Ankieta
Pytanie: Czy przykazania kościoła katolickiego nie są zbyt ciężkie do przestrzegania?  (Głosowanie skończone: Czerwiec 22, 2007, 23:26:11)
Tak - 6 (21.4%)
Nie - 19 (67.9%)
Nie mam zdania - 3 (10.7%)
Głosów w sumie: 28

Strony: 1 ... 5 6 [7]
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy przykazania kościoła katolickiego nie są zbyt ciężkie?  (Przeczytany 5411 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
harlequin
Przyjaciel
++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3358



Zobacz profil
« Odpowiedz #90 : Sierpień 12, 2007, 04:01:47 »

W sumie.
Przykazania chrześcijańskie a kościelne to dwie inne rzeczy.
Zapisane
mania_k
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 17



Zobacz profil
« Odpowiedz #91 : Sierpień 19, 2007, 18:58:00 »

Ja jestem agnastykiem. Powod jast prosty przez cale wieki istnienie raligii chrzescijanskiej ciagle zmieniala sie jaj interpretacja. Czesto wladcy zmieniali daty swiat itp. Jest jeszcze jeden argument, mamy uczyc sie wiery do ksiezy a oni sami co robia !!! Wzorami do naslodowania to oni napewno nie sa . Jadnak naj bardziej niezrozumiala sprawa w religii jest spowiedz powinna ona byc  tylko miedzi czlowiekiem a bogiem a poco do tego jeszcze jakis posrednik Co?
Zapisane

Cały cel nauki polega na świadomym zdobyciu tego, co młodość otrzymuje darmo.
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #92 : Grudzień 13, 2008, 18:36:25 »

Nie mam z tym większych problemów. Może chodzi mi po prostu o to, żeby być tu i teraz dobrym człowiekiem, a nie o to, żeby pójść do nieba za dobre uczynki.
Nie kradnę, nie zabijam, sporadycznie kłamię, ale w dobrej wierze. Nikt przeze mnie nie płacze, i to jest chyba najważniejsze.
Nie wychodzą mi przykazania związane z Bogiem, którego wg mnie nie ma.
Moralne zasady zawarte w dekalogu w sumie mi odpowiadają, nie mam zastrzeżeń.
Zapisane

maluch..! xD
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 249



Zobacz profil
« Odpowiedz #93 : Grudzień 16, 2008, 20:44:51 »

Gabi,  Twoje podejście mi się podoba Duży uśmiech   Niektórzy ludzie to mają takie podejście: 'Ta chodzi do kościoła co niedzielę, taak się ładnie modli, miła grzeczna dziewczynka, a tamta jest zła! Do kościoła nie chodzi, nie modli się!'  Zauważyłam, że często jest odwrotnie. Ta co nie chodzi do tego kościoła, bo np. nie wierzy jest tą grzeczną i miłą. A ta niby pobożna tak naprawdę jest cham!!!
Zapisane

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #94 : Grudzień 16, 2008, 20:51:16 »

Niektórzy ludzie są prości jak budowa cepa i wszystko jest dla nich właśnie takie, i nic na to nie poradzisz. Najłatwiej ocenia i potępia ten, kto sam nie chciałby być oceniany za swoje występki.
Zapisane

Strony: 1 ... 5 6 [7]
  Drukuj  
 
Skocz do: