Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Negatywne Emocje.  (Przeczytany 1448 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
devir
Przyjaciel
*******
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2609



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Listopad 25, 2008, 14:15:14 »

Kobiety lubia jak sa jakies znamy, nie moze byc dobrze nono-stop(0 kłutni, takie tam) bo zaraz Ci powie ze zwiazek jest nudny, sam tez bys sie nudzil, ale nie moze byc tez za zle, ani za srednio, najlepiej jakby bylo pomiedzy srednio, a dobrze.

Niektore kobiety to przesadzaja z wymaganiami, chca przygod.  Najlepiej byc takim 007.

Ciekawe czy ktos mnie zrozumial.  Chichot
Zapisane

"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
FatRifleman
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Listopad 25, 2008, 15:34:59 »

Cytuj
Poznaję masę ludzi, praktycznie na każdym kroku. To co mnie spotyka prawie za każdym razem, to niewytłumaczalny w żaden zdrowy sposób ciąg do negatywnych emocji. Traktowany jest wręcz czasami jak ufo. Zarzutem jest to, iż jestem zbyt ciepły, wręcz surrealistyczny. Muszę być pierdolonym akwizytorem, muszę chcieć coś sprzedać, kupić wymusić, skoro "bezwarunkowo" dziele się swoją miłością, współczuciem czy radością.


Ja powiem tak ja wole się z człowiekiem pobić niż rozmawiać. A poza tym z obiekcji wiem że ludzie są dla mnie mili jak czegoś chcą dlatego jak cham na wszystko sram i jestem sam. Ale mam kompa Uśmiech
Zapisane

Baduzg-izishu, amol gakhat agh gakhat-nar; baduzg-izishu, amol sharat.
T.S.Elliot
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: