Strony: [1] 2 3 ... 9
  Drukuj  
Autor Wątek: Rodzice.  (Przeczytany 9244 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« : Grudzień 07, 2006, 17:26:02 »

Dzisiaj dyskutowałam z koleżanką na temat rodziców. Rozmawiałyśmy o tym, że często narzucają nam swoją wolę, swoje rację, zdanie. Czasem wtrącają się w nasze znajomości, w nasz ubior, nieraz zmuszając nas do czegoś, czego nie chcemy, nie popieramy itp. A jak jest u was? Czy to rodzice wybierają za was szkołę, planują wasze studia i wybierają znajomych?? Może ciągle was sprawdzają, pytają gdzie jesteście, dokąd wychodzicie i kiedy można spodziewać was się w domu? Jak to jest?
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Grudzień 07, 2006, 17:31:49 »

Do ok. 15 roku życia ingerowali, i to silnie. Potem się zbuntowałam. Zaczełam sama kupować sobie ciuchy, zgadzac sie na wszystko i ze wszystkim, przestałam mówić gdzie i do kogo idę (mówiąc tylko, że zadzwonię).
Teraz mówią że "mam swój rozum", znają moje plany na przyszłość. Zrozumieli chyba że niczym nie da się nikogo uszczesliwic na siłe.
Co do znajomych- moi rodzice nic o nich nie wiedzą. Ale nie pogniewaliby, nie przestraszyli ani nie obrazili się gdybym im opowiedziała o swoich znajomych anarchistach, feministkach, homo czy biseksualistach/-tkach, metalach. Wiedzą że znajomi mają na mnie znikomy wpływ, ufają mi że nie narobię sobie głupot. Już jakies 3 lata mi się udaje Chichot
Zapisane

Michaś
Przyjaciel
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 4665



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Grudzień 07, 2006, 17:35:31 »

Cytuj
Czy to rodzice wybierają za was szkołę

Nie
Cytuj
planują wasze studia

Nie
Cytuj
wybierają znajomych?

Nie
Cytuj
Może ciągle was sprawdzają

Nie
Cytuj
pytają gdzie jesteście

Czasami
Cytuj
dokąd wychodzicie

Tak, ale tekst "na dwór" im wystarcza
Cytuj
kiedy można spodziewać was się w domu?

Tak
Zapisane

all we got to do is tell the story right
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Grudzień 07, 2006, 17:40:42 »

Gabi, ciesz się z takich rodziców Chichot
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Grudzień 07, 2006, 17:44:04 »

Ciesze sie- właściwie to ja ich sobie wychowałam. A ile mnie to nerwów kosztowało Język
Nie było czasem innej metody niż metoda "faktu dokonanego". Np
"Halo? Mamo? Dzis nie wracam na noc, jestem na imprezie."
albo
"Halo? Mamoo? Scielam wlasnie wlosy. Taaak, na krótko" Chichot
Zapisane

Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Grudzień 07, 2006, 17:54:34 »

Cytat: "Gabi"
Ciesze sie- właściwie to ja ich sobie wychowałam. A ile mnie to nerwów kosztowało  
Nie było czasem innej metody niż metoda "faktu dokonanego". Np
"Halo? Mamo? Dzis nie wracam na noc, jestem na imprezie."
albo
"Halo? Mamoo? Scielam wlasnie wlosy. Taaak, na krótko"  

Ja swoich też tak sobie wychowałam Chichot Nie chcieli się zgodzić bym w ogóle przekuła sobie uszy, to zrobiłam sobie 4 kolczyki bez ich wiedzy. Później z długich włosów zrobiłam sobie krótkie. Nie mówiłam kiedy wracam, gdzie idę itp. Teraz mam luz Chichot Ale dziwi mnie to, że niektórzy nie potrafią postawić się rodzicom.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
ana
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 322


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Grudzień 07, 2006, 17:55:39 »

Cytat: "darn"
Dzisiaj dyskutowałam z koleżanką na temat rodziców. Rozmawiałyśmy o tym, że często narzucają nam swoją wolę, swoje rację, zdanie. Czasem wtrącają się w nasze znajomości, w nasz ubior, nieraz zmuszając nas do czegoś, czego nie chcemy, nie popieramy itp. A jak jest u was? Czy to rodzice wybierają za was szkołę, planują wasze studia i wybierają znajomych?? Może ciągle was sprawdzają, pytają gdzie jesteście, dokąd wychodzicie i kiedy można spodziewać was się w domu? Jak to jest?

Tak, tak, tak... I jestem na to bardzo zła!!!!!!!!!!!!
Oni sa okropni.
Zapisane
Didek
Gość
« Odpowiedz #7 : Grudzień 07, 2006, 17:55:47 »

Nie, raczej. Wcześniej to pewnie, że tak, ale bez przesady.
Zapisane
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Grudzień 07, 2006, 17:57:28 »

a ta Twoja koleżanka ma własnie takich rodziców jak z pierwszego postu?
Zapisane

Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Grudzień 07, 2006, 17:58:58 »

Cytat: "ana"
Tak, tak, tak... I jestem na to bardzo zła!!!!!!!!!!!!
Oni sa okropni.

Nie próbowałaś się im przeciwstawić czy nawet pogadać z nimi ??
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
ana
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 322


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 07, 2006, 18:10:33 »

Cytat: "darn"
Cytat: "ana"
Tak, tak, tak... I jestem na to bardzo zła!!!!!!!!!!!!
Oni sa okropni.

Nie próbowałaś się im przeciwstawić czy nawet pogadać z nimi ??

tak!! I nic nie dało:/
może to też dlatego że jestem jedynaczką;(
przerąbane...
Zapisane
Lee
***
***
Offline Offline

Wiadomości: 614



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Grudzień 07, 2006, 18:22:36 »

Cytat: "darn"
Ja swoich też tak sobie wychowałam

A ja swoich nie musiałem wychowywać, zrobili to za mnie moi dziadkowie Uśmiech
Zapisane
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Grudzień 07, 2006, 18:23:40 »

Cytat: "ana"
tak!! I nic nie dało:/
może to też dlatego że jestem jedynaczką;(
przerąbane...

Więc zacznij stawiać na swoje.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
ana
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 322


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Grudzień 07, 2006, 18:30:35 »

Cytat: "darn"
Cytat: "ana"
tak!! I nic nie dało:/
może to też dlatego że jestem jedynaczką;(
przerąbane...

Więc zacznij stawiać na swoje.

czyli?? Dokładniej. Jak np. chhce jechac do innego miasta do kina sama z kumpela to jak zadzialac??
Zapisane
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Grudzień 07, 2006, 18:33:15 »

Cytat: "ana"
czyli?? Dokładniej. Jak np. chhce jechac do innego miasta do kina sama z kumpela to jak zadzialac??

Zostaw im kartkę np. Pojechałam do kina, wrócę o .... Nie wykluczam, możesz mieć za to ochrzan, ale w końcu ulegną Chichot
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Strony: [1] 2 3 ... 9
  Drukuj  
 
Skocz do: