|
Niunia~~Samotna
|
 |
« : Marzec 15, 2008, 19:44:43 » |
|
Mam takie pytanie czy po raz drugi można odbudować przyjaźń?? Czy ludzie potrafią sobie zaufać i być według siebie szczerzy... Ale chodzi tu o płeć przeciwną??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jeszcze nie jedna łza spłynie zanim wszystko zrozumiem....
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 15, 2008, 19:47:41 » |
|
raz drugi można odbudować przyjaźń?? można,ale trzeba się natrudzic. Czy ludzie potrafią sobie zaufać i być według siebie szczerzy... potem? jest ciezko ale z czasem sie da. szczerość to podstawa. Ale chodzi tu o płeć przeciwną?? Pytasz nam się? Czy chodzi Ci o to czy można odbudować przyjaźń damsko-męską?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
Niunia~~Samotna
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 15, 2008, 20:15:12 » |
|
Tak przyjaźn damosko męska
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jeszcze nie jedna łza spłynie zanim wszystko zrozumiem....
|
|
|
|
dkf
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 15, 2008, 20:22:45 » |
|
czy po raz drugi można odbudować przyjaźń?? Wg mnie raz można, ale drugi raz zawód na kimś takim jak przyjaciel to stanowczo za dużo, żeby powrócić do wcześniejszych relacji. Czy ludzie potrafią sobie zaufać i być według siebie szczerzy... Dla mnie pozostaje zadra i trudno odbudować to co było. Ale chodzi tu o płeć przeciwną?? To akurat ma najmniejsze znaczenie czy przyjaciele są tej samej płci czy przeciwnej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 15, 2008, 20:25:02 » |
|
Tak przyjaźn damosko męska yhym. ale nadal sądze że tak jak w przyjaźni damskiej lub męskiej. Dużo zależy od tego co sie stało ze przyjaźń się rozpadła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 15, 2008, 20:27:26 » |
|
Mam takie pytanie czy po raz drugi można odbudować przyjaźń?? W sensie, ze na nowo? Czy, ze byla juz wczesniej proba, dalo sie, zepsulo sie i znow chce sie podjac tego? Bo jesli sie potknelo to mysle, ze mozna. Wymaga to wysilku, ale przy staraniach obu stron i checi mysle, ze no problem. Czy ludzie potrafią sobie zaufać i być według siebie szczerzy To zalezy od dojrzalosci, od tego jak sie ceni to co bylo[jest] miedzy dwojgiem ludzi - przyjazn. Wymaga to pracy. Ale da sie.. Nie od razu. Ale chodzi tu o płeć przeciwną?? Bez opisania sytuacji nic nie mozna powiedziec.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 16, 2008, 12:49:22 » |
|
przyjaźń rozpadła sie bo jedna osoba oszukiwała. Mogę tu stwiierzić że coś ukrywała i nie chciala powiedzieć. Dlatego została zakończona...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Żelowa
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 16, 2008, 12:53:09 » |
|
Da się odbudwować, ale to już nie będzie ta sama przyjaźń. Będzie płytsza i bardziej niepewna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć". Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
|
|
|
|
wronka
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 16, 2008, 13:05:04 » |
|
Tak, mozna odbudowac, ale pomiedzy tymi osobami zawsze pozostanie jakis dystans do siebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elektroniczna
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 16, 2008, 13:32:41 » |
|
Nie wiem do końca co napisać, bo sytuacja nie została prawie w ogóle przedstawiona...gdyby sobie o tym myśleć teoretycznie to ja najpierw wzięłabym pod uwagę czynnik, który sprawił że została zachwiana...należałoby przypuszczać, że przyjaźni takiej prawdziwej nie są w stanie ruszyć jakieś błahostki, więc to musiało być coś poważnego...teoretycznie wszystko można jeśli dwie osoby tego chcą...jeśli zawiniliśmy my to dużo zależy też od tej drugiej osoby...czy łatwo wybacza, czy długo trzyma urazy i pamięta o czymś na tyle, że wpływać to będzie przez dłuższy czas na Wasze relacje...na pewno żeby to odbudować potrzeba będzie czasu...nie ma się co łudzić jedynie w tej kwestii że "wszystko będzie po staremu"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
