Strony: 1 ... 15 16 [17]
  Drukuj  
Autor Wątek: Podpaski czy tampony???  (Przeczytany 14213 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Lady90
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #240 : Maj 31, 2009, 12:37:07 »

Jak nie rozumiecie to wasza sprawa.
Zapisane

"Nie Dyskutuj Z Debilem: Najpierw Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu, A Potem Pokona Doświadczeniem"
wentz
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1476



Zobacz profil
« Odpowiedz #241 : Maj 31, 2009, 12:38:50 »

Cytat: "Lady90"
Jak nie rozumiecie to wasza sprawa.

Odnoszę dziwne wrażenie, że Ciebie nie da się zrozumieć.
Zapisane

takin' me higer!
Lady90
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #242 : Maj 31, 2009, 12:42:13 »

No widzisz nie znasz mnie to nie zrozumiesz.
Zapisane

"Nie Dyskutuj Z Debilem: Najpierw Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu, A Potem Pokona Doświadczeniem"
Gabi
Zasłużeni
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10172



Zobacz profil
« Odpowiedz #243 : Czerwiec 01, 2009, 21:32:13 »

Cytat: "Darn"
jak można powiedzieć, że podpaska jest wygodniejsza, skoro ją czuć a poprawnie umieszczonego tampona, nie??? Zagadka nie do rozwiązania.

Można się przyzwyczaić, tak samo jak do dobrze dobranego stanika, którego normalnie nie powinnaś czuć i nawet jak Ci się wbija, to nie zwracasz na to w ciągu dnia uwagi.
Zapisane

Lady90
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #244 : Czerwiec 01, 2009, 21:38:32 »

No wlasnie.
Zapisane

"Nie Dyskutuj Z Debilem: Najpierw Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu, A Potem Pokona Doświadczeniem"
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #245 : Czerwiec 04, 2009, 06:18:11 »

Cytat: "Gabi"
Można się przyzwyczaić, tak samo jak do dobrze dobranego stanika, którego normalnie nie powinnaś czuć i nawet jak Ci się wbija, to nie zwracasz na to w ciągu dnia uwagi.

No właśnie u mnie jest inaczej. Nic nie może mnie uwierać, drapać, przyklejać się. Dla mnie to nie do zniesienia.

Cytat: "Lady90"
No wlasnie.

Ja pierdolę, weź dorzuć coś od siebie, zamiast pisać posty totalnie bez sensu.
No właśnie. Tak. Nie Zgadzam się.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Sha
*
*
Offline Offline

Wiadomości: 147



Zobacz profil
« Odpowiedz #246 : Czerwiec 05, 2009, 21:19:13 »

Tampony są w pompke. Jak dla mnie niezbędne.
Cytat: "Darn"
Nic nie może mnie uwierać, drapać, przyklejać się. Dla mnie to nie do zniesienia.

Podpaski to dla mnie totalny dyskomfort.
Zapisane

Breathe Slow.
Darn
+++++
*****
Offline Offline

Wiadomości: 9713


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #247 : Czerwiec 07, 2009, 10:04:43 »

Od kiedy używam tamponów [jakieś 3 lata] ani razu nie założyłam podpaski.
Zapisane

Silni, cyniczni z ironicznie
zmrużonymi oczami.
[/color]
Schiza009
Przyjaciel
+
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2934


Najbardziej obciachowy avatar na forum!


Zobacz profil
« Odpowiedz #248 : Wrzesień 05, 2009, 20:43:56 »

Od kiedy używam tamponów [jakieś 3 lata] ani razu nie założyłam podpaski.
Miałam tak samo ale odkąd ginekolog mi powiedział, że nie można nosić ciągle tamponów i przynajmniej na noc zakładać podpaski, zaczęłam ograniczać noszenie tamponów.
Zapisane

WRÓCIŁAM
Niuńka
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



Zobacz profil
« Odpowiedz #249 : Marzec 23, 2010, 11:32:05 »

póki się nie przekonają na własnej skórze to nie beda wiedziały. tampony to wygoda ale nie mozna zapominac,ze trzeba tez pilnowac higieny.
Zapisane
My happy_ending
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #250 : Grudzień 04, 2010, 17:04:46 »

Pewnie, że podpaski Mrugnięcie Nigdy nie używałam tamponów.
Zapisane
Strony: 1 ... 15 16 [17]
  Drukuj  
 
Skocz do: