Z tego co mówisz wynika ze błoto w domu masz,
noe rozumiem o co Ci chodzi
Nie wyobrażam sobie, aby np przy wizycie dziewczyny w moim domu szukac po chacie miejsc, w ktorych mozna spokojnie sobie usiąść/położyć się, bo akurat tam jest czysto. U mnie czysto jest wszedzie, mozna sie rownie dobrze poprzytulać na podłodze co w łózku, nie ma róznicy w czystości.
U mnie również
Nie wyobrażam sobie faceta w garniturze i w skarpetkach, a tym bardziej w kapciach na jakiejś większej domowej imprezie. W takim wypadku chyba najbezpieczniej jest po prostu wziąć eleganckie buty na zmianę- z czystą podeszwą.
Ale Tu nie chodzi tylko o bród. Niedawno organizowałem urodziny u siebie w domu. Gdybym nie napomnął przy wejściu gdzie zostawić buty to może i ludzie weszli by w nich (chociaż w moim środowisku rozumie się samo przez się, że trzeba buty zdjąć). Bród to pikuś- posprząta się. Inna sprawa podłoga. Nie mam twardych paneli, tylko deski. Po spacerach i tańcach koleżanek w szpilkach, byłaby to tragedia, nie podłoga.