|
|
|
|
merel
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 16, 2008, 16:01:25 » |
|
Mogę tu stwiierzić że coś ukrywała i nie chciala powiedzieć. Skoro nie chciała powiedzieć, to najwidoczniej nie była to dla niej prosta sprawa. I prawdopodobnie nie ufa tej drugiej osobie wystarczająco bardzo, aby podzielić się z nią swoją tajemnicą, a co za tym idzie. Nie traktuje swoich relacji z tą osobą, jak tamta osoba z nią. Może. Lecz wszystko zależy od tego, co to była dokładnie za sprawa i jak ważna była dla obu stron. Jeżeli jakaś błahostka to nie ma tu czego naprawiać, skoro pierdoły potrafią wszystko zniszczyć. A przyjaźń tych osób nie należała to 'wielkiej'. Jednak wychodzę z założenia, że jeśli to była prawdziwa przyjaźń, to wszystko powinno dać się odbudować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
|
|
|
|
CopaCabana
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 17, 2008, 00:59:59 » |
|
przyjaźń rozpadła sie bo jedna osoba oszukiwała. Mogę tu stwiierzić że coś ukrywała i nie chciala powiedzieć. Dlatego została zakończona... Widać, że nie bardzo chcesz o tym pisać, więc odpowiedzi zapewne wiele Ci nie pomogą, bo nie znając sytuacji nie da sie dokładnie doradzić. Ale ludzie czasem ukrywają prawdę dla dobra tej drugiej osoby, jeżeli Twój przyjaciel coś ukrywał to może nie miał złych intencji, pomyśl nad tym. Ale być może to Ty oszukiwałaś, więc nie będę gdybać, może napiszę co sądze o tym o co zapytałaś. Przyjaźń można odbudować, owszem, ale to wymaga wielu starań i nie należy się zniechęcać jeżeli Wasze kontakty na początku będą nieco chłodniejsze, bo zaufanie stracić jest łatwo, odzyskać trudniej. Oczywiście są przypadki gdzie nie ma mowy o ponownej przyjaźni, ale mam nadzieję, ze Ciebie one nie dotyczą  Ale chodzi tu o płeć przeciwną to nie ma różnicy. chociaz fakt, faktem urazona męska duma to cos strasznego ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
diva
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 17, 2008, 12:31:16 » |
|
Mam przyjaciela..chlopaka  jedni sa zdania ze taka przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna nie istnieje.My jestesmy dowodem na to ze jednak sie DA. Mysle ze jesli to byl prawdziwy przyjaciel to ta przyjazn nie miala prawa sie rozpasc..w sumie to malo faktow..Za malo zeby w ogole cos napisac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ZAKOCHANA. ZAKOCHANA PO USZY. ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
xD :*:*:*:*
|
|
|
|
Niunia~~Samotna
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 17, 2008, 13:23:25 » |
|
Dziękuje wam... Tylko się jescze nad jednym zastanawiam.... Czy jak kiedyś było się przyjaciółmi, i potem się strasznie pokłociło ale to bardzo bardzo. Nie odzywałyśmy się ponad pół roku. I teraz doszliśmy do można powiedzieć porozumienia. i znów ze sobą piszemy i ta osoba wypytuje mnie o moje zycie i osoby. Czy mam jej o tym mówić , bo już kolejny raz stracilam zaufanie.. Troche się boje że znów mnie wykorzysta albo ja ją. A czuje że znowu zaczyna sie układać pomiedzy nami. Bo byłyśmy świetnymi przyjaciółkami...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jeszcze nie jedna łza spłynie zanim wszystko zrozumiem....
|
|
|
|
kamasutra
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 17, 2008, 15:34:43 » |
|
i znów ze sobą piszemy i ta osoba wypytuje mnie o moje zycie i osoby. Czy mam jej o tym mówić , bo już kolejny raz stracilam zaufanie.. To dobrze ze między wami się układa, na razie bądź ostrożna. Jeśli to nie są za bardzo sprawy osobite to możesz mwóić ,i jej się samej pytać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|