Można się przyzwyczaić, tak samo jak do dobrze dobranego stanika, którego normalnie nie powinnaś czuć i nawet jak Ci się wbija, to nie zwracasz na to w ciągu dnia uwagi.
No właśnie u mnie jest inaczej. Nic nie może mnie uwierać, drapać, przyklejać się. Dla mnie to nie do zniesienia.
No wlasnie.
Ja pierdolę, weź dorzuć coś od siebie, zamiast pisać posty totalnie bez sensu.
No właśnie. Tak. Nie Zgadzam się.