 2006, 17:16:58 »

Na mnie w tej sytuacji działa dobrze samotność. Jak jestem zła to najczęściej po prostu wychodzę.
Zapisane

"Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
Strony: [1] 2 3 ... 5
  Drukuj  
 
Skocz do: