|
kamasutra
|
 |
« : Styczeń 20, 2009, 22:07:26 » |
|
Potrafisz zarządzać swoim czasem? Czy ci to w ogóle nie wychodzi? Odwlekasz sprawy do załatwienia?
Ja chyba jestem osobą która kompletnie nie potrafi zarządzić czasem, zazwyczaj robie wszyskto na ostatnia minute, nie potrafie się zdyscyplinować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Opinie są jak dziury w dupie. - Każdy ma własną.”
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 20, 2009, 22:44:45 » |
|
W teorii potrafię zaplanować sobie czas co do minuty, ale że jestem leniwa to moje ambitne plany nigdy nie zostają wprowadzone w życie. Szkoła przeszkadza mi i burzy mój naturalny rytm. :]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
alanho
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 20, 2009, 23:54:31 » |
|
Potrafisz zarządzać swoim czasem? Oczywiście że tak, ale nie korzystaj z tej supermocy. Odwlekasz sprawy do załatwienia? Nie, jeśli są to pilne sprawy jak np. piwo. Tak, jeśli są to mało ważne sprawy np. wypożyczenie lektur do prezentacji z matury. Szkoła przeszkadza mi i burzy mój naturalny rytm. :] Szkoła to ZUO.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jakkolwiek
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 21, 2009, 00:16:46 » |
|
Nie umiem kompletnie. Mam od chuja zaległości, nie wiem jak ja to wszystko zrobię i kiedy. Nie potrafię się zorganizować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
|
|
|
|
legalna
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 21, 2009, 09:37:44 » |
|
Potrafisz zarządzać swoim czasem? Raczej tak. Nawet jak doszły mi jazdy popołudniami nie mam zaległości w szkole i zawsze znajdę czas na spotkania ze znajomymi czy z K. na tygodniu. Odwlekasz sprawy do załatwienia? Nie, zawsze załatwiam je na początku żeby mieć z głowy. Jedynymi sprawami jakie odwlekam to wizyty u lekarza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej.
|
|
|
|
Gabi
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 21, 2009, 09:58:25 » |
|
W teorii potrafię zaplanować sobie czas co do minuty ale czas dziwnie mi się rozwleka i przecieka przez palce. Mam kalendarz w którym sobie zapisuję różne rzeczy, ale gówno to daje, bo i tak zdarzają mi się sytuacje, w ktorych oo egzaminie przypominam sobie w ostatniej chwili. Zdarzają mi się okresy, kiedy dni, tak do siebie podobne, zlewają mi się w jeden. Więc nie przywiązuję uwagi do numerka przy dacie miesiąca... :/ Nawet lubię robić rzeczy na ostatnią chwilę, bo przynajmniej jest pewność, że je wtedy zrobię. Ostatnio jednak zostałam zmuszona do pracy na dlugo przed terminem, bo mam jeszcze 2 1/4 pracy do napisania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ognik
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 21, 2009, 21:18:43 » |
|
Potrafisz zarządzać swoim czasem? Nie Czy ci to w ogóle nie wychodzi? Nie Odwlekasz sprawy do załatwienia? Tak
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Darn
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 22, 2009, 19:20:39 » |
|
Średnio. Czasami potrafię się ogarnąć i naprawdę zrobić wszystko co sobie sobie zaplanowałam a czasami idę spać i nic mnie nie interesuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Silni, cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami.[/color]
|
|
|
|
Madritian
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 23, 2009, 01:27:48 » |
|
Nie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"I Rule The Jungle, I Rule It With Pride I'm Judge And Jury, Your Life I Decide I Have Awaken For My Nightly Feast A Reign Of Terror, Beware Of The Beast"
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 23, 2009, 06:19:33 » |
|
Jakim czasem? Że jak? To tak się da?  Nie planuję. Robię to, co w danej chwili chcę. Czasem gdzieś w głowie pojawia mi się myśl "powinienem zrobić to i tamto", ale zwykle zaraz za nią, niczym cień podąża "jutro tez jest dzień".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|
Miyako
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 23, 2009, 15:35:44 » |
|
Tak, potrafię. Zapisuję sobie dokładnie co po kolei mam zrobić i robię. Rzadko rezygnuję, bo np. nie chce mi się. Wolę zrobić dziś, by jutro odpoczywać. Czasem niestety nie wystarcza mi czasu, ale i ten problem staram się za wszelką cenę jakoś rozwiązać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
You're never fully dressed without a smile.
|
|
|
|
Source
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 24, 2009, 14:59:32 » |
|
Zdarzały się takie sytuacje, które mimo swojej teoretycznej nieprzewidywalności, dały się okiełznać i zaplanować dokładnie co do minuty. Typu dojazdy, korki, spóźnienia i inne powikłania.
Robię to rzadko, jednak skutecznie. Jeśli planuję, to tylko daną chwilę. Tak jest wygodniej, bezpieczniej, zabawniej.
Pozdrawiam Source.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
fobia
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 24, 2009, 17:26:03 » |
|
Mam zaplanowane treningi, ale tylko dni, w których one są, godzinowo raczej nie planuje. Ponadto jakieś imprezy czy osiemnastki, których ostatnio mam nadmiar i niestety muszę wybierać między jednymi a drugimi. W każdym razie obowiązków żadnych nie mam, typu zmywanie czy prasowanie, więc mam dużo wolnego czasu, w którym robię rzeczy nie planowane, jak alkohol, papierosy i kobiety. Nauka odpada, bo uczę się tylko w szkole, od tego jest.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Northern wind take my song up high To the Hall of glory in the sky So its gates shall greet me open wide When my time has come to die
|
|
|
|
jakkolwiek
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 24, 2009, 18:08:52 » |
|
Zaczynam planować. Od 2 tygodni, rano, przed prysznicem robię brzuszki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
|
|
|
|
kopciuch
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 24, 2009, 18:38:24 » |
|
No ze mną to jest tak, że ja zawsze wszystko mam zaplanowane, szczególnie naukę co do minuty, ale w praktyce zawsze mi to nie wychodzi  Zawsze chciałam posiadać umiejętność zarządzania czasem, ale z drugiej strony fajnie jest żyć chwilą. Chwilka do chwilki i życie leci  Na jedno wychodzi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne."
|
|
|
|