|
jakkolwiek
|
 |
« Odpowiedz #30 : Grudzień 06, 2008, 18:22:53 » |
|
Kobieco czuje sie tez poprzez to ze czegos nie wiem a wie to mezczyzna  Ja bym się czuła przez to głupsza. Chyba, że chodziłoby o sprawy typu naprawienie kranu albo inne przyziemne, męskie bzdury. My jesteśmy stworzone do celów wyższych. Leżeć, pachnieć, chodzić na zakupy i uprawiać seks.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #31 : Grudzień 06, 2008, 19:15:14 » |
|
Podobny problem zreszta jest z mezczyznami. Wydaje im sie, ze staja sie mezczyznami a jednak zostaja na etapie chłopców. Bo faceci rozwijają się do trzeciego roku życia, a później już tylko rosną. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #32 : Grudzień 06, 2008, 20:08:40 » |
|
Ja bym się czuła przez to głupsza. Wiesz co.. Zalezy jak to jest podane. Moj byly mial tenencje mowienia mi wprost "same glupoty opowiadasz, wez sie lepiej nie odzywaj bo wstydu narobisz". m. in dlatego jest bylym. Jak czegos nie wiem, to czuje ze mam braki w wiedzy. Nie zas, ze jestem glupsza. Bo fakt, ze moge sie tego jeszcze dowiedziec i daejmy a to to robie.. bynajmniej nie swiadczy o mojej glupocie. Poza tym.. umowmy sie. No nie mozna wiedziec wszystkiego  Bo faceci rozwijają się do trzeciego roku życia, a później już tylko rosną. Nie dalej jak dzisi slyszalam, ze jednak do 7 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alicja
|
 |
« Odpowiedz #33 : Grudzień 06, 2008, 21:17:04 » |
|
Nie dalej jak dzisi slyszalam, ze jednak do 7  Moja koleżanka, za którą to powtórzyłam, jest widocznie bardziej radykalna w ocenie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Sakura
|
 |
« Odpowiedz #34 : Grudzień 06, 2008, 22:57:27 » |
|
1. Czy nosisz włosy dłuższe niż krótkie? 2. Czy każdego ranka robisz makijaż? 3. Czy lubisz chodzić na obcasach? 4. Czy w ciągu ostatniego roku nie upiłaś się ani razu? 5. Czy Twoje perfumy kosztują ponad 100? 6. Czy wzruszyłby cię widok jelonka na tle zachodu słońca? 7. Czy chcesz wyjść/wyszłaś za mąż przed trzydziestką?
1) Dłuższe. 2) Nie. Tylko na jakieś wyjatkowe okazje. 3) Niebardzo. 4) Raz. 5) Tak. 6) Nie. Wystarczy sam zachód słońca. 7) Nie.
Reasumujac, chyba nie jestem kobieca. Mój charakter, oprócz wrażliwości, też raczej kobiecy nie jest. Btw. te pytanie raczej nie odzwierciedlają tego czy jesteśmy kobiece czy nie :okulary2: Bo czy kobieta która się nie maluję lub nie używa drogich kosmetyków jest mniej atrakcyjna? To tylko wyglad i myślenie stereotypowe o tym jakie cechy powinna miec kobieta a jakie powinien mieć mężczyzna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza, więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz! Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
|
|
|
|
Source
|
 |
« Odpowiedz #35 : Grudzień 06, 2008, 23:48:39 » |
|
To tylko wyglad i myślenie stereotypowe o tym jakie cechy powinna miec kobieta a jakie powinien mieć mężczyzna. Czekaj bo nie rozumiem. Kobiecość to nominalizacja. Nie można jej zbadać inaczej niż pieprzeniem. dawaniem opinii, ocenianiem. Jest to abstrakcja. Musi być więc stereotypem, bo czym innym ma być? Czynnikiem biologicznym? Pozdrawiam Source.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miyako
|
 |
« Odpowiedz #36 : Grudzień 07, 2008, 10:12:14 » |
|
Jeśli na co najmniej jedno pytanie odpowiedziałaś "NIE", to przestań wzruszać ramionami i zrób coś ze sobą, bo nikt inny niczego z tobą robić nie zechce. S*anie w banię, że się tak uroczo wyrażę. Zrobię coś ze sobą jak będę czuła taką potrzebę, ochotę itd. Póki co nie uważam by robić cokolwiek należało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
You're never fully dressed without a smile.
|
|
|
|
caessa
|
 |
« Odpowiedz #37 : Grudzień 07, 2008, 15:43:35 » |
|
Żeby nie było: również uważam, że te pytania nic nieodzwierciedlają, jak już to mnie bawią. zaczęłam się tylko zastanawaić nad głównym problemem. Mój eks bardzo często rozprawiał o tym jak to bardzo kobieca była jego eks (dlatego, oprócz tego, że okazał się zwykłym chujem i złodziejem, jest eksem  ). ja jakoś specjalnie nic w niej nie widziałam, więc byłam ciekawa co wy o kobiecości myślicie. Moje odpowiedzi: 1. tak 2. tak 3. od września zaczęłam (nie licząc jakichś wielkich okazji) i lubię 4. tak 5. nie 6. nie 7. nie i osobiście nie uważam się za kobiecą. są momenty, że stwierdzam, że pora na jakieś zmiany, ale w gruncie rzeczy wolę pozostać sobą. mogę dodać do mojego stroju kiecki i obcasy, ale nie zrobi to ze mnie kobiety z prawdziwego zdarzenia. lubię takie typowo męskie rzeczy typu, prędkość, zapach silnika, adrenalinę itd. jak myślę o czymś co chcę w życiu spróbować lub mieć, to nie jest masaż czekoladą albo torebka od Guciego. wolę wkońcu pójśc na ściankę, a jak będę bogata kupiś sobie swoje Kawasaki. aczkolwiek jeśli mi na kimś zależy bardzo chętnie pokażę swoją kobiecą stronę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
w końcu powiem Ci co myślę tak prosto w twarz, kiedy Cię widzę to się wstydzę, że ciągle nosi Ciebie śwat
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #38 : Grudzień 07, 2008, 17:14:56 » |
|
Nie można jej zbadać inaczej niż pieprzeniem Wiesz, ze piszesz jak szowinista? I traktujesz kobiety przedmiotowo? Co to kufa za wytyczna? Kobiecosc sie po seksie ocenia? Nie no zal. Naprawde. Tego pogladu serdecznie wspolczuje...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Source
|
 |
« Odpowiedz #39 : Grudzień 07, 2008, 18:22:14 » |
|
Source napisał/a: Nie można jej zbadać inaczej niż pieprzeniem Zabrzmiało jak zabrzmiało. Nie o akt cielesny w każdym bądź razie mi chodziło O kobiecości tylko rozmawiać można. Można pieprzyć od rzeczy... Zabawnie. Czasem chyba będę musiał przeczytać to co piszę. Pozdrawiam Source.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Erill
|
 |
« Odpowiedz #40 : Grudzień 08, 2008, 11:16:53 » |
|
Czasem chyba będę musiał przeczytać to co piszę.
Polecam czesciej niz czasem jednak...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Source
|
 |
« Odpowiedz #41 : Grudzień 08, 2008, 19:25:02 » |
|
Polecam czesciej niz czasem jednak...
To zabija naturalność. Zazwyczaj zabawniej jest i bardziej trafnie gdy się mówi/pisze to co ślina na język przyniesie. Nie wierzę, że Mickiewicz przeliczał sylaby w każdym wierszu... Pozdrawiam Source.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
maluch..! xD
|
 |
« Odpowiedz #42 : Grudzień 16, 2008, 16:07:58 » |
|
Wyszłam masakrycznie na tym teście. No ale mi można wybaczyć. Ja dopiero dorastam ;pp
|
|
|
|
|
Zapisane
|
-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
|
|
|
|
devir
|
 |
« Odpowiedz #43 : Grudzień 22, 2008, 15:56:47 » |
|
Są inne wzorce, z których dziewczyna taka może czerpać. Niekoniecznie musi być jednym z kumpli swojego ojca. Hym.. owszem nie musi, chodz wydaje mi sie ze trudno nie czerpac jak jest 5-7 chlopakow na podworku, a ona sam, czasem do niej jakas kolezanka przychodzi. Takie dziecko ktore ma 5-10 lat raczej nie zastanowi sie nad tym, poprostu bedzie sie z nimi bawilo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Alearan
|
 |
« Odpowiedz #44 : Styczeń 03, 2009, 23:26:17 » |
|
Pytanie do użytkowników: czy uważacie, że jesteśmy coraz mniej kobiece? Czy wasze kobiety (obecne, byłe) były kobiece?
1) Tak. Społeczeństwo teraz jakoś dziwnie dąży ku "uchłopięcaniu" młodych dziewczyn. Spory kawałek was jednak - wyrasta z tego. Naszczęście. 2) Jest. Choć mogłaby być bardziej. Pracuję nad tym  no i może co kryje się dla was pod pojeciem kobiecość? Kultura osobista. Delikatność pewnego rodzaju. I jeszcze kilkanaście cech - zarówno pozytywnych i negatywnych, których wymieniać mi się nie chce, bo są one mniej istotne niż te wyżej wspomniane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
|
|
|
|