|
Karrola
|
 |
« : Sierpień 24, 2006, 21:50:29 » |
|
Nie znalazłam żadnego tematu, który zawierałby podobne pytani, także zakładam  W razie czego, sorry,można ten temat zablokować. W każdym razie: Co chcielibyście, żeby zrobiono z Waszym ciełem po śmierci? Czy chcielibyście tak jak większośc, mieć swoje miejsce na cmentarzu, żeby Wasi bliscy je sprzątali sadzili kwiatki i przychodzili z reguły raz do roku? Ja mam 2 opcje: Pierwsza, żeby oddać wszystkie nadające się do tego organy innym, a resztę sapilić i wysypać w jakimś ciekawym miejscu. Druga opcja jest całkowicie nierealna, może się wydawać teroche stuknięta, ale co tam. Waro sobie pomarzyć. W każdym razie chciałabym, żeby moje ciało wywieziono daleko w kosmos, żeby molo się tam unosić, żeby kiedyś zostało może przyciągnięte przez jakąś inna planetę. Kurde, fajnie by było 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nynka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 24, 2006, 21:56:00 » |
|
W każdym razie: Co chcielibyście, żeby zrobiono z Waszym ciełem po śmierci? Czy chcielibyście tak jak większośc, mieć swoje miejsce na cmentarzu, żeby Wasi bliscy je sprzątali sadzili kwiatki i przychodzili z reguły raz do roku? ehe. i chcę mieć różowy pomnik.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
michau
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 24, 2006, 21:56:09 » |
|
Druga opcja jest całkowicie nierealna, może się wydawać teroche stuknięta, ale co tam. Waro sobie pomarzyć. W każdym razie chciałabym, żeby moje ciało wywieziono daleko w kosmos, żeby molo się tam unosić, żeby kiedyś zostało może przyciągnięte przez jakąś inna planetę. Kurde, fajnie by było hehe fajna faza, nie wpadlbym na to. pytanie czy by sie NASA zgodzila osobiscie nie myslalem jeszcze o smierci  (nie spieszy mi sie jakos) ale mysle ze albo grob(trumna) albo krematorium i fiu z dymkiem  . jednak wole byc spalonym niz zeby mnie jakies robale zjadly 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 24, 2006, 21:58:15 » |
|
Po śmierci to gówno by mnie to obchodziło gdzie leży mój trup, ale fajnie byłoby być pochowanym na cmentarzu dla psów i kotów. Mam w planach wykupić sobie tam miejsce. A najlepiej będzie jeśli oddam sie na akademie medyczną, niech sie studenci na mnie pouczą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
Kamiluska
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 24, 2006, 21:59:03 » |
|
a mi to bez roznicy i tak bedzie juz trup ze mnie to co tam tylko moge oddac organy jak cos a tak to bez roznicy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
alanho
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 24, 2006, 22:00:16 » |
|
bardzo chciałbym skończyć jako karma dla psów ew rybek ale czy to możliwe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 24, 2006, 22:01:30 » |
|
Powycinac ze mnie wszyystko co się nada, spalić i urnę do grobowca przy reszcie rodziny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nelia
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 24, 2006, 22:02:07 » |
|
Tez wlasnie myslalam kiedys o organach, ale nie jestem pewna czy chcialabym zeby mnie tak rozgrzebywali... A napewno nie chcialabym, zeby na pogrzebie trumna byla otwarta i ludzie na mnie patrzyli. Bleh
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
|
|
|
|
Kamiluska
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 24, 2006, 22:05:52 » |
|
Tez wlasnie myslalam kiedys o organach, ale nie jestem pewna czy chcialabym zeby mnie tak rozgrzebywali... A napewno nie chcialabym, zeby na pogrzebie trumna byla otwarta i ludzie na mnie patrzyli. Bleh to juz i tak przeciez bez roznicy bo juz i tak nie zyjesz a twoje organy moga ocalic zycie komus innemu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nelia
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 24, 2006, 22:19:49 » |
|
No wiem wlasnie. Tylko nie mam pojecia jak to jest - jak np bede miala wypadek i umre to jak lekarze beda wiedzieli, ze moga wykorzystac moje organy? To sie jakas deklaracje sklada czy cos ? wie ktos cos na ten temat ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
|
|
|
|
juna
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 24, 2006, 22:21:55 » |
|
A ja jestem egoistka i nie dam się pokroić:P niech mnie zamrożą w jakiejś dużej kostce lodu i podziwiają następne pokolenia  - żartuje oczywiście. Może smierć to normalna kolej rzeczy,ale jakoś nie lubie o niej myśleć- zwłaszcza o tym co bedzie z moim ciałem :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Charming
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 24, 2006, 22:25:16 » |
|
Mnie mogą poddać kremacji i urnę trzymać w segmencie, na widocznym miejscu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Karrola
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 24, 2006, 22:27:54 » |
|
To ja się brutalnie wtrące Bo ja kiedyś słyszałam taką historie, że była taki chłopak co się zgodził na pobranie organów po śmierci i lekarze chcięli ich na czarny rynek i upozorowali śmierć tego chłopaka, żeby móc mu uż zabrać organy. Koniec historii. Fascynujące, czyż nie?! Dlatego ja chce fruwać w kosmosie!! Nikt nie będzie się starał, żeby mnie tam szybciej wysłać  hehe fajna faza, nie wpadlbym na to. pytanie czy by sie NASA zgodzila A ja na to niedawno wpadłam jak słuchałam pewnej piosenki. Tam był fragmebt w stylu "The death astronaun in space" I zaczełam sobie wyobrażać tego astronaute, jak sobie szybuje i też mi się tak zachciało. A NASA by sie napewno nie zgodziło, bo jeszcze paru osobą by się zachciało, na orbicie by nam się cmenarzysko zrobiło, a na Ziemi by pierwiastków zaczynało brakować [ Dodano: 24 Sie 2006 10:30 pm ]To sie jakas deklaracje sklada czy cos ? Ja słyszałam, że w dowodzie, czy gdzieś można mieć włożoną jakąś kartkę ze zgodą, ale nie wiem dobrze jak to jest, bo tak to by Ci jeszcze ktoś aką kartką włożył i co  W każdym razie mi się nie śpieszy, żeby się tego dowiadywać, może za pare lat 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kwiatman
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 24, 2006, 23:06:35 » |
|
usunąć
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 24, 2006, 23:57:49 » |
|
Powycinac ze mnie wszyystko co się nada, spalić i urnę do grobowca przy reszcie rodziny. J/w. Ale wątrobe, bym sobię zakonserwował.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|