|
fobia
|
 |
« : Styczeń 26, 2009, 22:17:08 » |
|
Nie wiem czy był taki temat, ale i tak ten będzie lepszy. Ostatnio mówi się coraz więcej na temat rychłego końca "świata", a konkretnie ziemskiej cywilizacji ludzkiej. Cała rzecz ma wydarzyć się 21 grudnia 2012 o godzinie 11:11. Kilka takich wydarzeń udało się nam już przeżyć, jednak ta opcja wydaje się bardziej prawdopodobna od poprzednich. Wyliczenia naukowców popierają wizje rzekomych jasnowidzów, jak Nostradamus czy Cayce. Wszystko oparte jest na obserwacjach Słońca, pola magnetycznego Ziemi, geologii oraz dość wątpliwych źródłach takich jak kalendarze Majów i Egipcjan. Teorii jest w kurwę i jeszcze więcej, tak więc przytoczę jedynie te najpopularniejsze. Ziemia, na skutek megaaktywności Słońca ma przebrnąć przez przebiegunowanie. Spowoduje to gigantyczne fale tsunami, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powrót Leppera do Sejmu i w ostateczności zagładę całej ludzkości. Wypadałoby jeszcze wspomnieć o tzw. Projekcie Cheops. Inicjatorem owego projektu jest belgijski astrofizyk Patrick Geryl, współautor książki "Proroctwo Oriona na rok 2012", jak również autor dwóch innych pozycji poruszających temat o którym mowa. Tu strona o tym: http://www.projekt-cheops.com/start/index.html . Całość jest traktowana jak najbardziej poważnie. Równocześnie realizowany jest plan „Perfect Vision 3 Year Plan”. Ma on ocalić garstkę ludzi, ostatni bastion, który na powrót zaludni i ucywilizuje Ziemie. Chodzi po prostu o zgromadzenie pewnej liczby ludności w wysokich partiach gór Drakensberg w RPA, zmagazynowanie tam zapasów żywności i innych dóbr niezbędnych do zapoczątkowania nowej cywilizacji. To również jest na poważnie i ludzie już wykupują tam działki. Przejdźmy jednak do kolejnej wersji zagłady Ziemi. Dzieli się ona jakby na dwie partie. Obie mówią o nadciągającej w kierunku nas planety o nazwie Nibiru. Planeta to co kilka tysięcy lat wędruje blisko Ziemi, co powoduje w.w. przebiegunowanie. Warto też wspomnieć o teorii, wg. której to Nibiru "stworzyła" Ziemie. Otóż kiedyś nie było ani Ziemi, ani Marsa, był Tiamat. Nasz tajemnicza planeta Nibiru zderzyła się z Tiamatem, i tak powstał Chocapic. W każdym razie oddziaływanie owego globu, o ile nie dojdzie do kolejnego zderzenia, ma również przebiegunować naszą planetę. Generalnie wydaje się to bujdą na płozach, ale w tym momencie wkracza pokrewna do tej teoria, która jest jeszcze mniej prawdopodobna. Ogólnie rzecz biorąc, Nibiru zamieszkuje kosmiczna cywilizacja Annunaków. Potwierdza to poniekąd znaną teorię panspermii, gdyż Annunaki stworzyły rasę ludzką, pierwotnie jako niewolników. W 2012 mają powrócić, aby nas zniszczyć. Nie będę się rozpisywał na ten temat, bo to istna rzeka, także daje link, kogoś zainteresowało niech przeczyta: http://www.masterminds.pl/tajemnicze.25/Annunaki,i,Nibiru.,Czy,Annunaki,powroca,do,panowania,na,ziemi.230.html . Szkoda mi klawiatury na resztę, pewnie wyjdzie w kolejnych postach, więc liczę na dyskusję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
Source
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 26, 2009, 23:29:36 » |
|
Teorii jest tyle, ile ludzi gotowych je stworzyć. Mi najbardziej pasuje ta, z której wynika, że wejdziemy na kolejny etap ewolucji i zjednoczenia się z całością. Puls ziemi przyśpiesza, czakramy ziemi otworzą się, etc. Komu zależy ten znajdzie Równie prawdopodobne co amoniaki czy jak im tam. Pozdrawiam Source.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 27, 2009, 01:03:43 » |
|
Spowoduje to gigantyczne fale tsunami, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, Lajcik. W Polsce nie ma wulkanów, daleko nam do krańca płyty tektonicznej i tsunami w Bałtyku też nie poszaleje. Pic na wodę, sam przeżyłem już chyba z 7 końców świata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
Ein
user miesiąca
**

Offline
Wiadomości: 470
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 27, 2009, 01:14:03 » |
|
Koniec świata to jest w kiblu po każdej wizycie w jakimś fast foodzie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
wyjebka z wyczesem
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 27, 2009, 16:34:45 » |
|
Koniec świata to jest w kiblu po każdej wizycie w jakimś fast foodzie musisz sie zywic gdzie indziej... ;p A co do przepowiedni to znam ta o zmianie biegunów, sluchalem kiedys wywiadu na ten temat, podchodze sceptycznie, ale cholera tam wie, moze i w koncu ktoras przepowiednia konca bedzie prawdziwa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ein
