|
pawel832
|
 |
« : Marzec 27, 2004, 22:24:12 » |
|
Czy w okresie dojrzewania nie przeszkadza wam zbytnia opiekuńczość rodziców? Wiadomo, że czujemy się coraz bardziej dorośli i taka postawa rodziców moze czasem wqurzać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
vanion
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 27, 2004, 22:45:39 » |
|
wiadomo,ze to jest bardzo wkuzajace, ale ostatnio zaczolem stawiac sie na miejscu rodzicow, co oni czuja i mysla, wydaje mi sie, ze nie mozna i mnic zarzucać... sami najpewniej bedziemy sie tak zachowywali wobec naszych dzieci
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
pawel832
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 27, 2004, 23:04:57 » |
|
wiadomo,ze to jest bardzo wkuzajace, ale ostatnio zaczolem stawiac sie na miejscu rodzicow, co oni czuja i mysla, wydaje mi sie, ze nie mozna i mnic zarzucać... sami najpewniej bedziemy sie tak zachowywali wobec naszych dzieci No w sumie masz rację
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KoGi
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 27, 2004, 23:46:13 » |
|
Czy w okresie dojrzewania nie przeszkadza wam zbytnia opiekuńczość rodziców? Wiadomo, że czujemy się coraz bardziej dorośli i taka postawa rodziców moze czasem wqurzać. Hehe ... mi w okresie dojrzewania nie przeszkadza nadodpiekuńczość rodziców, ponieważ postawiłem ku temu kres ...  Poprostu duuużo rzeczy robię wbrew woli rodziców i np. jak mi czegoś zabraniają, to zazwyczaj to robię i już oni się przystosowują do tego i będą wiedzieli, że mi tego nie mogą zabronić, bo ja i tak zrobie to co będę uważał za słuszne (nie robię tak w każdym przypadku, bo też robię czasami to co mi rodzice karzą, ale nie we wszystkich przypadkach) ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KoGi
|
|
|
|
Wieprzu
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 28, 2004, 11:25:06 » |
|
Temat na pewno mnie dotyczy.. ponieważ moja Matula jest straaasznie nadopiekuńcza.... ale jest dokładnie tak jak powiedział Vanion...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
pawel832
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 29, 2004, 17:29:58 » |
|
Czy w okresie dojrzewania nie przeszkadza wam zbytnia opiekuńczość rodziców? Wiadomo, że czujemy się coraz bardziej dorośli i taka postawa rodziców moze czasem wqurzać. Hehe ... mi w okresie dojrzewania nie przeszkadza nadodpiekuńczość rodziców, ponieważ postawiłem ku temu kres ...  Poprostu duuużo rzeczy robię wbrew woli rodziców i np. jak mi czegoś zabraniają, to zazwyczaj to robię i już oni się przystosowują do tego i będą wiedzieli, że mi tego nie mogą zabronić, bo ja i tak zrobie to co będę uważał za słuszne (nie robię tak w każdym przypadku, bo też robię czasami to co mi rodzice karzą, ale nie we wszystkich przypadkach) ...  No wiadomo że prawie nikt sie nie słucha starych ale to czasami denerwuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Wieprzu
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 29, 2004, 20:54:51 » |
|
Hmm... ja bym tu zwrucił uwage na inne zjawisko... zauważyliście może, że starsi żyją w "zupełnie innym świecie" niż my - młodzież ?? Oni nie zdają sobie sprawy np. ze stopnia zaawansowania narkomanii w śród corazto młodszych osób... Niby wiedzą, że jest duży ale jakoś to do nich nie dociera... W sumie to nawet nie wiedzą co robimy przy kompie... strasznie dziwna sprawa  :D Co tu duzo mówić - żyjemy w matrixie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Admin
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 30, 2004, 10:43:59 » |
|
moze masz i racje, ale powiem ci, że moi rodzice dobrze wiedza co ja robie - nawet w necie, hehehe a gdzie ja mam łazić po necie jak nie na strony webmasterski bo zawsze cos musze zrobić, a to na stronie, a to w serwrze, a to pomóc kolesiom  nie mam czasu na łażenie po bzdurnych www  odnosnie szkoły tez wiedza wszystko, a co sie tyczy kolegów z osiedla to naprawdę sporadycznie z nimi przebywam i nie zdążyli mnie nawet wtajemniczyć w swoje uklady  Mam rodziców bardzo tolerancyjnych i tochę opiekuńczych, ale mi to nie przeszkadza  Lubie tez postawić na swoim i często mi się to udaje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pamietaj 1. Mam zawsze racje 2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
|
|
|
|
pawel832
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 31, 2004, 12:47:32 » |
|
A moi rodzicę nie mają pojęcia co ja robię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KoGi
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 31, 2004, 16:34:01 » |
|
A moi rodzicę nie mają pojęcia co ja robię  Moi też nie ...  hehehe ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KoGi
|
|
|
|
blood
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 31, 2004, 21:02:55 » |
|
a moi chcą wszystko wiedzieć  :P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...Trust nobody I don't know who to call a friend they all just pretend to be Fuck everybody this is to all of ya'll cuz everybody is an enemy...
|
|
|
|
Admin
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 02, 2004, 11:25:22 » |
|
a moi chcą wszystko wiedzieć  :P To tak jak moi, ale mnie to nie przeszkadza. Zresztą lubie jak sie mną intresuje, hehehe czyli lubię być w centrum uwagi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pamietaj 1. Mam zawsze racje 2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
|
|
|
|
vanion
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 02, 2004, 14:49:44 » |
|
To tak jak moi, ale mnie to nie przeszkadza. Zresztą lubie jak sie mną intresuje, hehehe czyli lubię być w centrum uwagi gorzej, gdy staraja sie toba sterowac ... moi np teraz zaczeli sie czepiac ubrania ..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
pawel832
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 03, 2004, 11:12:11 » |
|
Hehe co do mojego ubioru to nic nie mają bo nie jest on jakiś dziwny  , ale jak star mi wejdzie do pokoju i zacznie się wszystiego czepiać... powtarzam jej wyjdź a ta nic. Cały czas mnie od głąbów itd. z jednej strony mnie ona troche śmieszy ale qrde wkurza jak mi siedzi pół godziny
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
maciek
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 03, 2004, 11:19:40 » |
|
ja mam w sumie bardzo liberalnych rodzicow pozatym mam juz troche lat :F
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|