|
dkf
|
 |
« : Czerwiec 25, 2006, 15:26:20 » |
|
Ilu macie przyjaciół? Ile osób w swoim życiu nazwaliśćie przyjaciółmi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mewa
*
Offline
Wiadomości: 142
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 25, 2006, 15:39:44 » |
|
1
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dragwena
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 25, 2006, 15:46:23 » |
|
Dwie przyjaciólki, z tym, że jedną z nich nazywam tak juz coraz rzadziej i tylko z przyzwyczajenia. I jednego przyjaciela.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ważniejsze jest umieć żyć niż umieć mówić.
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 25, 2006, 15:57:10 » |
|
Ilu macie przyjaciół? Prawdziwego - żadnego. Ile osób w swoim życiu nazwaliśćie przyjaciółmi? Zbyt wielu, dlatego teraz nikogo tak nie nazywam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
bendis
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 25, 2006, 16:00:25 » |
|
Prawdziwą, sprawdzoną, na dobre i na złe. Taką, której wygarnę jak trzeba, ,która powie mi bez ogródek, gdy robię źle - 1. Plus 1-2 męskich odpowiedników, ale to nie to samo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
It seems we loose the balance on our path to the paradise nation, religion are only words tell me why in their name we die
|
|
|
Nieistniejąca
*
Offline
Wiadomości: 175
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 25, 2006, 16:09:55 » |
|
Mam jedną przyjaciółke.. a nazwałam zbyt wielu.. :| :|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt, zanim dzień Chcę strzec twego snu i tulić twój cień Proszę, pozwól mi czekać z tobą na deszcz Być kroplą, co drży na skraju twych rzęs.." Anna Maria Jopek - Zanim zasnę
|
|
|
|
alter ego
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 25, 2006, 16:22:16 » |
|
Mam jedną przyjaciółkę, jedną tę samą od prawie 16 lat.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
just_me
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 25, 2006, 16:40:50 » |
|
wlasnie jestem na takim etapie ze niczego nei jestem pewna.. Zawsze bylam raczej ostrozna w nazywaniu kogos przyjacielem, to slowo ma dla mnie duza wartosc.. Dlatego tak naprawde (nie liczac bardzo wczesnego dziecinstwa) mialam jedna prawdziwa przyjaciolke, moze dwie.. Teraz mam wielki dylemat, bo ludzie, ktorych znam zaledwie rok, ale z ktorymi bardzo sie zzylam, nazywaja mnie swoja przyjaciolka i kiedy o tym rozmawiamy i tlumacze im ze na ich przyjazn sobie jeszcze nie zasluzylam, ze ja nie uwazam zebysmy mogli byc przyjaciolmi po tak krotkim czasie, szczegolnie, ze dla mnie nie do pomyslenia jest posiadanie 10 przyjaciol, oni tego nie rozumeja. Akceptuja fakt, ze takie jest moje zdanie, ale tego nie rozumieja. I dlatego zaczelam sie zastanawiac, czy to moze ze mna jest cos nie tak? Moze mam jakies uprzedzenia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto, Z łez ocieraj cudze oczy, Chociaż twoich nie otarto.
Maria Konopnicka
|
|
|
|
Mariposta
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 25, 2006, 16:49:58 » |
|
4 osoby... 4 wspaniałe dziewczyny, które są dla mnie bardzo ważne i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Wiedzą o mnie wszystko, ja o nich też. Od najmłodszej klasy trzymamy się razem, to chyba jakieś 6 lat. Teraz musimy się rozdzielić. Nie wyobrażam sobie szkoły średniej bez nich, ale cóż...  :*
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szupli
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 25, 2006, 17:09:22 » |
|
Mam troje przyjacół : w tym kobiete , wspaniali ludzie  zawsze moge na nich liczyc Wiedzą o mnie wszystko, ja o nich też dokładnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
AsIeCzKa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 25, 2006, 17:53:15 » |
|
eh- prawdziwych przyjaciół jest naprawde niewielu na tym świecie- tak naprawde przyjaźń to wielkie słowo Czasmi wydaje nam się że mamy prawdziwego przyjaciela- a okazuje się po jakimś czasie że to było tylko złudzenie Moim zdaniem tak naprawde- człowiek dla człwieka nigdy nie będzie tak do końca prawdziwym przyjacielem- przyjacielem owszem- ale nie takim prawdziwym- bo ludzie mają już taką naturę że nie zawsze sprawdzają się w roli przyjaciela Prawdziwym przyjacielem może być chyba tylko zwierzak taki jak piesek- kocha za to że poprostu jesteśmy nie za to co mu możemy dać- tak to jest najlepszy prawdziwy przyjaciel- i ja mam właśnie takiego prawdziwego przyjaciela 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PearL
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 25, 2006, 18:01:24 » |
|
Ja nikogo już nie nazywam swoim przyjacielem, może zbyt często się na nich zawiodłam. Niektórzy to uwazają się za moich przyjaciół bezpodstawnie ... Kto ma wielu przyjaciół nie ma ich wcale.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
landrynka1732
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 25, 2006, 19:20:00 » |
|
ja aktualnie nie mam przyjaciół bo osoby które za nich uważałam, wcale nimi się nie okazały  jedyna przyjaciółka niestety nie ma dla mnie nawet 1 minuty bo ma nowego chłopaka z którym siedzi 24 na dobę... a ostatni raz odezwała się przez gg, zaś spotkałyśmy się może ze 4 miesiące temu...już nią niestety nie jest...bo czy taką osobę można nazwać przyjacielem na dobre i na złe?... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anitkaa13
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 25, 2006, 19:32:07 » |
|
2 najwspanialsze laski na świecie  moje najwspanialsze przyjaciólki  + jedna którą z przyzwyczajenia mówie ze jest moją bliską funfelką + i kilku bliższych chlopców 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agentm
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 25, 2006, 19:41:53 » |
|
Malo kogo oficjalnie nazywam przyjacielem, zwykle tylko w sercu, nie werbalnie. Gdybym tak policzyl to 6. (w tym dwie dziewczyny, co jednak nie gra roli).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|