|
malinkaaa
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 10, 2006, 22:27:09 » |
|
zdeczka:P ale to nic... to prawda że tamponami mozna przebić błone dziewcziczą...?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
N@rd1n
*
Offline
Wiadomości: 172
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 10, 2006, 22:31:08 » |
|
to prawda że tamponami mozna przebić błone dziewcziczą...?
eee.... tak mi się wydaje... zresztą z tego co mi baba mówiła w szkole błona dziewicza może się przerwać od nadmiernego wysiłku i stresu....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart ..."
|
|
|
|
diabelek-
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 10, 2006, 22:35:24 » |
|
mi to tam w sumie wszystko jedno zresztą zależy od dnia :] Moje kumpelki choć nigdy nie używały tamponów uważają, że są one niebezpieczne i niewygodne... Czemu niewygodne? Wygodne i to bardzo nawet 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
caessa
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 10, 2006, 22:44:44 » |
|
ja tam nie wiem. jakieś niewyjaśnione obawy sprawiły, ze nie korzystałam z tamponów. znam je tylko z opowieści kuzynki  . ale tak się zastanawiam... jakim cudem kobiety je wprowadzają bez tego apilikatora co jest w tampaxach O_o??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
|
|
|
|
**MJ**
|
 |
« Odpowiedz #19 : Lipiec 10, 2006, 22:51:43 » |
|
to prawda że tamponami mozna przebić błone dziewcziczą...? raczej nie bo podczas miesiączki błona dziewicza staje się bardzie rozciągliwa i wytrzymała (podobno) w każdym razie nie znam żadnej dziewczyny która by "straciła dziewictwo" z tamponem  to mit że tampony są niewygodne, bo ich nie czuć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
|
|
|
grim_reaper
*
Offline
Wiadomości: 140
|
 |
« Odpowiedz #20 : Lipiec 10, 2006, 22:57:27 » |
|
a ja wolałabym być facetem:P - oni to w ogóle mają lepiej;( Dokładnie... Nam pani na WDŻ-cie mówiła, że przez tampony można stracić dziewictwo, bo mogą przebić błonę... Przecież wystarczą podpaski ultra, one są wygodne!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
|
|
|
|
malinkaaa
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 10, 2006, 23:12:01 » |
|
ehh ja nie stosuję tamponów ... tak po porstu nie wiem dlaczego:P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nynka
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 11, 2006, 10:01:05 » |
|
zależy od humoru. ale częściej podpaski ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tamarka
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 11, 2006, 10:57:00 » |
|
zdecydowanie tampony
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość. Głupia byłam. Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
kocham:*
|
|
|
|
Filka16
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 11, 2006, 12:29:14 » |
|
a ja wolałabym być facetem Bycie dziewczyną też ma swoje zalety... A co do błony to zgadzam się z MJ - błona jest tak rozciągliwa, że nie da się jej przebić tamponem!!!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
This which name one may not was pronounce. Choć to bardzo ładne imię.....
|
|
|
|
Sakura
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 11, 2006, 12:39:22 » |
|
a ja wolałabym być facetem Bycie dziewczyną też ma swoje zalety... A co do błony to zgadzam się z MJ - błona jest tak rozciągliwa, że nie da się jej przebić tamponem!!!!  Ja tam wolę być dziewczyna, bo wiekszosc chlopakow to głupie nieokrzesane chamy. Nie wszyscy, wiekszosc. A co do tematu... Preferuje podpaski.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza, więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz! Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
|
|
|
|
xxxxx12
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 12, 2006, 18:35:48 » |
|
Uzywam tego i tego ale jednak dla mnie najlepsze sa tampony
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
spokototylkoja
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 12, 2006, 20:50:30 » |
|
zwykle używam tamponów, ale chwilami jak nie ma w domu nic innego to podpasek, ale nie wyobrażam sobie używania podpasek w te upały...nie dość, że na basen żaden nie dałoby się wyjść, to jeszcze wszytsko by się dosłownie ugotowało....ble
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nienna
|
 |
« Odpowiedz #28 : Lipiec 12, 2006, 22:21:06 » |
|
Zazwyczaj używam podpasek, tampony to jak chce wyjść np. nad wodę. Uważam, że tampony są o wiele wygodniejsze, tyle, że dosyć drogie ==. Na codzień podpaski, jakieś imprezy itp. - tampony. Tak, w ten upał to tylko tampony.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
orchide
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 13, 2006, 16:20:50 » |
|
Ja uzywam glownie tamponow, bo sa przede wszystkim wygodniejsze i bardziej higieniczne, szczegolnie latem. a co do utraty dziewictwa z tamponem  ....no cuz, jesli dziewictwo traktujecie jako ceche fizyczna, to jest to mozliwe (kolezanka miala taki przypadek), ale zdaza sie to rzadko Ja natomiast uwazam ze to nie ma znaczenia, dziewica sie jest dopuki nie bedzie wspolzycia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.
|
|
|
|