Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Co myślą o was inmni ;)?  (Przeczytany 1533 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Ein
user miesiąca
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 470


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Grudzień 04, 2008, 18:23:30 »

Cytat: "Source"
Zrób sobie dyferencjał semantyczny. Możesz sobie sam wybrać dużo ilość cech osobowości w skali od -5 do +5. Dajesz możliwe dużej ilości osób. Bierzesz pod uwagę tylko +3/-3 i zobaczysz jaki "naprawdę jesteś".


+5 do charyzmy, +5 do pancerza ... Mrugnięcie Tak mi się skojarzyło.

Ja lubie wiedziec co myslą o mnie inni, ale jedynie w kategoriach zaspokojenia ciekawości.

Cytuj
Czy bardziej właściwa jest opinia innych na Twój temat, czy Twoja własna.


Najbezpieczniejszym jest ufanie we własny osąd rzeczywistości. Wszelkie opinie innych sa jedynie małymi zmiennymi, które można wziąć pod uwagę ale nie trzeba. Jeśli jest inaczej, to tak naprawdę wizja twojego JA jest zależna od innych. Mało komfortowa sytuacja.

Takie podejscie łatwo opisac, ale stosować je mogą tylko ludzie pewni swojej wartości. niestety niewielu jest takich, większość zawsze szuka potwierdzenia swojej wartości w oczach innych.
Zapisane

wyjebka z wyczesem
Source
Przyjaciel
****
****
Offline Offline

Wiadomości: 1397


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Grudzień 04, 2008, 20:00:17 »

Cytat: "Ein"
Najbezpieczniejszym jest ufanie we własny osąd rzeczywistości.


Wszędzie ważna jest harmonia...

Można łatwo z siebie zrobić kompletnego dupka, egoistę, albo wierzyć, że jest się brzydką, grubą, małą dzieciną.

W drugą stronę też można sobie krzywdę zrobić. Łatwo zostać wykorzystanym...
__________________________________________________________________

Najtrafniej z mojej strony wyjebać z głowy potrzebę przypodobania się innym i sobie. Nie warto wierzyć w bezwarunkowość bez mocnych podstaw ku temu. W większości przypadków nawet kochamy za coś. Robienie czegoś dla siebie też jest tylko halucynacją. Mało osób potrafi samemu sobie wytłumaczyć czym jest owo JA. Jak to się dzieje, że bez przerwy prowadzimy dialog wewnętrzny w głowie. Dziwnym dla mnie jest opisywanie świata zewnętrznego słowami...nieustannie. Skoro widzę, to dla czego muszę słyszeć od siebie co widzę... Może to jednak nie JA mówię?

Pozdrawiam
Source.
Zapisane

sebek
**
**
Offline Offline

Wiadomości: 247


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Grudzień 04, 2008, 20:08:46 »

Oczywiście że ważniejsza jest moja opinia, ale mi nie chodzi o to że dowiem się tego jak mnie inni postrzegają ale przede wszystkim mogę się dowiedzieć czegoś o swoich wadach z bardziej obiektywnego punktu widzenia, bo samemu na siebie trudno zupełnie obiektywnie spojżeć, a mając taka wiedze można ją przemyśleć i ewentualnie z nią coś zrobić, coś zmienić jeżeli dostrzeżemy taką potrzebe.
Zapisane

moje życie to cmentarz umarłych nadziei
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: