Strony: 1 ... 5 6 [7] 8
  Drukuj  
Autor Wątek: siostra  (Przeczytany 5862 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
maluch..! xD
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 249



Zobacz profil
« Odpowiedz #90 : Grudzień 18, 2008, 23:10:37 »

To jest chore...  Ty się masz wyprowadzać z domu jak szkołę skończysz?! A Twoja siostra się wyprowadziła? Na czym ona w ogóle edukację zakończyła? Z  tego co zrozumiałam to Ty jedna zajmujesz tylko jeden nieduży pokój, bo swój poprzedni oddałaś siostrze. Jej córeczce musisz dawać prezenty, bo inaczej jesteś złą ciotką?! I teraz chcą  Cię z domu wypieprzyć?!
Jak się tamtej nie podoba to niech ona sie wyprowadzi!
Zapisane

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #91 : Grudzień 18, 2008, 23:12:43 »

Cytat: "sebek"
wcale się dziwie że ten facet ktory zrobił jej dziecko woli płacic alimenty niż wychowywać nia to dziecko, bo musiałby pewnie najpierw ja sobie wychować co pewnie byłoby wiele trudniejsze.

Ten facet, nie zabezpieczając się, był równie "mądry", co ona.
Myślisz, że wyliczali sobie chociaż dni niepłodne? Chichot
Chociaż, nie wiemy w sumie jak do tego doszło - pękła guma, czy gumy po prostu nie było. Nieważne zresztą, dzidzia jest na świecie :]
Zapisane

kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #92 : Grudzień 18, 2008, 23:17:41 »

Cytuj
wcale się dziwie że ten facet ktory zrobił jej dziecko woli płacic alimenty niż wychowywać nia to dziecko, bo musiałby pewnie najpierw ja sobie wychować co pewnie byłoby wiele trudniejsze

on też był debilem ;/ w sumie nadal nim jest

Cytuj
A tak swoją drogą to mogłabyś ją zaprosic na to forum.

Przeciez ona nie wie co to forum...

Cytat: "maluch..! xD"
Na czym ona w ogóle edukację zakończyła?

ależ zakończyla technikum ekonomiczne ,bez matury i egzaminu zawodowego

Cytat: "maluch..! xD"
Z tego co zrozumiałam to Ty jedna zajmujesz tylko jeden nieduży pokój, bo swój poprzedni oddałaś siostrze. Jej córeczce musisz dawać prezenty, bo inaczej jesteś złą ciotką?!

tak i tak.
Oczywiście za to zakosiłam kompa do swojego pokoju bo nie miałam zamiaru zostawać z niczym.

Cytat: "Gabi"
Myślisz, że wyliczali sobie chociaż dni niepłodne? Chichot

podobno tak Język kalendarzyka używali..

Cytat: "Gabi"
Nieważne zresztą, dzidzia jest na świecie :]

Mam nadzieje że glupoty po nich nie odziedziczy.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #93 : Grudzień 18, 2008, 23:21:41 »

ja juz nie chce wnikać dlaczego zaliczyli wpadke ale jak czytam tak o siostrze kamesutry to nie dziwie mu się zbytnio że zostawił ja z tym dzieckiem, bo pewnie uznał że nie wytrzymalbym z taką babą.
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #94 : Grudzień 18, 2008, 23:25:15 »

Cytat: "sebek"
nie dziwie mu się zbytnio że zostawił ja z tym dzieckiem, bo pewnie uznał że nie wytrzymalbym z taką babą.

A co ma piernik do wiatraka? On był w czymś lepszy od swojej zaciążonej dziewczyny?
On mógłby nawet nie wiedzieć, jak X. traktuje Kamilę, mogłoby to być mu obojętne, albo wręcz wspierałby X. w dręczeniu Kamasutry.

[ Dodano: 18-12-2008, 22:30 ]
Cytat: "kamasutra"
podobno tak Język kalendarzyka używali..

A co mieli powiedzieć? Że zapomnieli o tabletce czy o gumce? Tak to przynajmniej byli usprawiedliwieni, że robili to po bożemu...
Cytat: "kamasutra"
Mam nadzieje że glupoty po nich nie odziedziczy.