user miesiąca
**

Offline
Wiadomości: 470
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 27, 2009, 16:40:48 » |
|
musisz sie zywic gdzie indziej... ;p  Z fast foodów to tylko Zingery w KFC wcinam jak jestem po piwie. Ten żart to autentyk mojego kumpla po twisterze z KFC, mowil ze potem miał takiego twistera w domu zetornada w USA to bułka z dżemem przy tym. Kniec swiata dopuszczam jedynie w wersji Czesława Miłosza z "piosenki o końcu swiata" innego sobie nie wyobrażam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
wyjebka z wyczesem
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 27, 2009, 16:52:20 » |
|
W Polsce nie ma wulkanów, daleko nam do krańca płyty tektonicznej i tsunami w Bałtyku też nie poszaleje. Z moich obserwacji wynika podobnie. Zapomniałem dodać, że prądy morskie ulegną zmianie, a kontynent Europejski i Pł. Amerykański przesunie się bliżej strefy okołobiegunowej. Jeśli nas nie zaleje, nie spali, nie wpadniemy do rozpadliny w ziemi, to zmrozi nam dupska. Tak konkretnie przewidywana jest kolejna epoka lodowcowa i lądolód dochodzący aż do Sahary. Taka ciekawostka: wg. badań geologów lodowiec już tam kiedyś był, więc jest to prawdopodobne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 27, 2009, 18:18:52 » |
|
Jestem podobnego zdania, co nasz kochany Alearan - że koniec świata może nastąpić jedynie na skutek jakichś kataklizmów czy innych zjawisk przyrodniczych. I bynajmniej nie ześle nam tego Bóg i jego sp.z.o.o, tylko załatwimy to sobie sami. Nie jestem żadnym nawiedzonym ekologiem, ale skądś takie procesy jak globalne ocieplenie muszą się brać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
I3ziko
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 27, 2009, 19:22:38 » |
|
Koniec świata to jest w kiblu po każdej wizycie w jakimś fast foodzie koniec świata to jest za każdym razem jak mi internet przestaje działać. wracam do szafy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 28, 2009, 17:04:25 » |
|
Jestem podobnego zdania, co nasz kochany Alearan - że koniec świata może nastąpić jedynie na skutek jakichś kataklizmów czy innych zjawisk przyrodniczych. I bynajmniej nie ześle nam tego Bóg i jego sp.z.o.o, tylko załatwimy to sobie sami. Nie jestem żadnym nawiedzonym ekologiem, ale skądś takie procesy jak globalne ocieplenie muszą się brać. Tak jest to dosc prawdopodobne, chodz jednak jakos mi sie widzi koniec swiata na drodze konfliktow i wojen - sami sie wymordujemy. A ocieplenie i inne kataklizmy ? jak zaczna nam tak serio zagrazac ludzie sie wezma za to, potracimy kilka miliardow dolarow, zginie troche ludzi, ale reszta przetrwa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
harlequin
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 28, 2009, 17:36:08 » |
|
Chciałabym być na to dobrze przygotowana, więc o 11:11 jakiego czasu ma nastąpić tenże Koniec?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 28, 2009, 18:35:24 » |
|
więc o 11:11 jakiego czasu ma nastąpić tenże Koniec? Czasu Greenwich tradycyjnie. BTW, czemu masz liczbę PI w podpisie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
harlequin
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 28, 2009, 18:48:12 » |
|
Czasu Greenwich tradycyjnie. Dziękuję. BTW, czemu masz liczbę PI w podpisie? Myślę, że to dosyć proste: z ogólnej wielkiej ciekawości świata 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 27, 2009, 21:52:11 » |
|
Wszystkie te teorie o zmianach biegunow, o rozmagnetyzowaniu ziemi, o przepowiedzianym przez Majow koncu swiata w 2012 roku, czy innych wymyslach odnosnie jakis meteorytow to sciema i o kant dupy rozbic takie teorie. Na eiobie jest fascynujacy artykuł o tym jak te wszystkie mity zostały obalone. Nie czeka nas zaden koniec swiata.. Chyba, ze Polska bedzie skonczona W oczach swiata jak nam Euro zabiora za brak stadionow 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 28, 2009, 00:46:51 » |
|
Owy koniec świata jest właśnie w trakcie, lub nawet już się zakończył. Jak zapewne większość z was wie, pewien historyk obliczając narodziny Chrystusa pierdolnął się o bodaj 4 lata. W każdym razie obecnie jest już po roku 2012, bo kalendarz majów pisany był dużo wcześniej, a obliczenie roku 2012 opierało się na datowaniu tego historyka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|