|
labanda
|
 |
« Odpowiedz #60 : Kwiecień 15, 2007, 23:12:07 » |
|
moja koleżanka wyprowadza sie (ma lat 16) do mieszania dziadka. mieszkanie to jest co prawda kilka osiedli dalej do mieszkania jej rodziców, ale bądź co bądź jest to juz prawie samodzielne mieszkanie. tj, będą placili jej czynsz i pomagali jakoś finansowo, ale ona stara sie też zarabiać. rozmawiałam o tym z moją matką i sie zapytałam co by było gdybym miała możliwość przeprowadzenia sie do mieszkania np po dzidkach czy coś takiego, to ona stwierdzila, że mi nie ufa, że w życiu by mi nie pozwolila. myśle, że to lepiej, bo ja faktycznie byłabym w stanie zrobić coś głupiego xD pierwszej nocy w tym mieszkaniu penwie odwiedziłaby mnie policja, bo zorganizowałabym gigantyczną impreze dla dokładnie wszystkich znajomych. moja mama doskonale zdaje soebie z tego sprawe i w sumie ciesze sie, że nie pozwoliłaby mi mieszkać samej xD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
!!!
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #61 : Kwiecień 15, 2007, 23:13:17 » |
|
Powiem tak: "Ale mamo, to SLAYER!". I wlacz na winampie pare kawalków, no i moze jakis teladysk, napewno sie zgodzi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #62 : Kwiecień 16, 2007, 00:20:32 » |
|
Tylko jak to matce wytlumaczyc? Powiedz, że jak Cię nie puści - to zorganizujesz sobie sama. W domu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|
jakkolwiek
|
 |
« Odpowiedz #63 : Kwiecień 16, 2007, 00:22:45 » |
|
Powiem tak: "Ale mamo, to SLAYER!". I wlacz na winampie pare kawalków, no i moze jakis teladysk, na pewno sie zgodzi  Już słyszała. Sie nie spodobało się [ Dodano: 16-04-2007, 00:23 ]Tylko jak to matce wytlumaczyc? Powiedz, że jak Cię nie puści - to zorganizujesz sobie sama. W domu. to ma prawo działać. [ Dodano: 16-04-2007, 00:31 ]Popiel, Sugerujesz, ze wroce w dwóch?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #64 : Kwiecień 16, 2007, 16:13:15 » |
|
Moja mama przeszla probe kiedy pojechalam na 2.5 miesiaca do Tajlandii. Nie mogla i nie chciala mi w sumie zabraniac bo w jakis spsob chciala zebym wykorzystala szanse. Tylko, ze u mojej rodzicielki obserwuje sie dosc specyficzna tendencje. Jak wyjezdzam Ona mi mowi jaka jest dumna, ze sobie radze, oczywiscie pyta co jem, czy dbam o siebie i o to co wokolo. ale jak wracam,, to jakby mi lat i doswiadczen ubylo i nagle jest rozpaczliwa chcec kontroli.. dziwne to takie.. Aczkolwiek oswoilam juz ja chyba do swiadomosci, ze w czerwcu sie wyprowadzam. Powtarzam ejj t przy kazdej okazji, zeby nie bylo zaskoczenia jak wyjde z duza walizka i worce jako gosc..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Popiel
|
 |
« Odpowiedz #65 : Kwiecień 16, 2007, 16:42:33 » |
|
Tylko, ze u mojej rodzicielki obserwuje sie dosc specyficzna tendencje Wcale nie są specyficzne. To częste w takich wypadkach. Sama widzisz, ze łapiesz sie na tym, jakby to, co Cie spotyka w kontaktach z matką było jakieś wyjątkowe. No a nie jest, bardzo często to się zdarza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.” "Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #66 : Kwiecień 16, 2007, 17:09:07 » |
|
Wcale nie są specyficzne. Dobra. Jak mi pokazesz osoby ktore maja tak samo - to wtedy powiem ze nie jest to specyficzne. Poki co w kregu znajomych i przyjaciol z takim zachowaniem rodzicielek sie nie spotkalam. Sama widzisz, ze łapiesz sie na tym, jakby to, co Cie spotyka w kontaktach z matką było jakieś wyjątkowe. A tego to juz nie rozumiem. Moglbys ciut jasniej??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
juna
|
 |
« Odpowiedz #67 : Kwiecień 16, 2007, 17:28:14 » |
|
Jeżeli wszystko ułozy się po mojej mysli, planuje wyprowadzic się z domu mniej więcej za roku- może dwóch. Wczoraj mama zaczeła planować remont mojego pokoju na wakacje. Powiedziałam "Mama mi sie wydaje że juz sie nie opłaca", chyba nie załapała bo powiedziała "Ale ta tapeta juz zniszczona jest". Widać na razie jeszcze nie dopuszcza do siebie tej myśli.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Popiel
|
 |
« Odpowiedz #68 : Kwiecień 16, 2007, 18:15:38 » |
|
Dobra. Jak mi pokazesz osoby ktore maja tak samo - to wtedy powiem ze nie jest to specyficzne. Poki co w kregu znajomych i przyjaciol z takim zachowaniem rodzicielek sie nie spotkalam. U mnie tak jest :562: A tego to juz nie rozumiem. Moglbys ciut jasniej?? Poki co w kregu znajomych i przyjaciol z takim zachowaniem rodzicielek sie nie spotkalam. Zakładasz, że to nietypowe, a przeciez mozesz znac raptem yy garstke rodzin, więc tak naprawde nie wiesz czy coś jest typwe, czy nie. Ot, tak sobie to nazywasz, może po to, by to łatwiej było znosić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.” "Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #69 : Kwiecień 16, 2007, 22:00:16 » |
|
Już słyszała. Sie nie spodobało się Hehe, a moja mam przywykła do noise i grindu, lubi k44 no i Zepelinów  Jak wyjezdzam Ona mi mowi jaka jest dumna, ze sobie radze, oczywiscie pyta co jem, czy dbam o siebie i o to co wokolo. ale jak wracam,, to jakby mi lat i doswiadczen ubylo i nagle jest rozpaczliwa chcec kontroli.. dziwne to takie.. Dziwisz sie, steskniła sie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Popiel
|
 |
« Odpowiedz #70 : Kwiecień 16, 2007, 22:05:11 » |
|
Dziwisz sie, steskniła sie Tu nie chodzi tylko o tęsknote, bo to wykracza poza nią i to mocno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.” "Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #71 : Kwiecień 16, 2007, 22:18:59 » |
|
Tu nie chodzi tylko o tęsknote, bo to wykracza poza nią i to mocno. No jasne, bardzo czesto jest tak miedzy mamą - córką...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Popiel
|
 |
« Odpowiedz #72 : Kwiecień 16, 2007, 22:50:54 » |
|
bardzo czesto jest tak miedzy mamą - córką... Bek, nie w tym rzecz w ogóle. Tu nie chodzi nawet o relacje mama - córka, tylko taką zdecydowanie bardziej ogólną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.” "Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #73 : Kwiecień 16, 2007, 22:58:06 » |
|
Bek, nie w tym rzecz w ogóle. Tu nie chodzi nawet o relacje mama - córka, tylko taką zdecydowanie bardziej ogólną. Tzn. ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|