Musiałabyś ją wychować i przekabacić na swoją stronę ;-)
Cytat: "kamasutra"
ależ zakończyla technikum ekonomiczne ,bez matury i egzaminu zawodowego

To się nie dziwię, że może mieć kompleksy, porównując się z Tobą.
Dla Ciebie nic nie jest jeszcze przegrane, i to ją boli.
Z tego co opowiadasz, to nie wpadnie jej pewnie do głowy, żeby po odchowaniu dziecka skończyć szkołę i pójść do pracy. Życie kopnie ją w dupę, jak zostawi ją w końcu obecny facet. Chyba, że są obydwoje siebie warci i w dodatku naprawdę się kochają.
Zapisane

sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #95 : Grudzień 18, 2008, 23:31:12 »

Dochodze poprostu do wniosku że ta X jest tak okropna że nawet temu dziecku psuje dzieciństwo bo nie bedzie się wychowywało w normalnej rodzinie (dom, mama i tata)
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #96 : Grudzień 18, 2008, 23:36:09 »

Cytat: "Gabi"

A co mieli powiedzieć? Że zapomnieli o tabletce czy o gumce? Tak to przynajmniej byli usprawiedliwieni, że robili to po bożemu...

no hehe

Cytat: "Gabi"
Musiałabyś ją wychować i przekabacić na swoją stronę ;-)

ja zła ciocia ;>?
Podobno mała mnie nie lubi, jakoś tego nie odczuwam.

Cytat: "Gabi"
Z tego co opowiadasz, to nie wpadnie jej pewnie do głowy, żeby po odchowaniu dziecka skończyć szkołę i pójść do pracy.

nie bo powiedziała ze nie zda matury, a praca no tak niby za rok ciekawe jaka.

Cytat: "Gabi"
Życie kopnie ją w dupę, jak zostawi ją w końcu obecny facet. Chyba, że są obydwoje siebie warci i w dodatku naprawdę się kochają.

wydaje mi sie że ze soba będą ciągnie swój do swego.

Cytat: "sebek"
nawet temu dziecku psuje dzieciństwo bo nie bedzie się wychowywało w normalnej rodzinie (dom, mama i tata)

ma mame i tate ona mówi do tego chłopaka Tato,a do jego rodzicow babcia i dziadek.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #97 : Grudzień 18, 2008, 23:41:24 »

też nie wiem czy to takie dobre ale nie będe w to wnikał bo to troche odbiega od tematu
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #98 : Grudzień 18, 2008, 23:42:58 »

Cytat: "kamasutra"
praca no tak niby za rok ciekawe jaka.

Nawet w hipermarkecie z takim wykształceniem będą na nią krzywo patrzeć - możesz jej to powiedzieć, żeby jeszcze bardziej ją wkurwić i zakompleksić. Zasługuje.
Cytat: "kamasutra"
ma mame i tate ona mówi do tego chłopaka Tato,a do jego rodzicow babcia i dziadek.

Ciekawe, co powie Amelce, jak "tata" postanowi zmyć się z horyzontu i wyruszyć swoją ciężarówką w kurs na zawsze. Chore, chore to wszystko.
Zapisane

kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #99 : Grudzień 18, 2008, 23:46:31 »

Cytat: "Gabi"
Nawet w hipermarkecie z takim wykształceniem będą na nią krzywo patrzeć - możesz jej to powiedzieć, żeby jeszcze bardziej ją wkurwić i zakompleksić. Zasługuje.

Ty myślisz ze ona by chciała w takim sklepie ;>?
No cos Tyyyy
Ona ma większe aspiracje

Cytat: "Gabi"
Ciekawe, co powie Amelce, jak "tata" postanowi zmyć się z horyzontu i wyruszyć swoją ciężarówką w kurs na zawsze. Chore, chore to wszystko.

może im sie ułoży wiesz ja już bym wolała zbey sie ułożylo i żeby razem w 3 wyruszli w wyprawę.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #100 : Grudzień 18, 2008, 23:48:00 »

Właśnie o tym samym pomyślałem co Gabi że ciekawe co powie dziecku jak on odejdzie i wytłumacz wtedy takiemu dziecku ze taty nie ma babci nie ma kompletny brak odpowiedzialności
pewnie że niech jej się to zycie poukłada nikt jej tu żle nie życzy ale niech sie wkońcu ogarnie i weżmie za siebie. Rodzice wiecznie zyli nie bedą a nawet jak jej przepisza ten dom to trzeba go z czegoś puzniej utrzymać, a jak dziecko podrośnie i pujdzie do szkoły to wtedy dostanie od życia po dupie
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #101 : Grudzień 18, 2008, 23:49:42 »

Cytat: "kamasutra"
Ona ma większe aspiracje

Z tym wykształceniem, bez matury? Jakie? Może zna chociaż dobrze angielski?
Zapisane

kamasutra
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9798



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #102 : Grudzień 18, 2008, 23:52:12 »

Cytat: "Gabi"
Z tym wykształceniem, bez matury? Jakie? Może zna chociaż dobrze angielski?

nie chyba nie zna jakoś dobrze.

Ja nie wiem co ona chce robić ona myśli ze ja nie wiadomo gdzie przyjmą i nic nie bedzie robić a dostawać kasę.

Cytuj
Właśnie o tym samym pomyślałem co Gabi że ciekawe co powie dziecku jak on odejdzie i wytłumacz wtedy takiemu dziecku ze taty nie ma babci nie ma kompletny brak odpowiedzialności

on ją na prawde kocha z tego co zauwazyłam i mała też.
Zapisane

„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
kopciuch
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 404



Zobacz profil
« Odpowiedz #103 : Grudzień 19, 2008, 17:57:37 »

kamasutra, ty masz naprawdę nie za miło. Myślałam, że moja siostra jest taką egoistką i próżną dziewczyną, ale z to co piszesz, nie mieści mi się w głowie. Ja się zaczynam bać  Język Ona całe życie taka była?
Zapisane

"Nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne."
akukaracza
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1044


Zobacz profil
« Odpowiedz #104 : Grudzień 19, 2008, 18:01:36 »

Ja generalnie pamiętam Twoją siostrę jeszcze kiedy ona chodziła do gimnazjum, a my do podstawówki. Prawda jest taka, że tak naprawdę jest trochę winy Twoich rodziców w tym, że 'obleciało' ich to, jak ona sie wtedy zachowywała... W ogóle nie zrobili z nią jakiejś pogadanki, nie wytłumaczyli tego i owego, nie dostała porządnie na dupę(tzn chociażby ostrych słów nie usłyszała, powołując sie na jakieś sensowne argumenty). Ja gdyby moje dziecko zboczyło tak na złą drogę jak Twoja siostra wtedy, sama zaprowadziłabym je na policje, żeby policjant postraszył ją konsekwencjami, czy czymkolwiek. Dziecko musi czuć silniejszą rękę nad sobą, inaczej wszyscy rodzice świata by zwariowali i nikt nie chciałby mieć dzieci. W zasadzie Twoja siostra chyba nigdy nie wiedziała co jest dobre, a co jest złe i nadal nie umie tego odróżnić. Mi zdaje się, że to Twoja mama nadaje bieg, temu co jest u Ciebie w domu, (chociaż robi to nieświadomie, po prostu jest za dobra, co odbija sie też na niej i Twojemu tacie) Jeśli Twoja mama powiedziałaby raz NIE, Twoja sis bardzo by się zdziwiła, bo nie jest do tego przyzwyczajona, a że Twój tata przytakuje mamie, to jeśli by ją poparł, może siostra ocknęłaby się w końcu z sielanki, w której żyje i zrozumiałaby w końcu, że jeśli chce żyć w domu rodziców, musi dokładać się do rachunków. Jeśli chce dokładać sie do rachunków, musi pracować. Jeśli chce pracować, wypadałoby żeby zrobiła tą maturę. Czym jest nauka 3 przedmiotów, żeby w stopniu podstawowym zdać ją na 30 %? (chociaż w sumie w jej przypadku byłoby rzeczywiście ciężej... Język) Wystarczy ogarnąć, trzy kilkudziesięciostronicowe repetytoria- a przecież ona całymi dniami siedzi w domu, mogłaby usiąść z książką, korona jej by z głowy nie spadła. A jeśli chce, żeby podczas np, wypadu na imprezę rodzice zaopiekowali się jej córką, nie mówi im tego 5 minut przed wyjściem, tylko pyta uprzejmie tydzień wcześniej, jakie rodzice mają plany i ewentualnie poprosić czy zgodziliby się zająć małą w tym czasie. Jeśli chodzi natomiast o Twój pokój, nie wiem co by to dało, jeśli byś się niby wyprowadziła, w końcu ten przedpokój(korytarzyk, który w sumie jest drugim pokojem Amelki) jest większy niż Twój pokój, nie mówiąc już o pokoju, na który się z nią zamieniłaś. Nawet jeśli się wyprowadzisz, nadal będzie jej za mało miejsca, w końcu co jej po 2 metrach więcej, jescze troche i stwierdzi, że Twoi rodzice powinni oddać swoja sypialnie na trzeci pokoik dla Amelki. I wtedy Twoi rodzice przejrzą na oczy;]
Ogólnie -  imo próbuj dotrzeć do mamy, ale innymi sposobami, po prostu rozmawiaj z nią częściej, nawet nie o siostrze i sytuacji jaka jest u Was w domu, tylko opowiadaj na spokojnie jakieś rzeczy z życia codziennego starajac się ukazać jej Twoje 'trzeźwe podejście do życia'. może sama w końcu zauważy, z której córki w przyszłości będzie większy pożytek. Ja myśle, że z Twoimi rodzicami, raczej mozesz mieć w przyszłości dobry kontakt, Amelka też nie jest  niczemu winna i jest fajnym dzieckiem. W zasadzie tylko siostre olewaj, weź sie w ogóle nią nie przejmuj. Jeśli ona nie chce zmienić swojego życia, jej sprawa. Ale prawda jest taka, że prędzej czy później życie ją zaskoczy, a wtedy na pewne rzeczy związane z edukacja  będzie już za późno i spojrzy na Ciebie z zazdrością.  Mrugnięcie
Zapisane

Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim.[/color]
Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.[/color]
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8
  Drukuj  
 
Skocz do: